
Autor: (MM)
W sierpniu z taśm brytyjskich zakładów motoryzacyjnych zjechało o 10,7 procent samochodów więcej niż przed rokiem.
W sumie z fabryk wyjechało 86,2 tys. aut. Najwięksi producenci na Wyspach to Nissan, Jaguar land Rover i Mini. I właśnie zagraniczny popyt na te samochody napędzał wzrost produkcji - donosi The Telegraph.
Eksport samochodów urósł o 18 proc. W efekcie osiem na dziesięć aut zjeżdżających z taśm brytyjskich fabryk trafia za granicę.
Zobacz jak produkowany jest Mini Cooper:
Zdaniem cytowanego przez brytyjski serwis Johna Leecha z KPMG doszło do ciekawej sytuacji, w której wielu potentatów przemysłowych martwi się o perspektywę recesji na rynkach europejskich, koncerny motoryzacyjne martwią się o to jak sprostać rosnącemu popytowi z rynków wschodzących.
| Czytaj więcej o motoryzacji w Money.pl | |
|
Auto to luksus? Trudne decyzje Brytyjczyków Co piąta brytyjska rodzina musiała sprzedać samochód, by oszczędzać i dopiąć napięty domowy budżet. |
|
Jaguar Land Rover postawi na Wyspy? Wielka Brytania walczy o pozycję głównego, europejskiego centrum produkcji silników samochodowych. Nowy zakład Jaguar Land Rover ma w tym pomóc. |
|
Koniec sojuszu VW z Suzuki. Zdradzili? Suzuki Motors chce zakończyć współpracę z Volkswagenem. Powód - Niemcy oskarżyli Japończyków o złamania zasad porozumienia. |
|
Związkowcy chcą bankructwa motolegendy Dziś nie płacą pracownikom i czekają na ratunek z Chin. Czy to koniec pięknej, 74-letniej historii? |
Brak pasteryzacji to już za mało. Rynek zdobywają naturalne piwa ekologiczne i slowfoodowe. Czy są smaczniejsze, albo zdrowsze? więcej »
Dwudziestu brytyjskich emerytów testuje nowatorskie rozwiązanie, które ma pomóc seniorom dłużej cieszyć się jazdą samochodem.
- Miałem dość siedzenia przed komputerem -mówi Marcin Dutkiewicz.
- Zawsze interesowało mnie zarządzanie na dużą skalę - mówi Krzysztof Pióro.
- Bycie monopolistą jest dobre na krótką metę - mówi Marcin Chmielewski.