Autor: Oprac. Katarzyna Ogórek
„W tym roku chcemy osiągnąć 10 miliardów dolarów inwestycji zagranicznych w naszym kraju." - mówi z entuzjazmem premier Kazimierz Marcinkiewicz. Jego optymizm nie jest bezpodstawny.
Philips Lightining Poland zamierza zainwestować w Pile 60 milionów złotych, Shell na realizację nowego projektu inwestycyjnego w Polsce chce przeznaczyć 27 milionów, LG Philips LCD zbuduje fabrykę o wartości 429 milionów euro w Kobierzycach.
Tymczasem polscy przedsiębiorcy wciąż narzekają na wysokie podatki, koszty pracy, beznadziejną infrastrukturę, biurokrację, skomplikowane prawo i opieszałe sądy gospodarcze. Skąd ta rozbieżność? Dlaczego pomimo tylu niedogodności Polska przyciąga zagraniczne koncerny?
Specjalnie dla MANAGER.Money.pl wypowiedzieli się specjaliści z firm:
Microsoft, 3M, Motorola, Toyota.
Michał Jaworski, dyrektor ds polityki korporacyjnej Microsoft :
Inwestycje Microsoft są związane z potencjałem ludzi, których możemy w
Polsce zatrudnić. Od wielu lat polscy studenci wygrywali lub zajmowali
wysokie miejsca w konkursach takich jak Imagine Cup. Regularnie
zdobywali miejsca na wakacyjnych praktykach organizowanych co roku w
Redmond.
Wszystkie te osiągnięcia spowodowały, że Polska trafiła na radary osób
podejmujących decyzje o inwestycjach w centra rozwoju. Uznano, że można
stworzyć pierwszy zespół. Niedawno rozpoczęliśmy rekrutację i mamy
nadzieję, że szybko zatrudnimy pierwsze 40 osób. Inwestycje w centra
badawczo-rozwojowe firmy z branży hi-tech, takich jak Microsoft, nie
epatują wielkimi liczbami. Bo największe inwestycje są czynione nie w wielkie piece czy ogromne hale, ale w ludzi,
w ich umiejętności i wiedzę. Ale wydaje się, że to jest
najkorzystniejszy i najtrwalszy rodzaj inwestycji, o jakim może marzyć
rząd każdego kraju, także Polski. Najkorzystniejszy ponieważ zmienia
charakter kraju, od dostawcy surówców czy dóbr niskoprzetworzonych na
kraj gdzie produkt narodowy pochodzi z produktów o najwyższym poziomie
technicznym. A także najtrwalszy, bo maszyny i hale łatwo jest
przenieść tam, gdzie siła robocza jest najtańsza, ale tego czego nauczą
się Polacy zostanie już tutaj na zawsze. Mamy nadzieję, że rząd ma
skuteczną strategię dalszego przyciągania takich inwestycji i podziela
nasze zdanie co do istotności działań takich jak podjął je Microsoft w
Polsce.
Każdy, kto pracuje z ludźmi doświadcza trudnych sytuacji i nieporozumień. Staramy się wtedy reagować, po to, aby szybko zażegnać konflikt. więcej »
Re: Dlaczego zagraniczni inwestorzy wybierają Polskę?