Na skróty
Money.plManagerBusiness newsMamy powody, by bać się o pracę
2008-12-29 06:28
Mamy powody, by bać się o pracę
[fot: PAP/Andrzej Zbraniecki]

Mamy powody, by bać się o pracę

Autor: Maciej Czujko

Redukcje zatrudnienia zapowiadają kolejne duże firmy i instytucje. Wśród nich są już:  NBP, Benq-Siemens, Wabco Polska, Remy Automotive Poland, Wielton S.A., Ruch, PKP Cargo, stocznie w Gdyni i Gdańsku oraz Poczta Polska. Ale to dopiero początek zwolnień. Najgorzej będzie w 2010 roku.

W porównaniu z 2007 rokiem systematycznie rośnie liczba zadeklarowanych przez pracodawców zwolnień. W kwietniu tego roku przedsiębiorcy postanowili zwolnić dwa razy więcej osób niż w poprzednim roku, a w październiku już ponad trzy razy więcej niż w dziesiątym miesiącu 2007 r.


źródło: Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej

Tuż przed świętami informację o zwiększającej się liczbie osób bez pracy podał Główny Urząd Statystyczny. Bezrobocie w listopadzie wzrosło o 0,3 punktu proc. - pierwszy raz od stycznia 2007 roku, czyli od ponad 20 miesięcy. Według GUS w najbliższym czasie pracę straci około 30 tys osób.

źródło: GUS

Dane spływające z urzędów monitorujących rynek pracy i gospodarkę świadczą o tym, że w naszym kraju kończy się cykl gospodarczy. Najlepiej obrazuje to wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury. Od grudnia 2007 spadł on aż o 28,7 punktu.

 Wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury
 Grudzień  2005  2006  2007  2008
 Wartość  5,5
 14,2
 18,7
 -10
źródło: GUS

Kiedy w polski rynek pracy uderzy główna fala światowego kryzysu? Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej, przewiduje, że najcięższym rokiem będzie dla nas 2010.

- W przyszłym roku zakłady będą zwalniać ludzi, ale nie będą to redukcje na tyle duże, byśmy poważnie odczuli ich konsekwencje - mówi Money.pl prezes Arendarski - Nasza gospodarka będzie parła do przodu siłą rozpędu, na fali utrzymującej się jeszcze dobrej koniunktury. Dopiero 2010 rok może być dla  nas przykry. Świat będzie jeszcze pogrążony w kryzysie, a my stracimy ekonomiczny impet, który nas przed nim chroni - dodaje.

Według Arendarskiego nasz kraj i tak ma mało problemów w porównaniu z kłopotami, z.którymi boryka się znaczna część świata. Rzeczywiście, wielkie koncerny, szczególnie amerykańskie, bezlitośnie redukują załogi przeprowadzając zwolnienia grupowe.

 Zapowiedzi i realizacje największych grupowych zwolnień na świecie
Firma Liczba zwolnionych
Procent załogi
Citigroup 75 000
20
Chrysler 10 000 14
Washington Mutual 9 000
22
ArcelorMittal 9 000
3
Sony 8 000
5
BayernLB 5 600
29
DHL Express 5 400
23
Credit Suisse 5 300
11
Morgan Stanley 4 400
10
Telekom Italia 4 000
7
JP Morgan 3 000
10
General Motors 2 500
1
Peugeot-Citroen 2 700
1
Ford 2 600
3
Aer Lingus 1 500
38
Yahoo 1 000
7
Aston Martin 600
33
źródło: Money.pl na podstawie doniesień prasowych

Redukcje zatrudnienia w niektórych korporacjach sięgają już nawet 30 procent. Ernest-Antoine Seilliere, prezes BusinessEurope, federacji pracodawców UE, przewiduje, że z powodu kryzysu finansowego w przyszłym roku w Europie straci pracę około miliona osób. Problemy ma też Rosja. Według szacunków przytaczanych przez agencję Interfax i opierających się na danych z 4 tys. przedsiębiorstw, firmy rosyjskie zlikwidują w najbliższych miesiącach około 200 000 etatów. W USA jest jeszcze gorzej. Prezesi wielkiej trójki (Ford, Chrysler i General Motors), ostrzegali, że pracę stracić może aż 5 milionów Amerykanów.

Raport Money.pl
Kryzys już dotknął co czwartą firmę w Polsce
Dla sektora MSP największy problem to dziś wysokie podatki i biurokracja - wynika z badania serwisu Favore.pl.

zobacz raport Money.pl

Najgorsze jednak dopiero przed nami.  Wskazuje na to cokwartalne Barometr Manpower Perspektywy Zatrudnienia. Od połowy zeszłego roku nastroje 71 tysięcy ankietowanych pracodawców w 33 krajach na świecie pogarszają się. 

Kiepski koniec roku 2008 w naszym kraju jest następstwem złych nastrojów zadeklarowanych na IV kwartał. A przewidywania pracodawców na I kwartał 2009 są bardziej pesymistyczne. Prognoza zatrudnienia, czyli stosunek szefów planujących przyjmowanie pracowników do tych, którzy szykują zwolnienia, pogarsza się. Oznacza to, że jeszcze więcej ludzi będzie tracić pracę.

Prognoza zatrudnienia 


źródło: Barometr Manpower Perspektywy Zatrudnienia

Paradoksalnie, w rosnącym bezrobociu można doszukiwać się też pozytywnych aspektów. Andrzej Arendarski uważa, że na pewno poprawi się jakość usług. Według niego pierwsze padną firmy o podejrzanych kwalifikacjach - na przykład ekipy remontowe, które z remontami nigdy nic nie miały wspólnego. Rynek oczyści się z partaczy.

Raport Money.pl
PKB będzie rosnąć najwolniej od 6 lat
Jeszcze tylko w tym roku możemy liczyć na wzrost gospodarczy powyżej 5 procent. Kolejne dwa lata przyniosą już dynamiczny spadek tego wskaźnika.

zobacz raport Money.pl

- Miejmy też nadzieję, że korekta na rynku pracy nie będzie zbyt głęboka i doprowadzi do równowagi. Życzyłbym sobie, żeby nie było na nim zdecydowanej przewagi ani pracodawców, ani pracowników. Dzięki temu zapanowałaby sprawiedliwość. Pracodawcy szanowaliby siłę roboczą, a płace nie rosłyby o 11 proc. w skali roku bez żadnego poparcia w wydajności - tłumaczy prezes Arendarski.


Re: Mamy powody, by bać się o pracę

Morsik85 / 83.20.99.* / 2009-01-29 10:41
Poczta Polska tez szykuje PRAWDZIWE zwolnienia.
Każdy boi się o własne stanowisko, ale to nie jest powód, aby obrażać redaktorów tego portalu.

Re: Mamy powody, by bać się o pracę

dhl / 77.253.151.* / 2009-01-06 21:18
DHL Expres Poland juz przygotowuje zwolnienia. Te dane to jednak fakty a nie bzdury w prasie
Inwestor z Gdańska / 81.210.34.* / 2009-01-18 21:35
Jestem pracodawcą.Jak tak dalej pismaki będą pisać o kryzysie to też zacznę zwalniać pracowników bo idzie kryzys.Jak na razie szukam pracowników.Powinni pozwalniać wszystkich pismaków pesymistów którzy szukają sensacji.Paparacii!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! chcą błysnąć bo ich zwolnią pracodawcy za brak sensacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Re: Mamy powody, by bać się o pracę

andrzejac / 88.156.34.* / 2008-12-31 14:37
Pieprz****e pismaki(dziennikarze napędzają tą propagandę.
Jakbym był pracodawcą w najmniejszej firmie, działalności i zatrudniałbym powiedzmy kilkanaście osób, po czytaniu takich przewidywań i oglądania bzdur w wiadomościach prasie, też bym zwolnił ze 2-3 osoby ze strachu przed kryzysem, zacząłbym oszczędzać już teraz.
Nie jestem pracodawcą tylko pracownikiem i to ja trzęse spodniami przed niedouczonymi szefami z przypadku lub z ojca na syna.
Pismaki napędzają to wszystko, gdyby nie oni jeszcze z rok nikt by nie wiedział o żadnych zwolnieniach
pitt74 / 217.98.82.* / 2009-01-01 14:56
Prosze otworz firme i zatrudnij kogos zaplac paru ludzion nawet to minimum ustawowe, wtedy wypowiadaj sie na temat o ktorym nie masz pojecia
Inwestor z Gdańska / 81.210.34.* / 2009-01-18 21:42
Mam firmę 18 lat.Najgorzej było w 2004/5 .Inflacja wysoka a bezrobocie 20%.Już nikt nie pamięta Franka za 3.20 -słaba pamięć a nikt nie płakał,że taki wysoki kurs a ja spłacałem kredyt hipoteczny we frankach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Re: Mamy powody, by bać się o pracę

diamondpin / 82.160.42.* / 2008-12-31 11:47
I bardzo dobrze ze będzie kryzys! nie taki diabeł straszny jak go malują w mediach. Zwolnienia były są i będą. A że jakaś firma zostanie zlikwidowana, - to są prawa rynku. Przeżyją najsilniejsi, ci którzy nie boją się zmian i potrafią kreatywnie, biznesowo i perspektywicznie myśleć. Może teraz ci pseudo managerowie się obudzą i możne to czegoś ich nauczy. Liczę na to, że ten trochę niepewny czas zweryfikuje rynek usług i umiejętności. Teraz ludzie Ci najlepsi są na wagę złota.
W czasach największych zmian i kryzysów człowiek nie raz wychodził poza horyzont i tego Państwu w nadchodzącym roku życzę.

Re: Mamy powody, by bać się o pracę

anyty-koles / 86.142.248.* / 2008-12-29 11:36
pytanie czy rynek oczysci sie z niedolnych manadzerow na stolkach po znajomosci ,przydupasow bez wiedzy i kwalifikacji porzadnych, kryzyz to czas sprawdzianu i na znajomosciach na stolakch i doracji kolesiostwa firmy dlugo nie pociagna.. ...tym gorszy kryzyz czeka Polske.
bizneskobita / 87.105.145.* / 2009-01-07 17:29
To co tu piszą to częściowo celowa polityka tylko po to by wymóc na firmach niskie ceny za swoje usługi. Ja zwolniłam 4 osoby i odesłałam na bezrobocie. Przyczyną tego jest to, że na najbliższe pół roku nie mam widoków na zatrudnienie. Prowadzę mała firmę budowlaną i przez prawie 20 lat nie było takiej sytuacji. Co prawda w zimę miałam przerwy tydzień lub co najwyżej dwa - i to tylko dlatego, że był duży mróz. Obecnie sprawa jest taka, ze są puste, wybudowane mieszkania i Inwestor wstrzymał budowę nowych - dopóki nie sprzeda tych. A kiedyś - to mieszkania sprzedawały się prosto od ręki - nawet jak nie było fundamentów. Inwestor musiał tak zrobić, a wykonawcy czekają jak tylko taki Inwestor kiwnie znowu palcem ale poda nowe warunki.
Szkoda mi tych ludzi- ale ja nie mam pieniędzy nawet na ich Zus a co dopiero na wypłatę.
Więc kto nie prowadzi firmy niech nie zabiera głosu.
biznesas / 83.27.94.* / 2009-01-29 21:28
Wydaje mi się, że wiele firm prywatnych przeprowadzi redukcje etatów tylko po to, by poszukać nowych pracowników. Ostatnio pracodawcy cierpieli na przymusowy przerost zatrudniania. Niełatwo było znaleźć sekretarkę, handlowca, magazyniera czy kierowcę, w przypadku gdy nagle ktoś wyjechał, znalazł "lepszą ofertę", "rozchorował się" długoterminowo itp. czy po prostu źle i nieefektywnie pracował.
Dżdżowniczak / 89.75.6.* / 2008-12-29 23:03
Oczyści się z tych co są teraz. Ale po nich przyjdą następni, tacy sami. I tak w koło Macieju.

Re: Mamy powody, by bać się o pracę

animator / 91.94.36.* / 2008-12-29 09:46
Czy ktoś może nauczyć tych dziennikarzy podstaw ekonomii lub choćby matematyki ? - bezrobocie wzrosło o 0,3 punktu proc., a nie jak napisali i 0,3 proc. Może jakieś studia podyplomowe...
Ren / 212.126.3.* / 2008-12-30 08:40
przecież napisali ze punktu procentowego...Ty lepiej naucz sie czytac:)
po / 87.205.247.* / 2008-12-29 11:28
jak zwykle szukaja afery
Pajchiwo / 2008-12-29 10:07 / Tysiącznik na forum
Dokładnie.
W dodatku to są dane tylko z listopada - na miarodajne wyniki roczne przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.
Dochodzi jeszcze temat zwalniania ludzi nie powiązany bynajmniej z kryzysem gospodarczym, bo takie firmy, jak Poczta Polska, Siemens, Wielton, Ruch, PKP czy stocznie dawno powinny to zrobić, ale ściemniały, bo związki zawodowe liczyły na jeszcze kilka miesięcy ciepłych posadek lub na to, jak w przypadku siemensa, że akurat w Polsce się "uda" nie dostać po tyłku mimo tego, że siemens rokrocznie od co najmniej 5 lat po tyłku dostaje...
nella dwa / 83.17.2.* / 2008-12-29 12:09
może nie będzie tak źle!
sc / 99.232.235.* / 2008-12-29 17:01
Jezeli pracujesz w firmie, ktora bezposrednio lub posrednio jest zwiazana z produktami zywnosciowymi to niwatpliwie masz racje. Jezeli masz ciepla panstwowa posade, to tez masz racje. Byc moze pracujesz dla bedacej przy wladzy partii politycznej lub duchowienstwa. W tym wypadku tez mialabys racje. W innych wypadkach raczej nie. A tak na prawde, czy myslisz, ze kryzys ktory dotknal Ameryke do Polski nie dotrze? Chcialbym uslyszec twoja wypowiedz na ten temat i z gory dziekuje.
Gef / 77.113.30.* / 2009-01-03 14:18
Ludzie jedno pytanie po co cała ta propaganda tu jest Polska i czy ten kraj nie potrafi chociaż raz być niezależny zawsze musimy patrzeć albo na Rosje albo na USA to jaka tu jest demokracja ,demokracja to niezależność wiec gózik nas obchodzi Ameryka prowadzą wojny na całym świecie a to kosztuje i to dużo ,to musieli sie doprowadzić do kryzysu bo wojują i bez większego skutku po prostu im sie nudziło i nie mieli na co dawać pieniędzy a szastanie bez zastanowienia musi sie zakończyć źle, a Polska nie jest zależna od ameryki bo my prawie nic nie sprzedajemy ameryce żeby ten ich kryzys miał nas dotykać ,natomiast wzbogaciliśmy ich kupując niesprawwne f-16 itp pomagamy w ich wojnach i nic z tego nie mamy więc mają karę jak się chce od wszystkich pomocy a w zamian nic to takie chamstwo musi być ukarane i mają na co zasłużyli ,a w polsce na najbliższe lata jest zaplanowanych masa inwestycji które muszą być wykonane więc praca będzie wiec nie ma co słuchać tych propagand bo co roku coś wymyślają ,prawdziwy kryzys był kilka lat temu kiedy bezrobocie sięgało ponad 20 % i wtedy nikt tego nie widział a było tragicznie ,a media co rok coś wymyślają aby tylko wystraszyć tych biednych ludzi żeby żyli jak dziady nic z tego te czasy mineły , na przykład w ostatnich latach wymyślali Chorobę wsciekłych krów ,potem ptasią grypę kto był bojażliwy to się wystraszył ja się cieszyłem bo mogłem kupić więcej mięsa drobiowego bo było tańsze i cieszyłem z tych głupot co ludziom wciskali i tak teraz już choroby zwierząt nie wymyślili ani pneumokoków to wymyslili kryzys niedługo nie będą już mieli co wymyślić to wymyślą chorobe wściekłych Jabłek potem warzyw itd byle czymś nastraszyć ludzi żeby nie wydawali pieniędzy nie jedli nic i w ogule nic nie robili bo wszystko jest chore a najbardziej oni wymyślacze którym się nudzi.
hahahaaa / 213.158.199.* / 2008-12-29 15:11
zaciśnij kciuki, oczyść umysł setką wódki i pomódl się. No i jak tereaz - będzie, czy nie będzie?
Reklama
Success story
Ludzie sukcesu
  • Kinga Baranowska zdobyła kolejny szczyt

    iWoman
  • Rzym chrześcijańską stolicą kurtyzan!

    Menstream
  • Will Smith nie ma talentu. Sam tak mówi!

    Menstream