
Autor: Maciej Czujko
Redukcje zatrudnienia zapowiadają kolejne duże firmy i instytucje. Wśród nich są już: NBP, Benq-Siemens, Wabco Polska, Remy Automotive Poland, Wielton S.A., Ruch, PKP Cargo, stocznie w Gdyni i Gdańsku oraz Poczta Polska. Ale to dopiero początek zwolnień. Najgorzej będzie w 2010 roku.
W porównaniu z 2007 rokiem systematycznie rośnie liczba zadeklarowanych przez pracodawców zwolnień. W kwietniu tego roku przedsiębiorcy postanowili zwolnić dwa razy więcej osób niż w poprzednim roku, a w październiku już ponad trzy razy więcej niż w dziesiątym miesiącu 2007 r.


| Wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury | ||||
| Grudzień | 2005 | 2006 | 2007 | 2008 |
| Wartość | 5,5 |
14,2 |
18,7 |
-10 |
Kiedy w polski rynek pracy uderzy główna fala światowego kryzysu? Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej, przewiduje, że najcięższym rokiem będzie dla nas 2010.
- W przyszłym roku zakłady będą zwalniać ludzi, ale nie będą to redukcje na tyle duże, byśmy poważnie odczuli ich konsekwencje - mówi Money.pl prezes Arendarski - Nasza gospodarka będzie parła do przodu siłą rozpędu, na fali utrzymującej się jeszcze dobrej koniunktury. Dopiero 2010 rok może być dla nas przykry. Świat będzie jeszcze pogrążony w kryzysie, a my stracimy ekonomiczny impet, który nas przed nim chroni - dodaje.
Według Arendarskiego nasz kraj i tak ma mało problemów w porównaniu z kłopotami, z.którymi boryka się znaczna część świata. Rzeczywiście, wielkie koncerny, szczególnie amerykańskie, bezlitośnie redukują załogi przeprowadzając zwolnienia grupowe.
| Zapowiedzi i realizacje największych grupowych zwolnień na świecie | ||
| Firma | Liczba zwolnionych |
Procent załogi |
| Citigroup | 75 000 |
20 |
| Chrysler | 10 000 | 14 |
| Washington Mutual | 9 000 |
22 |
| ArcelorMittal | 9 000 |
3 |
| Sony | 8 000 |
5 |
| BayernLB | 5 600 |
29 |
| DHL Express | 5 400 |
23 |
| Credit Suisse | 5 300 |
11 |
| Morgan Stanley | 4 400 |
10 |
| Telekom Italia | 4 000 |
7 |
| JP Morgan | 3 000 |
10 |
| General Motors | 2 500 |
1 |
| Peugeot-Citroen | 2 700 |
1 |
| Ford | 2 600 |
3 |
| Aer Lingus | 1 500 |
38 |
| Yahoo | 1 000 |
7 |
| Aston Martin | 600 |
33 |
Redukcje zatrudnienia w niektórych korporacjach sięgają już nawet 30 procent. Ernest-Antoine Seilliere, prezes BusinessEurope, federacji pracodawców UE, przewiduje, że z powodu kryzysu finansowego w przyszłym roku w Europie straci pracę około miliona osób. Problemy ma też Rosja. Według szacunków przytaczanych przez agencję Interfax i opierających się na danych z 4 tys. przedsiębiorstw, firmy rosyjskie zlikwidują w najbliższych miesiącach około 200 000 etatów. W USA jest jeszcze gorzej. Prezesi wielkiej trójki (Ford, Chrysler i General Motors), ostrzegali, że pracę stracić może aż 5 milionów Amerykanów.
| Raport Money.pl | |
![]() |
Kryzys już dotknął co czwartą firmę w Polsce Dla sektora MSP największy problem to dziś wysokie podatki i biurokracja - wynika z badania serwisu Favore.pl. zobacz raport Money.pl |
Najgorsze jednak dopiero przed nami. Wskazuje na to cokwartalne Barometr Manpower Perspektywy Zatrudnienia. Od połowy zeszłego roku nastroje 71 tysięcy ankietowanych pracodawców w 33 krajach na świecie pogarszają się.
Kiepski koniec roku 2008 w naszym kraju jest następstwem złych nastrojów zadeklarowanych na IV kwartał. A przewidywania pracodawców na I kwartał 2009 są bardziej pesymistyczne. Prognoza zatrudnienia, czyli stosunek szefów planujących przyjmowanie pracowników do tych, którzy szykują zwolnienia, pogarsza się. Oznacza to, że jeszcze więcej ludzi będzie tracić pracę.
Prognoza zatrudnienia

Paradoksalnie, w rosnącym bezrobociu można doszukiwać się też pozytywnych aspektów. Andrzej Arendarski uważa, że na pewno poprawi się jakość usług. Według niego pierwsze padną firmy o podejrzanych kwalifikacjach - na przykład ekipy remontowe, które z remontami nigdy nic nie miały wspólnego. Rynek oczyści się z partaczy.
| Raport Money.pl | |
![]() |
PKB będzie rosnąć najwolniej od 6 lat Jeszcze tylko w tym roku możemy liczyć na wzrost gospodarczy powyżej 5 procent. Kolejne dwa lata przyniosą już dynamiczny spadek tego wskaźnika. zobacz raport Money.pl |
- Miejmy też nadzieję, że korekta na rynku pracy nie będzie zbyt głęboka i doprowadzi do równowagi. Życzyłbym sobie, żeby nie było na nim zdecydowanej przewagi ani pracodawców, ani pracowników. Dzięki temu zapanowałaby sprawiedliwość. Pracodawcy szanowaliby siłę roboczą, a płace nie rosłyby o 11 proc. w skali roku bez żadnego poparcia w wydajności - tłumaczy prezes Arendarski.
Założył KRD - jedyną tak dobrze prowadzoną bazę danych dłużników. Zobacz dlaczego ludzie popadają w długi i jak sobie radzić w sytuacjach kryzysowych. więcej »
Dwudziestu brytyjskich emerytów testuje nowatorskie rozwiązanie, które ma pomóc seniorom dłużej cieszyć się jazdą samochodem.
- Miałem dość siedzenia przed komputerem -mówi Marcin Dutkiewicz.
- Zawsze interesowało mnie zarządzanie na dużą skalę - mówi Krzysztof Pióro.
- Bycie monopolistą jest dobre na krótką metę - mówi Marcin Chmielewski.
Re: Mamy powody, by bać się o pracę
Każdy boi się o własne stanowisko, ale to nie jest powód, aby obrażać redaktorów tego portalu.
Re: Mamy powody, by bać się o pracę
Re: Mamy powody, by bać się o pracę
Jakbym był pracodawcą w najmniejszej firmie, działalności i zatrudniałbym powiedzmy kilkanaście osób, po czytaniu takich przewidywań i oglądania bzdur w wiadomościach prasie, też bym zwolnił ze 2-3 osoby ze strachu przed kryzysem, zacząłbym oszczędzać już teraz.
Nie jestem pracodawcą tylko pracownikiem i to ja trzęse spodniami przed niedouczonymi szefami z przypadku lub z ojca na syna.
Pismaki napędzają to wszystko, gdyby nie oni jeszcze z rok nikt by nie wiedział o żadnych zwolnieniach
Re: Mamy powody, by bać się o pracę
W czasach największych zmian i kryzysów człowiek nie raz wychodził poza horyzont i tego Państwu w nadchodzącym roku życzę.
Re: Mamy powody, by bać się o pracę
Szkoda mi tych ludzi- ale ja nie mam pieniędzy nawet na ich Zus a co dopiero na wypłatę.
Więc kto nie prowadzi firmy niech nie zabiera głosu.
Re: Mamy powody, by bać się o pracę
W dodatku to są dane tylko z listopada - na miarodajne wyniki roczne przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.
Dochodzi jeszcze temat zwalniania ludzi nie powiązany bynajmniej z kryzysem gospodarczym, bo takie firmy, jak Poczta Polska, Siemens, Wielton, Ruch, PKP czy stocznie dawno powinny to zrobić, ale ściemniały, bo związki zawodowe liczyły na jeszcze kilka miesięcy ciepłych posadek lub na to, jak w przypadku siemensa, że akurat w Polsce się "uda" nie dostać po tyłku mimo tego, że siemens rokrocznie od co najmniej 5 lat po tyłku dostaje...