
Autor: tłum. Robert Susło
Kierujący Oplem Nick Reilly (na zdjęciu) nie widzi podstawy do przyspieszenia restrukturyzacji europejskiej spółki-córki GM.
Opel, europejska spółka-córka amerykańskiego koncernu samochodowego General Motors, odnotuje w tym roku znaczną stratę. - Spodziewamy się straty w wysokości dwóch miliardów dolarów, czyli około 1,4 mld euro - powiedział szef Opla Nick Reilly w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika Wirtschaftswoche.
- Mimo odnotowanej straty i powrotu GM na giełdę nie ma powodu do przyspieszenia restrukturyzacji - uważa Reilly. - Mimo wszystko restrukturyzacja naszego europejskiego sektora działalności przebiega zgodnie z planem - mówi.
Zobacz, jak prezentuje się nowy Opel GTC na ulicach Paryża:
Jedynie redukcja personelu w Niemczech posuwa się dość powolnie. Zgodnie z założeniami planu restrukturyzacyjnego Opel zlikwiduje w całej Europie 8 tys. miejsc pracy, z tego prawie 4 tys. w Niemczech.
Notowany ponownie na giełdzie koncern General Motors poinformował przed dwoma tygodniami, że w pierwszych dziewięciu miesiącach bieżącego roku straty z działalności sektora europejskiego wyniosą 1,2 mld dolarów. Odnotowane straty były w trzecim kwartale były prawie trzykrotnie wyższe, niż w kwartale poprzednim.
Astra V w Polsce? Najwcześniej za cztery lata
W bieżącym roku Opel planował ożywić sprzedaż oferując tzw. dożywotnia gwarancję. Jak informuje magazyn Focus, reklama ta nie spodobała się niemieckiemu odpowiednikowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Dożywotnia gwarancja jest ograniczona na przebiegu 160 tys. kilometrów. Po 50 tys. kilometrów klient ponosi ponadto koszty części. - Uważamy, ze informacje te wprowadzają w błąd - powiedział rzecznik urzędu.
Tymczasem Opel argumentuje, że co trzeci użytkowany prywatnie samochód osobowy w Niemczech przejeżdża rocznie około 11 tys. kilometrów. Gwarancja wystarcza więc na około 15 lat, czyli tyle, co normalny okres eksploatacji samochodu.
| Czytaj w Money.pl | |
|
Opel zamknie do końca roku swą fabrykę w Antwerpii Z 2,5 tys. zatrudnionych pozostało 1150 robotników i 170 urzędników |
|
Opel zainwestuje pół miliarda euro na Węgrzech Chodzi o rozbudowę zakładów produkujących silniki samochodowe. |
Pomagamy również znaleźć auto. więcej »
Dwudziestu brytyjskich emerytów testuje nowatorskie rozwiązanie, które ma pomóc seniorom dłużej cieszyć się jazdą samochodem.
- Miałem dość siedzenia przed komputerem -mówi Marcin Dutkiewicz.
- Zawsze interesowało mnie zarządzanie na dużą skalę - mówi Krzysztof Pióro.
- Bycie monopolistą jest dobre na krótką metę - mówi Marcin Chmielewski.
Re: Opel na miliardowym minusie i z kłopotliwą reklamą
Gdyby nie GM to już tawno by padło - w latach '60-'70.
A Mercedes obniżył jakość już ładnych parę lat temu (E klasa - była totalną padaczką...)