
Okazało się, że w trudnej sytuacji gospodarczej nie ma chętnych, którzy już teraz, po rozpoczęciu budowy, wynajęliby łączną powierzchnię ponad 37 000 m kw. Trudno też wyrokować, kiedy nastąpi poprawa na amerykańskim rynku nieruchomości.
- Duże firmy nie są w pełni gotowe na inwestowanie w tych okolicach, nie chcą wydawać dużo pieniędzy - powiedział przedstawiciel jednego z biur nieruchomości, Peter Hennessy. Brak chętnych to nie kwestia budynku, lecz sytuacji na rynku nieruchomości - wyjaśnił.
Firma deweloperska Silverstein Properties, która podjęła się budowy wieżowca, na razie rozważa ograniczenie konstrukcji do siedmiu pięter, na których mieściłyby się sklepy. Liczy przy tym, że w lepszych czasach uda się jej dokończyć budowę zgodnie z pierwotnymi założeniami.
Według początkowych planów World Trade Center 3 miał zostać oddany do użytku w 2015 roku. Jak jednak przewidywała umowa dewelopera z właścicielami biurowców, aby zdobyć fundusze na finansowanie budowy ze środków publicznych, Silverstein musiałby zawczasu wynająć 20 procent powierzchni wieżowca.
Nowojorski deweloper wciąż może jeszcze ruszyć z budową 80-kondygnacyjnego gmachu, pod warunkiem, że do końca roku zapewni sobie najemców. Zdołał to osiągnąć przy realizacji projektu głównego gmachu kompleksu, 1 World Trade Center. Zadanie było wówczas łatwiejsze, bo było to przedsięwzięcie mocno subsydiowane. Władze miejskie z optymizmem wypowiedziały się jednak o zdolnościach biznesowych dewelopera.
| Czytaj więcej w Money.pl | |
|
Zbyt podobny do WTC? Architekci przeprosili Pracownia architektoniczna MVRDV przeprosiła za projekt budynku, który wielu kojarzy się z wieżami World Trade Center tuż po atakach z 2001 roku. |
Porównamy dla Ciebie promocje w kilku bankach! Dajemy gwarancje najniższej raty! więcej »
Dwudziestu brytyjskich emerytów testuje nowatorskie rozwiązanie, które ma pomóc seniorom dłużej cieszyć się jazdą samochodem.
- Miałem dość siedzenia przed komputerem -mówi Marcin Dutkiewicz.
- Zawsze interesowało mnie zarządzanie na dużą skalę - mówi Krzysztof Pióro.
- Bycie monopolistą jest dobre na krótką metę - mówi Marcin Chmielewski.