Na skróty
Money.plManagerLudzie sukcesuWywiadyKruk. Tak pracuje windykator
2011-10-24 07:14
Kruk. Tak pracuje windykator
fot: KRUK SA

Kruk. Tak pracuje windykator

Autor: rozmawiała Roksana Robak

1 / 2

Przed laty przypisano im łatkę twardego gracza i ukarano grzywną. Dziś największy windykator w Polsce stawia na łagodne podejście do klienta. - Tu nie spotkasz facetów o dużych karkach - mówi Piotr Krupa, prezes i współzałożyciel Kruk SA. W rozmowie z Manager.Money.pl wyjaśnia, dlaczego wysyłał pocztówki do dłużników i czemu od długu nie da się uciec.

Money.pl: Gdzie jest granica, której windykator nie może przekroczyć?

Piotr Krupa: Tak naprawdę możemy namawiać dłużnika do spłaty, oczywiście używając odpowiednich argumentów. Możemy też przekazać sprawę do sądu i komornika. To wszystko.

Wśród dłużników krążą legendy o umięśnionych mężczyznach pukających do drzwi, czy wynajmowanych przez windykatorów detektywach. Ponoć jedną z metod perswazji są też pocztówki wysyłane przez Pana firmę: Serdeczne pozdrowienia z wakacji. Mam dla Ciebie dobrą propozycję, zadzwoń, podpisane imieniem i numerem telefonu. Gdy odbiorca oddzwania, Kruk proponuje rozłożenie należności na raty. Skąd ten pomysł?

To był taki test. Zastanawialiśmy się, jak powiedzieć dłużnikom, z którym nie możemy się skontaktować, żeby spłacili należność w dogodnych ratach. Bo jak dzwonimy to nikt nie odbiera, piszemy listy - nie ma efektu. Wymyśliłem więc, żeby wysłać pocztówkę inspirującą do kontaktu.

Wtedy nie zdawałem sobie sprawy, że może to zostać źle odebrane. Zaraz mieliśmy przypadek, że jakieś małżeństwo zgłosiło się do tabloidu. Do męża przyszła pocztówka. Nieznana dziewczyna - Justyna, miała się odezwać z tajemniczą ofertą. Żona przestraszyła się zdrady. Nie sądziłem, że mogą wyniknąć takie historie, zwłaszcza, że identyczne pocztówki wysyłaliśmy zarówno do mężczyzn jak i kobiet. Na szczęście dzisiaj nie musimy już tego robić. Możemy dotrzeć do ludzi z naszą propozycją ratalną poprzez telewizję.

Czyli już nie można dostać pocztówki od Kruka?

Nie, bardziej skuteczny jest przekaz medialny. Sąsiadka w reklamie mówi: Ja też miałam długi, to nic strasznego. Zadzwoń do Kruka, rozłożą ci dług na raty, takie możliwe do spłaty. Tam też pracują ludzie. To kwintesencja naszej strategii.

Firmy windykacyjne słyną z bezwzględności. Łagodne podejście do dłużników działa?

Zdecydowanie. Przyjmujemy, że generalnie ludzie są uczciwi.

Jednak jeszcze niedawno Kruk miał problem z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Kierowane przez Was pisma do dłużników zawierały hasła i treści uznane w 2005 roku za zastraszające odbiorcę. 3 lata później urząd ukarał firmę 90 tysiącami złotych za grożenie wizytami biura detektywistycznego w ZUS-ie.

Przed laty przyczepiono nam łatkę twardej firmy windykacyjnej. Windykator kojarzył się z umięśnionymi facetami. Trochę jak w filmie Dług. Takie były stereotypy i społeczne postrzeganie tego zawodu, dlatego trochę nam się za to oberwało.

Urząd faktycznie był u nas na dwóch kontrolach i uznał, że naruszamy interes konsumentów. Według nas to było to mocno subiektywne. Jednak przyjęliśmy zasadę, że taka jest rola UOKiK i że nie będziemy polemizować. Zrezygnowaliśmy z haseł, które Urząd zakwestionował.

Przeczytaj wywiad Money.pl



Właściciel Ciechana: Reklamy piwa kłamią

Jakie to były hasła?

Na przykład Jesteśmy wszędzie, co w każdej innej branży byłoby uznane za slogan reklamowy. Gdyby salon samochodowy głosił takie hasło, oznaczałoby to, że ma rozbudowaną sieć i łatwy dostęp do usług. W naszym przypadku urząd uznał to za zastraszanie. Bo wywieramy presję. Albo, że w pismach do dłużników stosujemy czerwone litery. Przecież na całym świecie czerwony jest kolorem długu. Tu kłania się księgowość, storno czerwone. Nam ten kolor kojarzy się z miłością.

Zatem są to kwestie mocno dyskusyjne. Musi Pani sama sobie odpowiedzieć na pytanie, czy hasło Jesteśmy wszędzie jest dla Pani zastraszające.

Nie jestem dłużnikiem, ale uznajmy, że może być...

W każdym razie odeszliśmy od niego. Urząd jest po to, by regulować rynek, a naszym celem nie było zastraszenie kogokolwiek. Uważam jednak, że nie zrobiliśmy nic, co godziłoby w interesy konsumentów. Tym bardziej, że branża w 2005 była jeszcze bardzo młoda. Brak było jasnych standardów. Dopiero później, również dzięki naszym inicjatywom, powstały dobre praktyki branży windykacyjnej.

Zresztą branża finansowa jest ulubioną przez UOKIK. Praktycznie każdy duży bank detaliczny dostał kary, czy to za karty kredytowe, czy nieszczęsne spready. W zarządzaniu wierzytelnościami na każdym kroku mamy do czynienia z sytuacjami, w których dochodzi do konfliktu interesu dłużnika-konsumenta z interesem wierzyciela-instytucji, której jest winny pieniądze. To konflikt naturalny.

A co z detektywami w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych?

Kwestia była dyskusyjna, a przepisy sprzeczne. Dziś problem zniknął wraz ze zmianą prawa. Obecnie komornik może na wniosek wierzyciela zadać pytania do ZUS i Urzędu Skarbowego o dochody i miejsce zatrudnienia dłużnika. Wcześniej źródła egzekucji komorniczej musiał wskazać sam wierzyciel, stąd pomysł, aby pomagał mu ich szukać detektyw.

Niespłacane zadłużenie Polaków tylko w ciągu ostatniego roku wzrosło prawie o połowę, sięgając 32,5 miliarda złotych. O tyle, według szacunków ekonomistów, ma przyrosnąć Polski PKB do 2020 roku dzięki organizacji Euro 2012. Długi to chyba dobry interes?

Te 32 miliardy to długi wyłącznie sektora bankowego. Do tego dochodzą cały sektor telewizyjny, telekomunikacyjny, spółdzielni mieszkaniowych, prądu, wody, gazu etc. Takie dane nie są jednak nigdzie centralnie gromadzone i suma długów jest trudna do ocenienia. W tym znaczeniu sektor jest dużo większy. Szacujemy, że w tym roku firmy windykacyjne na zakup wierzytelności wydadzą nawet miliard złotych, podwojenie kwoty ubiegłorocznej.

Na drugiej stronie przeczytasz, dlaczego windykator będzie ścigał dłużnika nawet po przedawnieniu długu


nie bierta kredytów nie bedzieta mieli problemów

supersix / 85.28.183.* / 2012-03-16 14:14
jakbyście mieli wasze pieniądze odzyskać to byście pierwsi z kijem stali

Re: Kruk. Tak pracuje windykator

mika / 83.238.64.* / 2011-12-29 15:19
KRUK nadal stosuje psychologiczne techniki perswazji. Nie każdy klient KRUKa potrafi określić, co w kontakcie z jego pracownikiem jest nie tak.
Wystarczy ostry ton, ignorancja, ironia i odpowiedni nacisk w głosie, a rozmówca gubi się i nie wie, co powiedzieć.
Kontakt z pracownikami KRUKa jest daleki od obrazu przedstawionego w reklamie TV. Nie ma mowy o łagodnym podejściu do dłużnika i propozycjach pomocy. Jest nacisk na jak najszybsze uregulowanie należności
bez wysłuchania argumentów "ściganego". Prawdopodobnie obraz Tv ma zmylić Urząd Ochrony Konsumenta. Niestety, na pewno nie jest tak różowo. Przecież jeśli KRUK szybko odzyska dług, to szybko zarobi i chyba tylko to tutaj się liczy.
GniewoszZoPolic / 62.87.131.* / 2012-01-16 19:56
a ty co wiesz to z doświadczenia ?

Re: Kruk. Tak pracuje windykator

Olek2 / 90.156.82.* / 2011-12-13 23:15
Ciekawe.

Tu widać całą mentalność KRUKA i innych windykatorów

myśliwy / 153.19.224.* / 2011-12-13 23:12
"Jeśli upłynie czas przedawnienia a wierzyciel pójdzie do sądu (bo wciąż ma takie prawo) i dłużnik podniesie zarzut przedawnienia, to sąd powie OK, uznaję ten zarzut, teraz wierzycielu radź sobie sam w odzyskaniu tych pieniędzy. Dłużnik trafia wtedy do rejestru dłużników, a wierzyciel w dalszym ciągu może domagać się zwrotu tego długu, tylko już bez pomocy organów przymusu państwowego. "
To się w świetle prawa nazywa oszustwo. Jeżeli sąd stwierdzi, że dług jest przedawniony to go NIE MA a firma Kruk potem może tylko OSZUKIWAĆ i NAGABYWAĆ

bez wyroku wpisał ktoś mają firmę KRD

alleluja / 87.205.25.* / 2011-11-22 13:17
oni nie odpowiadają za to, gdzie tu kraj prawa.sprawę wygrałem to jeszcze przez 3 mc mnie nie wykreślali,to jest dziki kraj lepiej stąd wyjechać.

Re: Kruk. Tak pracuje windykator

KARUZELA6 / 31.174.138.* / 2011-10-28 14:10
A co z nękaniem przez telefon i wysyłaniem poczty na nieaktualne adresy? Kiedyś zaczęły do mnie przychodzić takie listy. Znajdowałam w skrzynce żądania spłaty od poprzedniego mieszkańca w 3-cim roku po tym jak się wyprowadził,ale na mój adres. Na kopercie był nr telefonu więc zadzwoniłam.Na informację, że ten człowiek już tu nie mieszka bardzo nieuprzejma kobieta groziła mi sądem za otwieranie cudzej korespondencji, mimo że jej nie otwierałam.Zaniosłam list z powrotem na pocztę i poprosiłam żeby takie listy odsyłano na nowy adres ich właściciela.Nie poskutkowało,każdy list zanosiłam na pocztę. W sumie było ich 8 przez pół roku, dopiero kiedy wściekła i zmęczona tą sytuacją pogroziłam przez telefon ich pracownicy sądem skończyła się ta szopka.Podsumowując zastanawia mnie, ile jeszcze niewinnych osób borykało się z tym problemem. Istnieje też możliwość ile starszych osób ze słabym sercem zbił taki lis?

Re: Kruk. Tak pracuje windykator

kiki Wrocław / 86.63.127.* / 2011-10-26 11:48
Niektórzy pracownicy firmy Kruk sa tak natrętni że szkoda rozmawiać na ten temat . . A ganianie za przeterminowane długi to OK z strony KRUKA odpowiecie sobie sami z Zarządu

Re: Kruk. Tak pracuje windykator

wojtek1999 / 193.109.244.* / 2011-10-26 11:46
Wszystko zgodnie z prawem chyba nie do końca? Na moje jesli wierzyciel nie ma tytułu wykonawczego a dług jest faktycznie "przedawniony" to wierzyciel nie może umieścić dłużnika w żadnym rejestrze

Re: Kruk. Tak pracuje windykator

DudaMarc / 95.49.170.* / 2011-10-26 11:18
a wymuszać dane osobowe przez telefon to może?

Re: Kruk. Tak pracuje windykator

jedok / 91.206.211.* / 2011-10-24 19:57
czyli dopisujac na samsym koncu wywiadu. teraz to juz kark moze rpzyjsc po dlug ???
barabara / 195.22.99.* / 2011-10-25 13:47
kiedyś musi:D
Albrecht / 2011-10-25 14:04
Praca jako windykator...nie dziękuje.

sposob na biznes

daxxxcv / 31.62.89.* / 2011-10-24 16:48
Beda was scigac za niesplacone 10 zl sprzed 50 lat.

http://www.emetro.pl/emetro/1,85648,10523278,Dlugu_zycie_po_zyciu.html
Alabama / 195.114.160.* / 2011-10-26 12:48
To po prostu oddaj tą dychę.
jakobi / 91.94.53.* / 2011-11-16 17:07
Chyba nie rozumiesz pojecia "odsetki"...

Re: Kruk. Tak pracuje windykator

DAnccyk / 83.15.148.* / 2011-10-24 16:23
KRUK ściąga nawet długi które wcześniej umorzył bo były przedawnione i nie mieli nakazu zapłaty. Znowu przysyłają wezwania ! ciekawe, że im nie można nic zrobić za bezpodstawne nękanie !! a może jednak można ich podać do sądu i uzyskać odszkodowanie!
Windykator / 62.87.131.* / 2011-12-06 16:43
Zarobiłeś te pieniądzę ? NIE POŻYCZYŁEŚ , WIĘC qrwa oddaj co nie twoje i nigdy nie bedzie . przedawnione nie znaczy umorzone , debilu . jesteś zwykłym pasożytem . ehhh żałuje ze nie moge tak powiedzieć do dłużnika w pracy .-.-!
krisss / 78.8.95.* / 2011-10-26 22:41
Nękanie??? Złodzieju oddaj co nie twoje!!!! Kuźwa do sądu o odszkodowanie??? Ja pier*@!@ co za bezczelne dziady! Instytucja przedawnienia to pochrzanione ustrojstwo! Jak może się przedawnić fakt, że mi wisisz kasę? To nienormalne.
daxxxcv / 31.62.89.* / 2011-10-24 16:45
znasz powiedzenie ze kruk krokowi oka nie wykole ?
Eset / 31.174.65.* / 2011-10-29 15:22
Niestety takiego nie znam, tylko podobne.

czemu mam trafic do rejestru dluznikow

krókó / 89.239.97.* / 2011-10-24 14:39
skoro sąd oddalił pozew o zapłatę? to chyba jasne że wierzyciel może nam skoczyć tam gdzie światło nie dochodzi?.... być może dług był a skoro w sądzie wydano wyrok w imieniu rzeczpospolitej że go nie ma to jaka w tym logika?
wderg / 80.55.195.* / 2011-10-24 15:57
musze cie wyprowadzic z bledu, wierzyciel moze dochodzic swojej wierzytelności nawet po takiej decyzji sadu, nawet gdy dług jest przeterminowany, tylko juz nie za pomoca komornika
mlpokn / 46.232.135.* / 2011-10-24 21:30
przeterminować to się moze jogurt w lodówce, jeżeli chodzi o zadłużenie to mowa o instytucji przedawnienia

Re: Kruk. Tak pracuje windykator

ogórek / 82.38.252.* / 2011-10-24 12:19

Przecież na całym świecie czerwony jest kolorem długu. Tu kłania się księgowość, czerwone strony. Nam ten kolor kojarzy się z miłością.

hehe
keczup32 / 195.22.99.* / 2011-10-24 13:17
miłość do dłużnika - bezcenna
Rozjemca / 2011-10-24 14:20
Najbardziej znienawidzony zawód :)

Re: Kruk. Tak pracuje windykator

keczup32 / 195.22.99.* / 2011-10-24 09:55
od kiedy bank drukuje pieniądze?:D
njliber / 178.42.250.* / 2011-10-24 12:00
Każde 100 złotych które wpłacasz do banku, ten sam bank może pożyczyć minus rezerwa obowiązkowa kilka procent. Tylko jakoś z Twojego konta te 100 nie znika??? Tu masz ładną animację z NBP: http://www.nbportal.pl/pl/np/animacje/prezentacje/system_bankowy/mechanizm-kreacji

NO KRUK CHYBA NIE ROZUMIE PODSTAWY DZIALANIA SYSTEMU BANKOWEGO...

swswswsw / 78.133.163.* / 2011-10-24 09:22
"Nie może być tak, że bank mówi: pożyczam a ty mi oddasz albo w 3 miesiące, albo w 3 lata, bo nie będzie miał z czego rozliczyć się osobami, które powierzyły mu swoje oszczędności."

Przeciez bank nie pozycza pieniedzy z lokat !!!!. Tylko pozyczajac drukuje !!!! pieniadz, a otrzymujac splate niszczy go.
stmb / 46.7.21.* / 2011-10-26 11:43
Mennica drukuje tylko na zamowienie Banku Centralnego
stmb / 46.7.21.* / 2011-10-26 11:41
Skad jestes? Skad sie urwales? Banki nie drukuja pieniedzy. Banknoty sa drukowane w MENNICY PANSTWOWEJ!
mlpokn / 46.232.135.* / 2011-10-24 21:39
Łoooo Matko Bosko to nawet moj sunsiad za płota co 3 krowy choduje i jednego kunia by czegoś takiego nie wymyslił :D
njliber / 178.42.250.* / 2011-10-24 11:58
Tylko który laik rozumie system rezerw częściowych, źródło większości systemowego zła i kryzysów finansowych we współczesnym świecie.
Reklama
Success story
Ludzie sukcesu
  • Kinga Baranowska zdobyła kolejny szczyt

    iWoman
  • Rzym chrześcijańską stolicą kurtyzan!

    Menstream
  • Will Smith nie ma talentu. Sam tak mówi!

    Menstream