10 petaflopów - taką moc obliczeniową w 2012 roku ma mieć superkomputer amerykańskiej agencji kosmicznej. Dzięki możliwe będzie przyspieszenie prac badawczych oraz dalsza eksploracja Układu Słonecznego.
NASA, Intel oraz SGI podpisały umowę, na mocy której rozpoczęta zostanie współpraca między nimi. Jej celem ma być znaczne zwiększenie możliwości obliczeniowych superkomputera amerykańskiej agencji kosmicznej. Projekt o nazwie "Pleiades" (pol. Plejady) realizowany będzie w Centrum Badawczym Ames w Moffet Field, należącym do NASA.
Strony umowy liczą, że uda im się do 2009 roku zwiększyć moc obliczeniową superkomputera do 1 petaflopa (1000 bilionów operacji na sekundę) - byłoby to 16 razy więcej niż osiągane obecnie. Z kolei do 2012 roku ma nastąpić dalsze 10-krotne zwiększenie mocy obliczeniowych.
Naukowcy z NASA są przekonani, że dzięki projektowi "Pleiades" uda się znacznie przyspieszyć badania naukowe, a także lepiej przygotować do kolejnych misji, wśród których wymienia się m.in. budowę stałej bazy na Księżycu czy wyprawę załogową na Marsa. Są to ogromnie skomplikowane przedsięwzięcia, których realizacja może ulec znacznemu przyspieszeniu dzięki projektowi.
Jak zaznacza z kolei serwis Crave, z pomocą szybszego superkomputera NASA będzie w stanie zaprojektować i skonstruować nowe samoloty, konsumujące nawet do 70 procent mniej paliwa niż obecne, a także znacznie cichsze.
| Michał Chudziński |
Źródło:
|
