Na skróty
Money.plManagerBusiness newsKorporacyjna droga krzyżowa
2011-04-22 13:48
Korporacyjna droga krzyżowa
fot: Loozrboy/CC/FLickr

Korporacyjna droga krzyżowa

Nietypową - korporacyjną drogę krzyżową urządził w Wielki Piątek w Krakowie duszpasterz ludzi biznesu ks. Jacek Stryczek.

Na parterze biurowca Nowego Herbewa stanęło pięć manekinów, które zamiast garsonek i marynarek charakterystycznych dla służbowego ubioru miały na sobie sztywne płachty szarego papieru. Między zwojami apaszek i pod krawatami ukryte były krzyżyki.

- Pracownicy korporacji często są traktowani i sami czują się jak trybiki w maszynie, ten happening ma przypomnieć, że w firmach są ludzie, którzy mają swoje sumienie, wrażliwość i emocje. Wielu z nich to osoby wierzące, mają krzyżyki czy różaniec w torebce - mówił dziennikarzom ks. Jacek Stryczek.

Duchowny podkreślił, że nie zamierzał przychodzić do biurowca z krzyżem w ręku. - Nie chodziło o manifestowanie wiary i narzucanie jakichś rozwiązań. Chciałem tylko zaznaczyć, że widzę w pracownikach korporacji prawdziwych ludzi - dodał.

Tekst rozważań do korporacyjnej drogi krzyżowej został umieszczony w Internecie. Znalazły się w nim pytania m. in. o reguły obowiązujące w korporacjach, porażki i sukcesy w biznesie, o przyjaźń i okazywanie uczuć wobec cierpiących i przegranych, o jakość pracy i sens robienia kariery.

Czytaj w Money.pl
20 osób na krzyżach. Kościół przeciw
Rytuał, krytykowany przez Kościół katolicki w tym kraju, zdaniem ukrzyżowanych jest świadectwem wiary.
Wielkanocny indeks Money.pl: Stać nas na 8075 jajek
To dwanaście razy więcej niż w połowie lat 50. ubiegłego wieku i ponad trzy razy tyle co w 1995 roku.
(PAP)

Re:Pracownicy korporacji często są traktowani i sami czują się jak trybiki w maszynie

Ordinary Man / 83.28.43.* / 2011-04-22 14:25
Owszem, ale to właściwość pracy w korporacji. Kto się nie nadaje ten tam długo i tak nie wytrzyma. Ta praca wymaga specjalnego, bezkrytycznego podejścia. Uszanowania "autorytetu" przełożonego i regulacji przez niego stworzonych bez względu na ich sens i poziom. Podobnie urzędnicy administracji państwowej. Większość marzyła aby się tam znaleźć. Wszystko będzie OK, jeśli opanujesz do perfekcji sztukę spychologii i nie będziesz się zbytnio wychylał...
MME / 62.157.123.* / 2011-04-22 14:46
To spróbuj wychylić się w małej polskiej prywatnej firmie. Gdzie właściciel traktuje siebie jak króla a pracowników jak poddanych. W korporacji sa przynajmniej pewne reguły i korporacja ich przestrzega. Oczywiście - nie ma samych plusów, ale potepianie w czambuł korporacji to nonsens.
Reklama
Po godzinach
Ludzie sukcesu
  • Kinga Baranowska zdobyła kolejny szczyt

    iWoman
  • Rzym chrześcijańską stolicą kurtyzan!

    Menstream
  • Will Smith nie ma talentu. Sam tak mówi!

    Menstream