
Autor: (MM)
Czeski producent luksusowych instrumentów przerzuca się na meble kuchenne.
Jak donosi Daily Telegraph znana na całym świecie firma Petrof z Hradec Kralove odczuwa skutki spowolnienia gospodarczego. Z powodu spadku popytu na instrumenty jesienią rozpoczęto produkcję mebli.
Petrof słynie z recznie produkowanych, drogich instrumentów. Co roku powstawało w fabryce ok. 7000 fortepianów. 90 proc. trafia na eksport. A w ostatnich miesiącach zapotrzebowanie m.in. w Azji i Ameryce Północnej znacznie zmalało.
- W czasach kryzysu ludzie myślą o innych rzeczach, niż zakup fortepianu - mówi Zuzana Ceralova-Petrofova, szefowa zakładu założonego przez jej przodka Antonina Petrofa.
Brytyjski serwis podkreśla, że do lipca niemal 200 z 390 pracowników fabryki będzie musiało pożegnać się z pracą. W tej chwili produkcja w około 50 proc. jest skupiona na luksusowych meblach. To nie pierwszy raz, gdy w obliczu kryzysu firma zmienia profil działania. W latach 30. ubiegłego wieku produkowała podkłady kolejowe. W czasie II Wojny Światowej skrzynki na granaty.
Firma ma nadzieję, że rosnąca liczba zamówień na meble - m.in. z Rosji - pozwoli przetrwać trudne czasy.
ZOBACZ REPORTAŻ O NOWYCH FORTEPIANACH FIRMY PETROF (ang.):
ZOBACZ TAKŻE:
Kredyty mieszkaniowe na nowych warunkach. Poznaj nowe oferty, doradcy Open Finance od lat doradzają swoim klientom. więcej »
Badania drzew już wcześniej nasuwały podejrzenia na temat jakiegoś kosmicznego wydarzenia, które nastąpiło mniej więcej w połowie VIII wieku.
Adam Maciejewski, prezes warszawskiej giełdy, zdradza, czego oczekuje po współpracy z europejskim holdingiem.
Wolę gorsze warunki niż marnowanie kolejnych lat.
W rozmowie z Money.pl Piotr Krupa tłumaczy, dlaczego Polacy wpadają w spiralę zadłużenia i jak się na nich zarabia.