Na skróty
Money.plManagerBusiness newsŁup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie
Bartłomiej Dwornik
Bartłomiej Dwornik, redaktor Money.pl
2009-11-24 06:30
Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie
fot: ssuni/iStockphoto

Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

Autor: Bartłomiej Dwornik

1 / 2

Producenci oprogramowania, dystrybutorzy filmów i koncerny fonograficzne szacują swoje straty związane z piractwem w Polsce na 2,5 mld zł rocznie. Jako źródło zła wskazują sieć. Co trzeci internauta nie widzi nic złego w pobieraniu nielegalnych plików. Co czwarty uważa, że filmy i muzykę z internetu pobierać można za darmo i bez konsekwencji.

Dziś w Parlamencie Europejskim deputowani głosowali nową dyrektywę telekomunikacyjną. Pozwoli ona w szczególnych przypadkach na odcinanie internetowych piratów od sieci. Kraje UE będą miały dwa lata na wdrożenie nowych przepisów. Money.pl sprawdził, jaka jest skala piractwa w naszym kraju i na jakie kwoty szacują swoje straty producenci programów, filmów i płyt.

Polska w pirackiej czołówce Europy

Ograniczenie piractwa komputerowego w ciągu czterech kolejnych lat w Polsce przyczyniłoby się do powstania blisko 2000 nowych miejsc pracy i zasiliłoby polską gospodarkę kwotą prawie 2,68 mld złotych.
Business Software Alliance
Zrzeszająca największych producentów oprogramowania, organizacja Business Software Alliance, szacuje, że w ubiegłym roku straty branży IT, związane z piractwem sięgnęły w naszym kraju 648 milionów dolarów, czyli równowartość blisko 1,8 miliarda złotych.

Kwota podawana przez BSA to szacunkowa, łączna wartość nielegalnego oprogramowania na komputerach Polaków.

Można oczywiście dyskutować, czy postawienie znaku równości między nią a stratami producentów jest uzasadnione. Najczęściej podnoszony argument to ten, że nie każdy użytkownik pirata kupiłby oryginalny produkt, gdyby nie mógł skorzystać z nielegalnej wersji.

Bartłomiej Witucki, koordynator i rzecznik BSA w Polsce podkreśla jednak, że szacunki oddają skalę strat zarówno producentów, jak i dystrybutorów oprogramowania. Zaznacza też, że oprócz kwestii prawnych, istnieje też inne zagrożenie dla użytkowników piratów:

- Korzystając z nielegalnych programów ryzykujemy kradzież tożsamości, nieuprawniony dostęp osób trzecich do naszych poufnych danych, jak kody dostępu do bankowości internetowej, tajemnic przedsiębiorstwa czy wykorzystanie naszych komputerów jako tzw. komputerów-zombie do ataków hakerskich - przestrzega Witucki.


źródło: Business Software Alliance

Choć od kilku lat systematycznie zmniejsza się odsetek nielegalnych programów używanych przez Polaków, jego szacunkowa wartość nieprzerwanie rośnie. Wytłumaczenie jest proste: w Polsce przybywa internautów i komputerów, na których - choć w nieznacznie mniejszym stopniu niż dotąd - nadal instalowane jest w większości oprogramowanie pirackie.

ZOBACZ TAKŻE:

- Najczęściej używane nielegalnie w Polsce są: system operacyjny Windows, oprogramowanie biurowe MS Office oraz oprogramowanie do szeroko rozumianego projektowania graficznego, obejmującego software do obróbki zdjęć (Adobe Photoshop), grafiki (Corel Draw) ale także specjalistycznego oprogramowania dla architektów (Autocad) - wylicza Bartłomiej Witucki z BSA.

Pod względem piractwa komputerowego plasujemy się w ścisłej europejskiej czołówce. Mamy podobny odsetek nielegalnych programów jak Litwini czy Łotysze. Wyraźnie wyprzedzają nas jedynie Bułgarzy i Rumuni. Ze starej Unii z piractwem na podobną skalę borykają się jedynie Grecy.


źródło: Business Software Alliance

Niewielką pociechą jest fakt, że do światowej czołówki jest nam już bardzo daleko. W Gruzji, Bangladeszu, Armenii czy Zimbabwe ponad 90 procent wszystkich programów to programy pirackie.

Jeśli chodzi o wartość kradzionych gier i programów, których używamy w Polsce, zajmujemy 6. miejsce w Unii Europejskiej. Najwyższe ze wszystkich nowych członków Wspólnoty.


źródło: Business Software Alliance

Palma pierwszeństwa należy do Francuzów. Pirackie programy na ich komputerach są warte czterokrotnie więcej niż te, na twardych dyskach znad Wisły. Trudno się więc dziwić, że to właśnie Paryż jest najgorętszym orędownikiem walki z internetowymi piratami. Choć Londyn nie chce zostać w tyle. Walkę z piractwem zadeklarowała niedawno nawet brytyjska królowa.


Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

Jan Piekarski / 89.229.204.* / 2009-11-25 15:07
Rozpowszechnianie wartości intelektualnych poprzez sieć ujawniło jak wiele pieniędzy czerpią ich dystrybutorzy. Czasami trudno jest jednoznacznie ocenić kto jest złodziejem a kto ofiarą. Ile więcej kosztowałby film gdybym miał wykupiony abonament w Universal Studio zamiast w Rapidshare? W ciągu kilku lat cała branża chemii fotograficznej została zamknięta. Niedługo spotka to księgarnie bo wejdą do użytku e-readery. Może też zamiast wypożyczalni DVD warto pozwolić ściągać ludziom filmy za godziwe pieniądze. Ile centów ma MGM z kwoty jaką kosztuje mnie film w wypożyczalni? Dlaczego więc MGM martwi się losem wypożyczalni zamiast martwić się moimi kosztami dostępu do ich produktów? Niech policzą koszty nośników i ich dystrybucji i wyjdzie, że więcej zarobią pozwalając ściągnąć mi film ze swojego serwera za te N centów x 10 niż bujać się z kopiami swoich produktów po hurtowniach.
jacm76 / 83.17.12.* / 2009-11-26 12:23
Wszystko się zgadza tylko weź pod uwagę że mieć dużo i tanio nie zawsze oznacza dobrze . Przez to że odpadną posrednicy zmniejszasz ilość potencjalnych miejsc pracy warto także wziąśc to pod uwagę no chyba że chcemy być chińczykami którzy zalewaja cały świat swoimi produktami ale ludzie tam pracujący bogactwem nie moga się poszczycić bo wytwarzają dużo i tanio a to psuje rynek i nie tędy droga .
Adam222 / 77.88.138.* / 2009-11-28 11:56
Obecnie przeciętny chińczyk żyje już na wyższej stopie niż Polak. A ich gospodarka rozwija się w tempie 10% rocznie. Niedługo będzie to główna gospodarka na świecie. A dlaczego? Bo mają porządek i są pracowici. Jest to zwycięstwo gospodarki planowanej nad burdelem wolnorynkowym. Komunizm jednak wygrywa ze złodziejskim kapitalizmem. A jak kradną w kapitaliźmie to widać po naszym rządzie.
Gina Aksle / 62.21.46.* / 2009-11-28 12:44
Internet powinien dawać możliwość ściągania oprogramowania i muzyki oraz innych potrzebnych plików za DROBNĄ opłatą np. smsem ( OCZYWIŚCIE W CHINACH TEZ POWINNO SIĘ WPROWADZIĆ TAKIE PRAWO!). Czy powinny być różnice w cenach pomiędzy internetem a zwykłym sklepem tak - bo wszystko zależy od ludzi - jeden poradzi sobie w takiej sytuacji lepiej inny gorzej. i tak na przykład nikt nie zamyka drzwi przed przed osobą która na przykład chce kupić ten sam produkt w sklepie - bo tam może jednocześnie na przykład skorzystać z pomocy osoby która zainstaluje jej takie oprogramowanie. Np. Ostatnio kupiłam perfum za 545 zł w sklepie w internecie to samo kosztuje 372 zł - różnica polega na tym że ze sklepu miałam go od razu z internetu za 3 dni. Sklepik mały pani Andzi plajtuje bo obok buduje się galeria handlowa - a w nim tanie produkty w jakimś hipermarkecie - co się dzieje pani Andzia plajtuje - ma pustki na pułkach, ale pojawia się pani Wandzia kupuje sklep od pani Andzi i zaczyna działać przyciągać klientów - robi to samo co hipermarket obniża cenę jednego produktu zarabiając na innych - ot cała filozofia ekonomi na świecie. i chińczyk na wyższej stopie niż polak pięknie powiedziane!!! Tylko jada tysiące kilometrów do pracy za która dostają marne pieniądze! a co do komunizmu wygrywającego ze złodziejskim kapitalizmem PRZYKRO MI KOMUNIZM JEST BARDZIEJ ZŁODZIEJSKI - TYLKO CI CO BIORĄ ŁAPÓWKI UTAJNIAJĄ TO BO WSZYSCY TAJNIACY PRACUJĄ DLA KOMUNISTÓW - CHODZI MI TUTAJ O PODOBNA AGENCJE JAK NASZE NP. abw! czy inne podobne - więc tak nie wyjdzie na jaw że szef partii dostał łapówkę - a jak ktoś zaczyna o tym gadać od razu idzie siedzieć. Jest na świecie tylko jeden rodzaj sprawiedliwej gospodarki - A MIANOWICIE KAPITALIZM PAPIESKI w wersji JPII - nie jestem katoliczką. Problem tak naprawdę jest głęboki a wiąże się z głębokim brakiem nieumiejętności patrzenia na drugiego człowieka względem trzecich i innego człowieka i innych rzeczy WSZYSTKIM STERUJE WSZECHOGARNIAJĄCA CHĘĆ ZYSKU!!!! I na koniec okarze się, że najtańsze serwery maja chiny i to oni będą pobierać pieniądze za pośrednictwo w sprzedaży przez internet!!! Amerykanie zrzucając do chin swoja produkcję sami do dziś nie widzą jaki błąd popełnili - bo nie chcą się przyznać do błędu a wycofanie się z chińskiego rynku zbyt wiele pieniędzy by ich kosztowało - nie patrzą na ludzi!!! podkreślam pieniędzy - CHINOM ŻYŁO SIĘ DOBRZE BEZ AMERYKAŃSKICH FIRM - ALE AMERYKANOM ŹLE BEZ ZYSKU jaki mogła przynieść produkcja w chinach I PRZYNIOSŁA ZYSK - tylko ktoś zapomniał spojrzeć na to z perspektywy - I MOŻNA WYLICZAĆ BEZ KOŃCA - i tak na przykład emisja dwutlenku węgla - pomimo walki narodów o jak najmniejszą NAJWIĘKSZA JEST W CHINACH, kreatorzy mody dla których chęć zysku przysłoniła wzrok i też przenoszą produkcje do chin - bo tanie! - dla czego tylko ZYSK!! BO JEŚLI ZA 1 POLAKA CZY AMERYKANINA CZY FRANCUZA MOŻNA ZATRUDNIĆ 20 CHIŃCZYKÓW - gdzie według wypowiedzi wyżej zwycięża gospodarka planowana a nie rynkowa !!!!! TYLKO CI LUDZIE NIE MAJĄ SYSTEMU UBEZPIECZEŃ JAKI MA ZACHODNI ŚWIAT - ale najgorsze jest to ŻE NIE WIEDZIEĆ CZEMU TEN idealny świat chin morduje na południu SUDANU dla chęci pozyskania większej ilości ropy!!!! a może tak świat zaczął by od siebie i przestał by być AŻ TAK KONSUMPCYJNY JAKI JEST W TEJ CHWILI! i naprawdę ja nie chce ściągać muzyki i oprogramowania Z CHIŃSKICH SERWERÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

maxymili / 2009-11-25 12:02 / Tysiącznik na forum
90% Polaków pobiera treści z sieci bez uwagi na prawa autorskie.
Jeżeli partia rządząca poprze koncerny a nie 90% większość to wg mnie powinna koniecznie zmienić swoją nazwę na:
"Platforma Koncernów".
Natomiast, jeżeli opozycja się także ujmie za niedolą koncernów to proponuję aby dostosowała swoją nazwę do tej sytuacji, odpowiednia będzie:
"Pieniądze i Seks".
Oczywiście nie wykluczam, ze lewica również opowie się po stronie mniejszości bo to w jej stylu, wszak:
"Sojusz Lubiących Dolary" też brzmi dumnie.
Adam222 / 77.88.138.* / 2009-11-28 12:00
Jest to test dla demokracji. Ponoć w demokracji większość decyduje. Jeśli nie to okaże się że demokracja to oszustwo. Nadal rządzą kliki i interesy kolesi, Mirków, Rysiów i innych dwurękich bandytów.

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

szposzczegawczy / 85.14.126.* / 2009-11-25 08:32
Mam wrażenie, że najwięksi zbrodniarze pod pretekstem walki ze złodziejstwem mieli by ochotę odciąć dostęp do informacji uczciwym ludziom... Zaczynają od wmawiania im, że są złodziejami, niedługo będą człowiekowi wrzucać od terrorystów, gdy się zaloguje na forum.

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

kaczordonald / 86.140.169.* / 2009-11-24 21:47
Jak wam Unia Europejska zrownala ceny z bogatymi krajami przy 3-4 krotnie nizszych zarobkach to piraccie ile sie da.A niektore ceny gier sa realnie drozsze w Polsce niz Londynie.
Jak was tak rzna to sie nia ma co zastanawiac.
I tu raczej lezy problem.To ludzie sa Okradani cenami a nie odwrotnie.Pozdrawiam wszystkich PIRATOW.

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

antyklerykalowie.pl / 83.6.65.* / 2009-11-24 18:25
Zajmijcie się wpierw likwidacją złodziejstwa w majestacie prawa. Kler katolicki zabiera Polakom co roku, za przyzwoleniem władzy, 5 mld złotych. Zlikwidujcie konkordat i komisję majątkową i momentalnie skończą się problemy z dziurą budżetową.

--
Pozdrawiam,
kaktus
www.antyklerykalowie.pl
adsfdswwe / 83.24.123.* / 2009-11-24 22:37
kazde wyznanie bierze pieniadze z budzetu; protestanci nie biora na tace tylko cala kase dostaje od podatnikow; czyli wg. ciebie sa bardziej szkodliwi
squun / 95.41.142.* / 2009-11-24 21:15
Prędzej mi "twój kaktus" na czole wyrośnie niż pozwole na działanie wbrew kościołowi katolickiemu
widow / 195.35.80.* / 2009-11-25 16:40
a kogo to obchodzi na co pozwolisz a na co nie - hehehe
normalny / 78.8.91.* / 2009-11-24 19:55
A ja sam daje się im okradać i jestem szczęśliwy, a jak ci się nie podoba to wyjedź do koreii pn tam nie ma religii, za to są bardzo pożywne kluski, (wióry z drzewa z pokrzywami),

będę kradł i nic mi nie zrobicie

takiowakisnaki / 83.24.123.* / 2009-11-24 17:38
macie moje IP, wpadnijcie na kawę policemany

Prawdziwymi piratami są koncerny medialne!

Axer$ / 89.74.65.* / 2009-11-24 17:36
Prawdziwymi piratami są koncerny medialne! To one terroryzują świat!
Czy jakikolwiek wynalazca może czerpać korzyści ze swego wynalazku przez 50 lat?
Żaden!!! Tylko Koncerny medialne wymyśliły, że to im się należy a starają się by prawa autorskie sięgały nawet 100 lat!!!
Oczywiście duże firmy komputerowe często korzystają z cudzych pomysłów, a ich prawnicy są w stanie blokować konkurencję bo stać ich na to. W tych warunkach tzw. piractwo to tyko skromne wyrównywanie szans.

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

Rumcajs z Hanką i Cypiskiem / 79.163.122.* / 2009-11-24 14:46
Traktujcie złodziei jak złodziei, ale żaden kieszonkowiec nie idzie do więzienia mocą decyzji administracyjnej, tylko w jego sprawie wypowiada się sąd powszechny. SĄD POWSZECHNY! Nowe przepisy to zamach na swobody obywatelskie. Najpierw odłączą Internet (nie: nie złodziejom!) podejrzanym, a później udowadniajcie niewinność przed sądem. Tacy wszyscy zadowoleni? Gratuluję samopoczucia. A złodziej jest złodziejem. Zwyciężą wielkie korporacje, a niezależnych twórców i tak wszyscy jak mieli, tak będą mieli... gdzieś. A co do utyskiwań, że soft drogi... Kochani przyszli inżynierowie, nie każdy inżynier ma w domu sterowaną numerycznie obrabiarkę, żeby się uczyć jak działa. Nie każdą płytę trzeba mieć i nie wszystkich słuchać. Nie trzeba też głosować na każdego osła, który jedną ręką daje, a drugą po cichu zabiera jeszcze więcej.

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

MadPablo / 77.253.27.* / 2009-11-24 13:31
5 miejsce w europie to i tak dobrze:) biorąc pod uwagę, iż zarobki przeciętnego Kowalskiego są jakieś 4-5 raza mniejsze niż w większości krajów UE a większość pieniędzy ludzie wydają na podstawowe potrzeby życiowe to chyba nie dziwi że piracimy wszystko jak leci. Obiecuje że będę kupował tylko oryginały.... jeśli będzie mnie na to stać hehe. na płyty CD - oryginały wydałem około 2500-3300pln a i tak nie mam nawet połowy tego co chciałbym mieć w mej kolekcji bo mnie NIE STAĆ!!! to jest Polska nie Dania!!
PS. wiecie ile kosztuje np Autocad albo lepiej Archicad, ha i ilu studentów stać na jego zakup bo ten drugi kosztował kiedyś około 20000pln :) o ile mnie pamięć nie myli

Bzdury.

maxymili / 2009-11-24 13:15 / Tysiącznik na forum
Jeżeli ktoś skopiuje system to gdyby musiał go kupić 3 razy by się zastanowił, czy nie woli linuxa, jeżeli ktoś kopiuje muzykę to gdyby miał za nią zapłacić kupił by 1/10 albo i mniej tego.
Co więcej. Piraci są najlepszymi klientami legalnych mediów. Takie są fakty bo to oni właśnie dobrze znają nowości i co jakiś czas wybiorą sobie coś legalnego. Najgorszym klientem jest ten, kto nie wie co kupić więc nie kupuje nic.
Efektywnie więc można rzec, że polscy kopiści powielili utwory warte 2,5miliarda zł, ale straty twórców można liczyć w dziesiątkach milionów zł w skali 38 milionowego kraju w skali roku co powiedzmy sobie szczerze jest promieniowaniem tła a nie wybuchem supernowej.
No i od tego odejmując to co kopiści kupują, a czego by nie kupili bo by nawet o tym nie wiedzieli gdyby skutecznie zabroniono kopiowania możemy przyjąć, że rynek dóbr intelektualnych nie ponosi strat lub jest na plus.
kot_w_worku / 212.49.36.* / 2009-11-24 15:08
Zawsze mnie śmieszą te horrendalne straty sprzedawców. I krokodyle łzy "okradzionych"... To dzięki sieci o niejednym z nich ktokolwiek usłyszał. To dzięki sieci ktoś poznał program i otwierając firmę wybrał na podstawowy soft, który kupił.
Podobnie filmy i muzyka. Kupno płyty za 50-100 zł z zasłyszaną w radiu piosenką jest jak hazard. A przecież hazard to dziś ZŁO nr 1! Walczmy z hazardem - nie kupujmy kota w worku!
A tak na serio to ciekawe, o ile "wzrosną" przychody firm po odcięciu piratów. Śmiem twierdzić, że spadną - bo kota w worku nikt nie lubi. Ale wtedy dziecko z kąpielą już będzie wylane. I płacz nie będzie już krokodyli, a rzeczywisty.

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

ArchiduxR / 89.206.32.* / 2009-11-24 13:10
programy powinny byc tylko FREE i powinni je robic PASJONACI-HOBBYSCI ktorzy chcieliby cos zrobic dla sieci i tylko naglosnic siebie jako tworce NON PROFIT. A co do marnych autorzyn tekstow piosenek etc. to troche proponuje sie ogarnac i zamienic najnowszą beemke chocby na toyote.. gracie gówno i chcecie z tego miec pieniadze? plyty ktore kosztuja niemale pieniadze są warte może pare drobniakow. Dlatego was nie slucham. A o tym ze sciagne wasza muzyke lub rozpoznam wasze nazwisko lub twarz mozecie pomarzyc. BEZTALENCIE POLSKIE

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

biedni okradani2 / 89.75.201.* / 2009-11-24 12:30
Poza tym gdyby win kosztował w podstawowej wersji 50zł, to kto by to ściągał? Ale nie, lepiej walnąć ceny dla większości zaporowe, a potem "płakać". Za takie praktyki cenowe (marża od 60% na płycie) Ms płacił w Stanach miliardowe odszkodowania,a u nas wszystko wolno. Potem robi się "akcje charytatywną" - czyszczenie magazynów, wysyłając win98! do krajów trzeciego świata. Nie rozumiem takiej polityki.
Coraz więcej firm udostępnia legalne wersje Lite swoich programów np. po zarejestrowaniu i moim zdaniem jest to uczciwy krok naprzód.

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

biedni okradani / 89.75.201.* / 2009-11-24 12:08
Paradoksalnie można by stwierdzić że Bóg pochwalał dzielenie się, więc mówienie tutaj o moralności jest średnio trafione. Jest różnica pomiędzy kradzieżą fizyczną (pozbawiam kogoś rzeczy) a kopiowaniem. A poza tym k... mać jak wg UE ceny mają być jednakowe, to DLACZEGO PENSJE NIE SĄ? Jakbym zarabiał tyle co moi "europejscy" koledzy, to bez problemu kupowałbym tylko oryginały, zwłaszcza że jak przeliczy się ceny softu po naszym kusie to i tak są niższe... A poza tym, ci wszyscy wykształceni, kształcili się korzystając z książek z biblioteki i co płacili twórcom tych książek?
Pan Zenek / 83.5.250.* / 2009-11-24 13:49

Jest różnica pomiędzy kradzieżą fizyczną (pozbawiam kogoś
rzeczy) a kopiowaniem.

Otóż to. Słowo-klucz "kradzież" zostało umyślnie spopularyzowane przez korporacje jako określenie kopiowania, aby zwiększyć ciężar gatunkowy zjawiska w mediach i osiągnąć potępienie w sondażach.
Adam222 / 77.88.138.* / 2009-11-24 17:36
Według autora artykułu Jezus też był złodziejem bo zamienił wodę w wino. Rozmnażał też chleb a podatków nie płacił.
kemikalbrader / 2009-11-24 12:45 / Bywalec forum
Paradoksalnie można by stwierdzić, że gdy jakiś złodziej podzieli się z Tobą zawartością twojego portfela, zrobi to ku chwale Bożej. Paradoksalnie można by było też przyjąć, że jesteś głupi.
cxvzzxcv / 89.75.201.* / 2009-11-24 14:03
No widzisz nie rozumiesz myśli zwartej w przekazie i tyle... Pojęcie "okradania" w kontekście jest mocno subiektywne
cxvzzxcv / 89.75.201.* / 2009-11-24 14:05
w kontekście tego kto kogo tak naprawdę okrada i jak juz ktoś napisał artysta jest na samym końcu łańcucha
cxvzzxcv / 89.75.201.* / 2009-11-24 14:11
A dlaczego nie komentujesz stwierdzenia
"ci wszyscy wykształceni, kształcili się korzystając z książek z biblioteki i co płacili twórcom tych książek?" BO KTOŚ UWAŻAŁ ŻE MIARĄ JEGO WIELKOŚCI jest popularność, bo prawdziwemu artyście nie tylko o kasę chodzi. A że tych pseudo artystów trzeba promować ogromnymi budżetami, bo inaczej nikt nie kupi? Prawdziwy fan zawsze kupi oryginał z szacunku dla wysiłku twórcy.
ga-ga chwała bohaterom / 81.219.158.* / 2009-11-28 13:09
brawo, bravo, brawo
poruszyłeś (-łaś) samo sedno sprawy ... ale nie wiadomo czy "dupokraci" unijni nie naliczą nam jakiegoś podatku od korzystania z bibliotek ....

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

YS / 194.242.62.* / 2009-11-24 12:08
no... to Linux będzie miał "drugą młodość"... he he... swoją drogą - jak to jest, że distra Linuxa mogą kosztować kilkanaście do kilkudziesięciu złotych, a taki wynalazek z redmond - kilkaset...
Jedno jest pewne - gdyby legalne oprogramowanie nie kosztowałoby tyle - zniknęłaby szara strefa - wystarczy przypomnieć sobie, co stało się w momencie obniżenia akcyzy na alkohol - otóż to się stało, ze wpływy do budżetu... wzrosły - jak to możliwe - jak Polska długa i szeroka - Polacy zaczęli kupować legalnie, skoro nie ma takiej dużej różnicy od nielegalnych "eksperymentów chemicznych" - zwanych niekiedy alkoholem wysokiej jakości z firmy "garaż".
Weźmy taką "siódemkę" Microsoftu - całkiem fajnie wygląda i całe szczęście - w porównaniu do (przepraszam za wyrażenie) Visty - przyzwoicie chodzi. Ile kosztuje? - za dużo.... gdyby kosztował nie więcej jak 200,00 zeta - kupiłbym na pewno...
to oczywiście tylko jeden przykład - jesli chodzi o fonografię - cóż - jak poniżej forumowicz napisał: dlaczego ta sam płytka, która kosztuje (w hurcie pewnie taniej) 3PLN - nagrana jest dwadzieścia razy droższa...???

Pozdrawiam wszystkich Pira... Polakófff
Ding-dong / 217.153.15.* / 2009-11-24 13:04
A od kiedy to Linuks kosztuje kilkanascie zlotych ? Mozesz go za darmo pobrac z sieci. I jest to calkowicie legalne.
YS / 194.242.62.* / 2009-11-24 13:42
oczywiście - masz rację, ale mając na myśli płatne wersje - pisałem o płatnych dystrybucjach jak np Mandriva lub niktóre wersje ze stajni RED HATA...
adwadb awdawd / 77.223.225.* / 2009-11-24 12:18
win7 kosztuje 300zl...
jan kowalski / 2009-11-30 08:14 / Tysiącznik na forum
do tego antyvir -100zł, M$ Office - 300zł i kilka innych potrzebnych programów .... i masz lekko 1000zł na boku.
A gdzie win7 kosztuje 300zł? jakoś nigdzie nie widziałem..

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

zsre / 198.51.179.* / 2009-11-24 11:38
Kopowianie danych nie jest zadnym złodziejstwem. Używanie tego słowa w tym kontekscie jest łagodnie mówiac nadużyciem. A tak w ogóle to i tak chodzi o to żeby wprowadzić cenzure w internecie....
taki sobie / 77.254.207.* / 2009-11-24 12:25


2009-11-24 11:38:54 | 198.51.179.* | zsre
Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie [0]

no tylko zaponmieli dopisac ze jek nie bedzie mozna sciagac to i tak 50% z tego nie bedzie kupowac, wiec jakie 2,6 jak to juz bedzie 1,3 a moze nawet duzo mniej w budzecie, ale to jak wygladaja statystyki wynika z tego dla kogo sa robione i tyle w tym temacie.

inne spojrzenie

pisd / 77.255.209.* / 2009-11-24 11:12
jest istotna różnica pomiędzy ukradzeniem komuś telewizora a skopiowaniem danych.

Telewizor ktoś musiał wytworzyć i w momencie kradzieży ktoś traci wartościową rzecz a kto inny ją zyskuje. Natomiast przy powieleniu producent niczego nie traci - co najwyżej nie zyskuje.

Chociaż bywało też tak, że dzięki słabym zabezpieczeniom jakiś program stawał się bardzo popularny przez piractwo- i jego sprzedaż paradoksalnie rosła.

Myślę, że na podobnej zasadzie Windows zdominował świat a Gates stał się najbogatszym człowiekiem na Ziemi. Gdyby Windows miał zabezpieczenie sprzętowe najlepszej generacji - to NIGDY nie stałby się światowym standardem.

Poza tym na pociechę skopiowanie programu który jest przydatnym i produktywnym narzędziem dodaje wartości w sensie ekonomicznym dla całego społeczeństwa. Fakt, że producent oprogramowania czasami "nie zyskuje" - ale jeśli np tysiące producentów mebli kuchennych dzięki nielegalnym kopiom sprawniej czasowo robi lepsze projekty, które optymalnie wykorzystują materiał - to w ogólnej skali ekonomicznej wszyscy zyskujemy.

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

perrr / 80.54.201.* / 2009-11-24 11:05
Niech się rozliczają z rządami.Nie po to płacę za dostęp do neta VAT,żebym musiał jeszcze im dokładać.

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

per / 80.54.201.* / 2009-11-24 11:05
Niech się rozliczają z rządami.Nie po to płacę za dostęp do neta VAT,żebym musiał jeszcze im dokładać.

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

p.8 / 80.54.201.* / 2009-11-24 11:04
Niech się rozliczają z rządami.Nie po to płacę za dostęp do neta VAT,żebym musiał jeszcze im dokładać.

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

aawdawnjmawmawda / 77.223.225.* / 2009-11-24 10:42
"straty"... poprostu nie zarobili. Po co mam placic 50zl za 1 plyte jakiegos wykonawcy, skoro moze mi sie nie spodobac. Filmy niewarte obejrzenia w kinach oglada sie w domu. Watpie zeby ktos ogladal np fast and furios w domu bo to nie ma takiego efektu. Windows to oczywiste, ze jezeli ktos nie dostal w pakiecie z komputerem to nie kupi, a jezeli M$ chce zebysmy kupowali to niech zaoferuja go w cenie porownywalnej do naszych zarobkow i zrobia w koncu cos porzadnego, a nie od dlugiego juz czasu trzeba uzywac XP'ka bo inne wersje sa do dupy. Nawet jezeli taki projekt wejdzie w zycie to i tak po chwili hackerzy znajda sposob jak to obejsc wiec takie cos jest bez sensu. Nawet jezeli odetna mnie od internetu to podlacze sie do wifi sasiada albo wydam pare stow na dobra antene i bede sciagal sygnal z calego miasta.

Łup Polskich posredników to 10 mld zł,

wacek placek / 213.77.81.* / 2009-11-24 10:21
Łup USA z tytułu pozycji dolara na świcie 100000000000000 mld zł. trzeba byc idiotą aby wspierać przemysł fono - mono itp itd USA kosztem własnych obywateli.

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

afjj889674 / 195.116.98.* / 2009-11-24 10:08
Są artyści których płyty nie są w Polsce dostępne.Niech Itunes będzie w polskiej wersji językowej to pogadamy o piractwie
...
www.tnij.org/oferta2010
kondziu89 / 212.76.37.* / 2009-12-06 21:13
Mnie ostatnio bardzo podoba sie strona
oni-nielegalni.pl
Pokazuje dokładnie jak powinno sie postepowac z tego typem ludzi.

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

asafsdafssefsdf / 199.64.72.* / 2009-11-24 09:37
Wszystko jest kwestia punktu „siedzenia”. Bo artykuł można by zatytułować inaczej. Polacy dzięki piractwu oszczędzają co roku 2,5 mld zł.
Wg statystyki dla 21% ściąganie jest złe dla 36% dobre a reszta niema zdania.
Wiec weźmy na to ze 21% ściąga i ze połowo tych, co nie ma zdania tez ściąga.
Czyli 43% ściąga. W Polsce było 13,6 mil internautów w 2008 wg MB SMG/KRC Net Track (nie wiem co to znaczy do konca internauta dla MB… no ale nieważne)
Wiec 2,5mld/(43% z 13,6mln) = mamy około 430 zł. Każdy, kto ściągał w 2008 cos tam z sieci „pirackiego” zaoszczędził 430 (statystycznie). I teraz sam czytelniku zastanów się czy idąc ulica schyliłbyś się po leżące ta ulicy 430 zł czy nie. Bo generalnie jest tak ze jak ktoś traci (zagraniczne firmy fonograficzne itp.) to ktoś zyskuje – szary odbiorca.
Pozdrawiam
pbr / 87.217.41.* / 2009-11-24 09:51
Dokładnie - 2000 miejsc pracy? Ciekawe gdzie? Ze niby powstana kina i wiecej sklepow komputerowych? Wole, zeby cala Polska - 36 milionów ludzi, miała darmowy dostęp do kultury - do filmów, muzyki, niż żeby panowie producenci dostali pieniądze na kolejne wille i maybachy, a 2000 ludzi miało pracę za 1000 zł.
ireneus / 77.114.96.* / 2009-11-24 10:22
a ja bym chcial darmowy dostep do sexu. Kazdy powinien miec prawo za darmo .....
Luudzie, gdzie te Maybachy? Lenin wam wode z mozgu zrobił i walke klas uskuteczniacie.
Nie ma nic za darmo. Za kulture placimy niemale pieniadze. Roznica polega na tym, ze moglby to przejac w wiekszym stopniu prywatny biznes i odciazyc budzet.
Pan Zenek / 83.5.250.* / 2009-11-24 13:59
Ja wole mieć odciążony własny portfel i nie płacić pośrednikom tylko twórcom bezpośrednio jeśli już.
Istnieją takie rozwiązania i oby były coraz bardziej popularne.

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

afdsaf / 199.64.72.* / 2009-11-24 09:37
Wszystko jest kwestia punktu „siedzenia”. Bo artykuł można by zatytułować inaczej. Polacy dzięki piractwu oszczędzają co roku 2,5 mld zł.
Wg statystyki dla 21% ściąganie jest złe dla 36% dobre a reszta niema zdania.
Wiec weźmy na to ze 21% ściąga i ze połowo tych, co nie ma zdania tez ściąga.
Czyli 43% ściąga. W Polsce było 13,6 mil internautów w 2008 wg MB SMG/KRC Net Track (nie wiem co to znaczy do konca internauta dla MB… no ale nieważne)
Wiec 2,5mld/(43% z 13,6mln) = mamy około 430 zł. Każdy, kto ściągał w 2008 cos tam z sieci „pirackiego” zaoszczędził 430 (statystycznie). I teraz sam czytelniku zastanów się czy idąc ulica schyliłbyś się po leżące ta ulicy 430 zł czy nie. Bo generalnie jest tak ze jak ktoś traci (zagraniczne firmy fonograficzne itp.) to ktoś zyskuje – szary odbiorca.
Pozdrawiam

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

gość.... / 151.92.176.* / 2009-11-24 09:25
po prostu Unia se robi jaja!!! Niech się bogate kraje wezmą za odcinanie. A firmy sprzedające oprogramowanie komputerowe popatrzą na relację zarobków do cen tego co jest w sklepach. nikogo nie stać, żeby wyłożyć pare stówek na przykładowo Excel-a i Word-a, z którego w domu korzysta raz w miesiącu. przecież to jest zwykłe złodziejstwo!! jeżeli to wejdzie to już dziś mogę rezygnować z netu.

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

maciej stawarz / 83.17.45.* / 2009-11-24 08:52
jeżeli juówimy o drogich płytach, czy jest ktoś, kto potrafi dokładnie wytłumaczyć, dlaczego sama płytka kupiona w sklepie kosztuje powiedzmy, że nawet 3 pln, a z już nagranym materiałem kosztuje 50-60 zł. lub nawet więcej? Jakie koszty są wliczone w cenę tej płytki? Ja myślę, że kazdy fan swojego zespołu chciałby mieć oryginalne wszystkie nagrania danego zespołu, ale czasem po prostu go nie stać. Dlaczego np. ze strony zespołu można kupić utwór w forie mp3 za przysłowiowe marne grosze a w formie płytki w takiej cenie jak wyżej? Nie jestem wielkim zwolennikiem pobierania muzyki z internetu, ale też powiedzmy sobie szczerze, są płyty, których nie można kupić w Polsce i czasem jedynym sposobem jest sieć, a po drugie drogą zakazów nie zlikwidujemy piractwa, raczej redukcją kosztów. za kilka groszy większość będzie wolała kupić oryginał, niż bawić się w marnowanie czasu na uganianie się za jakimś kawałkiem w sieci.

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

mnd987 / 94.101.16.* / 2009-11-24 08:13
Większość piraci, "bo może" - i tyle. Sporo osób trzyma tony materiałów na dysku, "bo może", często nie kończąc większości ściągniętych gier, czy nie oglądając wszystkich filmów. Mimo to zalegają na dysku, bo czemu mają nie zalegać... "skoro mogą"? Jak nie będą mogły, to nie będą zalegać - i wsio. Zaś kto ma i chce kupić - i tak kupi. Jestem za odcinaniem od sieci. Dzięki temu Ci, co kupią, nie będą musieli przebolewać tego, iż ktoś właśnie obok nabył ów dobro intelektualne za free i miał przy tym równie dobrą zabawę (bądź nie) - tylko dla tego, "że mógł"...

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

waw / 79.190.91.* / 2009-11-24 07:49
W przypadku programów komputerowych będzie to impuls do tworzenia jeszcze więcej i lepszych darmowych programów. Potentaci mogą stracić, bo ceny są drakońskie.
A propos filmów: polscy dystrybutorzy skupiają się wyłącznie na masowych produkcjach, w Polsce jest bieda pod tym względzie.

Re: Łup polskich piratów jest wart 2,5 mld zł rocznie

łodiii / 83.28.225.* / 2009-11-24 07:38
Co to za bzdury? Firmy fonograficzne gówno tracą. Jeśli Polak nie ściągnie to nie będzie miał bo za te ceny, których oni od nas żądają nikogo nie będzie stać na kupowanie płyt. No ale patrzcie co się dzieje zamiast cholera obniżać ceny płyt czy filmów na DVD oni postanawiają odcinać od internetu ludzi, którzy ściągają. No śmieszne po prostu. Mam nadzieje, że jak już 80% Polski odetną od internetu operatorzy internetowi pójdą po rozum do głowy i się postawią w końcu to oni najwięcej tracą przy tej ustawie. Z drugiej strony jaka by się kultura zrobiła na forum gdyby dzieci neo typu Kenobi poodcinali od internetu.
ireneus / 77.114.96.* / 2009-11-24 09:39
wyniki sprzedazy mowia kompletnie co innego. W latach 90tych, gdy nie bylo internetu na taka skale sprzedaz plyt byla 10 krotnie wieksza.
W pewnym uproszczeniu operatorzy pelnią rolę pasera. Wiec oczywiscie stracą.
szron / 83.17.191.* / 2009-11-24 12:11
W latach 90-tych malo kto kupowal plyty - dominowaly kasety za kilkanascie zlotych (oryginaly). Plyty byly drozsza alternatywa (bo lepsza jakosciowo i nowszą i nie kazdy mial odtwarzacz). Od jakiegos czasu kaset juz nikt nie robi a plyty dalej sprzedaje sie w tej samej (a czesto duzo wyzszej!!!) cenie. Rynek nie znosi prozni i znalazl ujscie w wymianie plikow w internecie. Z cena oprogramowania jest podobnie - towar jest tyle wart ile ktos gotowy jest za niego dac - ceny bylyby nizsze (a moglyby byc, bo korporacje wykorzystuja czestokroc pozycje monopolisty, dyktujac ceny dowolnie) to i piractwo byloby mniejsze a sprzedaz duzo wieksza.
musicom / 79.162.173.* / 2009-11-26 12:52
jak długo jeszcze będą żyć pseudo twórcy na nasz koszt , którzy stworzyli 5utworów muzycznych , półtorej książki, programy komputerowe nie zbyt udane , i wiele innych , czy ci ludzie za soją tzw. twórczość chcą lekko żyć do końca swoich dni i ich rodziny , ale nie tylko , bo przy tym pojawia sie jeszcze cala grupa rzeczywistych złodziei niby obrońców praw autorskich, niektórzy na tym złodziejskim procederze stali się multi milionerami , czy należy jeszcze pod ich kątem tworzyć prawo chroniące głupotę?

Niezależne źródła szacują , że straty podawane przez zrzeszenia należy

gość123456789 / 77.255.55.* / 2009-11-24 07:30
podzielić co najmniej przez 100. Jeżeli kogoś nie stać na zakup oryginału, nie kupi go także i wtedy gdy nie będzie możliwości ściągnięcia go z internetu.
ireneus / 77.114.96.* / 2009-11-24 09:35
zadziwiajace, ze mieszkania w Polsce kosztuja nie mniej niz w Niemczech i jakos nikt ich nie "piraci":)
, choc zarabiamy znacznie mniej niz Niemcy. Polska jest intelektualnym PGRem. Nie ma u nas inowacyjnosci, bo rodacy uwazaja, ze jak ktos czegos nie produkuje, to to nie jest zadna praca:)
Mag07Zg-łoś / 213.25.195.* / 2009-11-24 10:53
Ty za to PGRem nie jesteś, jesteś czysty i masz świeży dopiero co wyprany w telewizji mózg;-)

Z ekonomicznego punktu widzenia krańcowa użyteczność oprogramowania, muzyki i filmów wynosi ZERO, wszystkie inne to nabijanie kabzy bonzom medialnym. Autorzy, aktorzy, publicyści, wykonawcy, itd. są na końcu łańcucha pokarmowego i często dostają wielkie G. System tzw własności intelektualnej, która często przejawia się w chęci pracodawcy i sprzedawcy do włożenia ludziom wiertarki do łba, trzyma się jedynie ze względu na policyjny i prawniczy TERRORYZM wykonywany na ludziach.
MadPablo / 77.253.27.* / 2009-11-24 13:40
piąteczka dla Mag07Zg -łoś. Polejcie mu(jej) mądrze gada :))
Ludzie sukcesu
  • Kinga Baranowska zdobyła kolejny szczyt

    iWoman
  • Rzym chrześcijańską stolicą kurtyzan!

    Menstream
  • Will Smith nie ma talentu. Sam tak mówi!

    Menstream