Autor: Mateusz Pająk, GoldenINFO
Temat: Wyszukanie kontaktów do zagranicznych firm
(zwłaszcza kraje śródziemnomorskie), u których można zakupić w ilościach
hurtowych sprawne bądź uszkodzone artykuły RTV, AGD oraz sprzęt komputerowy (zwłaszcza
odtwarzacze DVD i drukarki, głownie firm lexmark, Philips i siemens) pochodzące
za zwrotów od klientów. Chęć zakupu towaru regularnie w dużych ilościach.
Analiza tematu:
a) Klient poszukuje szerokiego asortymentu. Mato być
zarówno sprzęt RTV, AGD, jak i komputerowy.
b) Klient precyzuje jednak, iż zależy mu najbardziej na
drukarkach (tu dodatkowe sprecyzowanie, że od firmy Lexmark) i odtwarzaczach
DVD (dodatkowe sprecyzowanie, że chodzi o firmy Siemens i Philips),
c)
Kolejny warunek
stawiany poszukiwanej firmie to możliwość zakupu hurtowego,
d) Osobna sprawa to chęć zakupu przez klienta pod tym
adresem nie tylko jednorazowo, ale wielokrotnie,
e) Wszystkie te towary mają pochodzić ze zwrotów od
klientów (czyli klient korzystając ze swojego prawa oddał towar do sklepu i
taki towar już przeważnie nie może być sprzedany przez daną firmą, jako towar
nowy)
f)
Mogą to być
jednak artykuły zarówno w pełni sprawne (czyli oddane przez klienta, mimo że
były bez wady), jak i uszkodzone (a więc takie, które się okazały niesprawne po
zakupie).
g) Ustalone adresy mają pochodzić z zagranicy. Dodatkowe
sprecyzowanie klienta, że z takich krajów, jak Francja, Włochy, Gracja, Cypr,
czy Malta.
Problemy związane z tym zleceniem:
a) Takie towary można bez najmniejszego problemu znaleźć
nawet w Polsce. Jednak w Polsce sprzedawane są one przez kolejnych pośredników,
którzy są kolejnymi osobami w całym łańcuchu sprzedażowym tego sprzętu i często
się zdarza tak, że z powodu prowizji narzucanych przez każdego kolejnego
pośrednika cena za dany artykuł przekracza nawet cenę za taki sam artykuł nowy
w sklepie (!). Z tego względu klient sprecyzował, iż nie chodzi mu naturalnie o
firmy z Polski.
b) Dlaczego więc nie mogą to być towary z Niemiec czy
Holandii, a więc z krajów znajdujących się bliżej Polski? Otóż w Niemczech
także można zakupić taki towar, ale tam również działają przeważnie pośrednicy,
którzy nie kupują towaru bezpośrednio od producenta, lecz od innych firm np.
właśnie z Francji. To już wynika ze specyfiki tej branży. W ten oto sposób mamy
zawężony obszar poszukiwań do krajów, w których prawdopodobnie będzie można
kupić ten towar taniej. Nie koniecznie bezpośrednio od firmy-producenta towaru,
ale tego też nie oczekuje klient, lecz przynajmniej od pierwszego czy drugiego
pośrednika, a nie piątego czy szóstego jak by to miało miejsce w Polsce.
c)
Kolejny problem
to ilości. Klienta interesują duże ilości, kilka tysięcy sztuk i to w dostawach
regularnych. Oczywistym jest, że klient nie będzie zainteresowany podróżowaniem
do Włoch celem zakupu kilkunastu czy kilkudziesięciu drukarek.
d) Bardzo ważny problem to ustalenie zasad i możliwości
zakupu towaru u danej firmy przez klienta z Polski. O tym zleceniodawca nie
wspomina w zapytaniu, jednak to jest sprawa oczywista, którą musimy sprawdzić. Nie
zawsze bowiem (z przeróżnych przyczyn) zagraniczne firmy są zainteresowane
współpracą z firmami z Polski. Można się zastanawiać dlaczego lub wyrażać swoje
niezadowolenie, jednak takie są fakty i prawa rynku. Musimy więc to ustalić,
aby klient miał pewność co do warunków zakupu. Ponadto ustalamy, czy są
konieczne jakieś ilości minimalne czy minimalne wartości zakupionego towaru.
Kolejna rzecz, to czy klient uzyska dokumentację i faktury na zakupiony towar.
e) To że znajdziemy taką firmę, to jeszcze nie wszystko.
Klient ma bowiem wybrane określone marki sprzętu, które go szczególnie
interesują. Musimy więc wyselekcjonować firmy z takim sprzętem.
f)
Trudność najważniejsza: informacje o takich firmach (nie kolejnych już
pośrednikach) nie są prawie nigdzie publikowane. Jest to tak zamknięty rynek,
że firmy nawet nie posiadają swoich stron internetowych, bo nie mają takiej
potrzeby. Mają stałych odbiorców i nie jest łatwo, aby kolejna firma z zewnątrz
mogła bez problemu zakupić wybrany towar. Producenci tacy jak Philips czy
Siemens mają wybrane określone firmy, z którymi współpracują jeśli chodzi o
odbiór takiego towaru. I to jest właściwie całą istota problemu.
W jakim celu klient potrzebuje tych
informacji i co zrobi z zakupionym takim sprzętem?
Odpowiedź
na to pytanie nie interesuje infobrokera. Infobroker ma za zadanie dostarczyć
kontakty spełniające podane kryteria, sprawdzić i zagwarantować klientowi, iż
wszystkie informacje, które mu przedstawi są kompletne, rzetelne, prawdziwe a
wreszcie, że możliwy jest taki zakup i takiego towaru, na jakim zależy
klientowi.
Infobroker
nie wnika w to, w jaki sposób klient wykorzysta przedstawione informacje w
swojej działalności. Zapewnia jednak klienta w umowie, iż wszystko będzie tak,
jak ustalono.
Możemy
jedynie przypuszczać, iż klient dzięki tym informacjom chce zarobić, a więc sprzedać
dalej taki sprzęt, może go naprawiać lub cokolwiek innego.
Dlaczego klient sam nie szuka tych
informacji?
Szuka
ale efekty tych poszukiwań są niezadowalające. Klient woli zająć się swoją
działalnością i nie ma czasu lub nie zna sposobów na skuteczne znalezienie
interesującego go niestandardowego kontaktu spełniającego szereg kryteriów.
Klient decyduje się zapłacić firmie infobrokerskiej za ustalenie wszystkiego,
co go interesuje w tym temacie i mieć pewność, że w krótkim czasie te dane
uzyska. Następnie wykorzystuje je w sobie znany sposób i przypuszczalnie
zarabia nieporównywalnie więcej, niż
przeznaczył na wynagrodzenie dla firmy infobrokerskiej.
Dlaczego firma infobrokerska sama
nie wykorzysta znalezionego kontaktu do zagranicznej firmy handlującej sprzętem
RTV i nie zarobi na tym o wiele więcej niż za uzyskane zlecenie?
Ponieważ
firma infobrokerska nie zajmuje się taką działalnością. To leży poza obszarem
zainteresowania infobrokera. Infobroker ma za zadanie wyszukać informacje dla
klienta. Klient ma zagwarantowane w umowie,
że tylko jemu zostanie przekazany ten kontakt i że tylko on będzie mógł
z niego skorzystać za pośrednictwem naszej firmy
Ponadto
o uczciwości w działalności inforbrokerskiej stanowią międzynarodowe standardy
pracy infobroekrów, mi.in. kodeks międzynarodowego stowarzyszenia Association
of Independent Information Professional z siedzibą w stanie Luizjana w USA, do
którego GoldenINFO należy i którego kodeksu przestrzega.
Termin, w którym zrealizowano to
zlecenie
Z
takim zagadnieniem na przestrzeni ostatniego roku zwróciły się do nas 3 firmy,
z czego realizowaliśmy zadanie dla dwóch z nich. Jedna z firm odrzuciła ofertę
z powodu zbyt wysokiej ceny. Dwa zrealizowane zlecenia dotyczyły wprawdzie tego
samego
tematu lecz różniły się znacznie w szczegółach, więc każde było opracowywane
osobno, a klientom przedstawiono naturalnie zupełnie różne, niezależnie
wyszukane pod kątem innych kryteriów adresy.
Termin
w jednym wypadku wynosił
Koszt realizacji tego zlecenia
Koszt
realizacji takiego zlecenia wyniósł 12.000,00 PLN netto. To jest cena za klika
tygodni pracy infobrokerów i dostarczenie wszystkich informacji zgodnie z
oczekiwaniami klienta. Cena była by niższa gdyby podano mniej kryteriów, np.
gdyby klientowi nie zależało na określonych markach sprzętu itd. O tym
naturalnie klient został poinformowany przy wycenie zadania, ale bez problemu
akceptował tą cenę. Ocenił, że jest to dla niego opłacalne, zdecydował się zlecić
usługę i odniósł swoje stosowne korzyści, o których infobrokerzy nie muszą
wiedzieć lub nie chcą mówić. Oprócz adresu i gwarancji zapisanej w umowie, iż
wszystkie dane są dokładnie takie, jakich oczekiwał klient, udostępniliśmy
także samodzielnie zrobione zdjęcia magazynów oraz spis towaru.
Czyli udało się zrealizować to zlecenie w
praktyce?
Tak.
Dostarczyliśmy klientowi dane, których potrzebował. Poszukiwana firma
znajdowała się w południowych Włoszech. Współpraca zakończyła się obustronnym sukcesem.
W jaki sposób nastąpiła płatność za
usługę?
Zawarto
umowę, ustalono w niej wysokość zaliczki na poczet zlecenia z warunkiem jej
zwrotu w przypadku braku efektu w ustalonym terminie (wszak teoretycznie
wszystko jest możliwe). Reszta płatności na podstawie wystawionych faktur
nastąpiła przelewem na rachunek bankowy po zrealizowaniu przez nas zlecenia.
Czy to oznacza, że jeżeli klient
zleci podobne zlecenie, to jego termin realizacji i koszt będą takie same?
Nie.
Ponieważ każde zlecenie należy analizować i wyceniać odrębnie. Wystarczy, że
będzie się różnić drobnym (w opinii klienta) szczegółem od podanego tu
przykładu a jego warunki mogą już być całkiem inne.