Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Adam Rogacki dołącza do rady nadzorczej spółki zarządzającej Stadionem Narodowym

Adam Rogacki dołącza do rady nadzorczej spółki zarządzającej Stadionem Narodowym

Fot. Jan Bielecki/East News

Adam Rogacki, czyli jeden z bohaterów tak zwanej "afery madryckiej", dołączy do rady nadzorczej spółki zarządzającej Stadionem Narodowym w Warszawie. Informację potwierdziła money.pl rzeczniczka spółki PL.2012+ Monika Borzdyńska.

Jest to kolejna państwowa spółka, w której propozycję pracy na wysokim stanowisku dostaje człowiek powiązany z PiS. Informacja o powołaniu Rogackiego pojawia się zaledwie dzień po tym, jak inny bohater "afery madryckiej", Mariusz Antoni Kamiński, chwalił się nominacją na fotel szefa Polskiego Holdingu Obronnego. Po fali krytyki, która przetoczyła się przez media, w środę Kamiński zdążył już zrezygnować ze stanowiska.

Teraz nadszedł czas na kolejną próbę upchnięcia na państwowym stołku osoby z kręgu PiS. Spółka PL.2012+, do której rady nadzorczej dołączy Adam Rogacki, czyli kolega Kamińskiego z eskapady do Madrytu, zarządza PGE Narodowym. To oficjalna nazwa Stadionu Narodowego, najważniejszej polskiej areny piłkarskiej, wzniesionej na potrzeby EURO 2012. Spółka PL.2012+ Została powołana specjalnie do tego celu przez ministerstwo sportu, a jej akcjonariuszem jest Skarb Państwa.

Adam Rogacki, który zasiądzie w jej radzie nadzorczej, pochodzi z Kalisza i ukończył Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, na Wydziale Prawa i Administracji. Skończył też podyplomowe studium menedżerskie na SGH. Był posłem V i VI kadencji Sejmu, zasiadał też w sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki. Przez większość czasu reprezentował barwy Prawa i Sprawiedliwości, jednak jego dobrą polityczną passę przerwała tak zwana "afera madrycka" z jesieni 2014 roku.

Wtedy to Rogacki, a także Mariusz Kamiński i Adam Hofman zostali usunięci z PiS po służbowej eskapadzie na posiedzenie Komisji Zagadnień Prawnych i Praw Człowieka Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy w Madrycie. Dlaczego?

Kamiński, Hofman i Rogacki pobrali z sejmowej kasy pieniądze (tzw. kilometrówkę) na podróż samochodami, ale do stolicy Hiszpanii ostatecznie udali się tanimi liniami lotniczymi. Pod koniec 2015 roku prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie rozliczenia podróży służbowej do Madrytu byłych posłów PiS, uznając, że w sprawie nie doszło do oszustwa na szkodę Kancelarii Sejmu.

W tym tygodniu posadę w spółce Skarbu Państwa dostał też były rzecznik prasowy PiS Marcin Mastalerek - teraz sprawdzi się jako dyrektor do spraw komunikacji w paliwowym gigancie PKN Orlen.

Wcześniej w środę informację o nominacji Rogackiego podał serwis rc.fm.

 

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
no i co ?
46.20.57.* 2016-02-11 16:37
Kolejny znajomy króliczka.........To już staje się nudne. Takiego nepotyzmu to Polska jeszcze nie widziała. Najgorsze, że trzeba będzie cały ten bajzel sprzątać......
marek930
78.8.59.* 2016-02-11 16:25
Z niecierpliwością czekam, kiedy, ostatni FACHOWIEC, z tej trójcy, zasiądzie na eksponowanym stolcu.
Widać "kadry" pisu są bardzo, ale to bardzo ograniczone, skoro ludzi skompromitowanych powołuje się państwowe posady.
teofil378
93.105.236.* 2016-02-11 16:23
no i mamy jak na dłoni prawo i sprawiedliwość - hipokryzja na całej linii
Zobacz więcej komentarzy (539)