
Autor: rozmawiał Andrzej Zwoliński
Renegat z Platformy Obywatelskiej zdradza, co łączy go ze Sławomirem Nowakiem z kancelarii prezydenta i dlaczego musiał się odchudzić. Wyjawia też, co czuje stojąc w sklepie monopolowym i z kim chce stworzyć rząd.
Janusz Palikot, kiedyś czołowy biznesmen branży alkoholowej w Polsce i jeden z najbarwniejszych posłów Platformy Obywatelskiej. Wybrał własną polityczną drogę. Stanął na czele stworzonego przez siebie Ruchu Poparcia Palikota. Chce wejść do parlamentu i jak sam mówi, odbetonować scenę polityczną. Wszystko po to, by pomóc Polakom w nierównym starciu z biurokratycznym, państwowym molochem. Nie wstydzi się swojego bogactwa. Tego, jak do niego doszedł i tego, co go szczególnie fascynuje.
Money.pl: Jest Pan jednym z najzamożniejszych polityków w Polsce. Finansowo ustawionym na resztę życia. Wcale Pan tego nie kryje. Duże biznesowe doświadczenie pozwoliłoby Panu nadal realizować się na tej niwie. Po co Panu ta cała polityka? Nie szkoda czasu?
Janusz Palikot, filozof, były przedsiębiorca, były poseł PO i przewodniczący sejmowej komisji Przyjazne Państwo, obecnie przewodniczący Ruchu Poparcia Palikota: Odpowiem tak, jak to zrobił Arystoteles pięćset lat przed Chrystusem. Otóż człowiek jest z natury zmuszony do działania na rzecz innych ludzi. Jeżeli już uwolni się z pierwszego kręgu zabiegania o podstawowe potrzeby dla siebie i rodziny, to stara się coś zrobić dla innych. Mnie się powiodło. W wieku 27 lat wybudowałem swoją pierwsza fabrykę. Mam szczęśliwą rodzinę. Za sobą mam 17 lat robienia interesów i znalazłem się w takiej sytuacji, że już nie muszę tego robić.
Skąd jednak ta polityka? Robić coś dla ludzi można też w inny sposób. Nie tylko z legitymacją partyjną w garści.
Może przez to, że wchodząc w dorosłość otarłem się o politykę, o pierwszą Solidarność. Może niezbyt gorliwie, ale trochę się wtedy angażowałem i poniosłem jakieś tam drobne konsekwencje. Trafiłem do aresztu, ale SB szybko o mnie zapomniała. Nie chodzi tu wcale o jakieś moje opozycyjne dokonania, bo one były mizerne, ale o to, że ta pierwsza Solidarność miała na mnie olbrzymi wpływ.
Prowadząc później różne interesy, zawsze starałem się robić coś społecznie. Na przykład budując fabrykę, w sąsiedniej wsi fundowałem kolektory ściekowe albo założyłem Biłgorajską Agencję Rozwoju Regionalnego. Ta działalność wydawała mi się czymś naturalnym.
Mówi Pan o tym piętnie Solidarności, ale po 1989 roku, jak wielu Pańskich rówieśników, w politykę Pan nie poszedł. Wybrał Pan biznes. Zamiast OKP było zbijanie drewnianych palet i wino.
Moim pierwszym sukcesem było zdobycie pozycji lidera rynku win. Swoją pierwszą firmę Ambra zbudowałem dosłownie na zielonej trawie. Dorato, Picolo, Cin Cin to moje dzieci i marki numer jeden w swojej kategorii. Do tej pory, ilekroć idę do sklepu czy na stację paliw, widzę moje dzieła.
One są już od ponad dwudziestu lat masowo konsumowane i z tego jestem dumny. Tym bardziej, że zajęcie się przemysłem było dla mnie zupełnie czymś nowym. Pochwalę się wprowadzeniem technologii podwójnej fermentacji, dzięki której gaz w winie jest naturalny, a nie nasycany z zewnątrz.
fot: archiwum prywatne
fot: archiwum prywatne
zobacz całą galerięPrzerzucił się Pan jednak na mocniejsze trunki.
Tak, potem był Polmos. Moja kolejna firma - Jabłonna S.A. przejęła nad nim kontrolę. No i kolejny sukces - Żołądkowa Gorzka. Dzisiaj trudno w to uwierzyć, ale gdy na początku tego wieku kupowałem lubelski Polmos, gorzka była bardzo słabą marką, pałętającą się na obrzeżach sklepowych półek.
My z zaniedbanej wódki zrobiliśmy kultowy trunek. W pewnym czasie stała się numerem jeden na rynku. Poza tym firma, która była na kompletnym dnie, nadawała się do zamknięcia i nikt jej nie chciał kupić, dziś jest najsilniejszym Polmosem w kraju.
Co prawda nie mam już w tych firmach udziałów, ale patrząc z zewnątrz mam satysfakcję, że stworzyłem coś co prosperuje, odprowadza podatki i daje pracę.
To sukcesy, ale były nie tylko one.
Przegrana z tygodnikiem Ozon, który nie sprzedawał się tak, jak to zaplanowaliśmy i musieliśmy odpuścić. Były też księgarnie i różne wydawnictwa, do których musiałem dopłacać. Nie żałuję jednak tych przedsięwzięć. Ponosiłem ryzyko, angażując własny majątek. Nie wychodziło, ale tak właśnie jest w biznesie.
Może na początku lat 90. było po prostu łatwiej?
Gdy budowałem pierwszy zakład pod Biłgorajem w 1991 roku, nie zastanawiałem się, czy firma zbankrutuje. Jakoś się tym nie przejmowałem, mimo że a to jakiś hurtownik zniknął, a to inny zbankrutował, a przemyt alkoholu szalał.
Walczyliśmy o przetrwanie, przez pierwsze sześć lat nie wypłacaliśmy dywidend, a ja jeździłem kilkunastoletnim gratem bo nie było mnie stać na nowy samochód. Nie mówiąc już o lataniu samolotem. Tamta epoka jest nie do zastąpienia. To był złoty czas w Polsce po zmianie systemu, wtedy to wszystko było możliwe.
Kiedyś promował Pan Żołądkową Gorzką, teraz jest partia. Na wypromowanie alkoholu miał Pan pomysły, wciąż nie wiemy jaki jest pomysł na partię.
Teraz, gdy mamy wyjątkową szansę by wykorzystać olbrzymie, unijne środki i stać się realnym liderem w Europie Środkowej, nasze elity polityczne się zoligarchizowały i robią to coraz bardziej nieudolnie.
Oni nie są zainteresowani zmianami, tylko trwaniem u władzy lub zachowaniem wpływów. Jeżeli tego nie przełamiemy, to rzesza ponad 70 procent Polaków, którzy nie ufają politykom, będzie rosła. Jeżeli nie odbudujemy autorytetu dla politycznych przywódców, to my ten czas zmarnujemy. To jest zadanie dla Ruchu, który tworzę.
Brak pasteryzacji to już za mało. Rynek zdobywają naturalne piwa ekologiczne i slowfoodowe. Czy są smaczniejsze, albo zdrowsze? więcej »
Dwudziestu brytyjskich emerytów testuje nowatorskie rozwiązanie, które ma pomóc seniorom dłużej cieszyć się jazdą samochodem.
Do Polski wchodzi serwis Airbnb. Pozwala zamieszkać np. w tipi i igloo.
- Miałem dość siedzenia przed komputerem -mówi Marcin Dutkiewicz.
- Zawsze interesowało mnie zarządzanie na dużą skalę - mówi Krzysztof Pióro.
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi
co innego oczywiscie w przypadku gwałtów- ale to juz mamy teraz przy rządach "świętej trójcy"
natomiast bezplatna pierwsza próba in vitro- to czysty zysk dla Polski- wiecej narodzonych dzieci -wiecej obywateli
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi
Mam szczęśliwą rodzinę.
akurat, póki jest łatwa kasa to się tego nie widzi, dopiero jak pojawiają się kłopoty to dostrzega się co myśli rodzina o kimś takim jak Pan. Tfu.
Ruch Palikota - alternatywa dla myślących i rozsądnych!
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi
Gdyby środa została ministrem edukacji
Ta kobieta może co najwyżej zdeprawować dzieci w tym kraju i nic poza tym!!!
ludzie mają dość blazerów, Palikot wygra te wybory i mam nadzieję że nie zmarnuje tej szansy
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi
kogo obchodzi co myśli ten typ.
Palikot powinien zniknąć ze sceny politycznej i życia publicznego raz na zawsze.
To on sprowadził Polską politykę do rynsztoka - być może dobrze się tam czuje. Ale Polacy nie .
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi
pomóc Polakom w nierównym starciu z biurokratycznym, państwowym molochem.
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi
mój głos jest na Janusza Palikota
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi
Re: Tego Palikot nie robi dla pieniędzy. Ujawnia, kto za nim stoi