Na skróty
Money.plManagerBusiness newsAir France oskarżone za katastrofę Airbusa
2011-03-18 14:59
Air France oskarżone za katastrofę Airbusa
fot: PAP/EPA

Air France oskarżone za katastrofę Airbusa

Autor: Szymon Łucyk

Francuskie organy śledcze oskarżyły linie lotnicze o nieumyślne spowodowanie śmierci w związku z katastrofą lotniczą na trasie Rio de Janeiro - Paryż w 2009 roku. Wcześniej taki zarzut postawiono producentowi samolotów - Airbusowi.

Airbus A330 linii Air France z 228 osobami na pokładzie spadł do Atlantyku 1 czerwca 2009 roku. Wszyscy pasażerowie zginęli. Nie ustalono dotychczas przyczyny katastrofy, gdyż nie odnaleziono czarnych skrzynek samolotu. Jako jedną z prawdopodobnych przyczyn wypadku specjaliści wskazali awarię czujników prędkości maszyny.

Adwokat przewoźnika Fernand Garnault poinformował w piątek, że francuskiemu koncernowi postawiono zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci i wszczęto przeciw niemu postępowanie. W czwartek podobne oskarżenie sformułowały francuskie organy śledcze pod adresem konstruktora maszyny - europejskiego koncernu Airbus.

Czarnych skrzynek nie ma do dziś. Zobacz archiwalny materiał AssociatedPress:

Przedstawiciele obu firm twierdzą, że postawienie im formalnych zarzutów jest przedwczesne, gdyż do tej pory nieznane są przyczyny katastrofy. Sprzeciwiamy się temu oskarżeniu (o nieumyślne spowodowanie śmierci). Wydaje się nam, że jest ono bezpodstawne - skomentował decyzję francuskiego sądu prezes Air France, Pierre-Henri Gourgeon.

Według dziennika Le Figaro, dopiero trzy miesiące po katastrofie airbusa na trasie Rio-Paryż Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego nakazała wymienić wszystkie sondy Thales w samolotach europejskich na amerykańskie modele typu Goodrich. W tle tej sprawy rozgrywa się walka o uniknięcie płacenia gigantycznych, sięgających milionów euro od osoby, odszkodowań dla rodzin ofiar tragedii.
Za kilka dni ma zacząć się kolejna, czwarta już, próba odnalezienia czarnych skrzynek airbusa na południowym Atlantyku w pobliżu wybrzeży Brazylii. Akcja odbędzie się w strefie o promieniu ponad 70 km i może potrwać do czterech miesięcy.

W wyniku dotychczasowych poszukiwań, z których ostatnie zakończyło się w maju ubiegłego roku, wydobyto około 50 ciał ofiar katastrofy i 3 proc. szczątków samolotu. Wstępny raport francuskiego Biura ds. Śledztw i Analiz BEA, zajmującego się badaniem katastrof lotniczych, wskazuje, że awaria czujników prędkości samolotu przyczyniła się do wypadku, ale sama w sobie nie wyjaśnia tej katastrofy.

Linie Air France przekazały organom śledczym własny raport w tej sprawie, w którym obciążyły one koncern Airbus oraz producenta czujników prędkości firmę Thales. Francuski przewoźnik twierdzi, że w ciągu 10 miesięcy poprzedzających katastrofę wysyłał wiele sygnałów o licznych awariach czujników prędkości w samolotach tego konstruktora, ale ani Airbus ani Thales nie zareagowały na te ostrzeżenia.

Czytaj w Money.pl
Airbus szykuje się do rekordowego kontraktu
Chodzi o kontrakt na dostawę 180 samolotów indyjskiemu przewoźnikowi IndiGo.
Trzy tygodnie po eksplozji Qantas wznawia loty A 380
Australijskie linie wznowią loty części super jumbo jetów.

Re: Air France oskarżone za katastrofę Airbusa

amelie2 / 41.155.2.* / 2011-03-27 22:19
Raz spróbowałem polecieć Air France z Warszawy do Lagos. Totalna niekompetencja obsługi naziemnej zarówno w Warszawie jak i w Paryżu.
Na moją reklamacje z dnia 27 stycznia 2011, złożoną w biurze AF w Warszawie 9 lutego 2011 - do dziś nie dostałem odpowiedzi.
Latam innymi liniami - podróżuję tą trasą co miesiąc, razem z innymi kolegami.
Reklama
Złoto
Ludzie sukcesu
  • Kinga Baranowska zdobyła kolejny szczyt

    iWoman
  • Rzym chrześcijańską stolicą kurtyzan!

    Menstream
  • Will Smith nie ma talentu. Sam tak mówi!

    Menstream