
Autor: tłum. Robert Susło
Podczas gdy Apple prawie nie nadąża z produkcją iPhona, producentowi telefonów BlackBerry (Research In Motion) uciekają klienci. W drugim kwartale fiskalnym sprzedaż smartfonów zmalała do 10,6 mln sztuk.
Drugi kwartał RIM zamknął znaczną stratą. Przy przychodach rzędu 4,2 mld dolarów zysk netto wyniósł 329 mln dolarów. W analogicznym kwartale roku ubiegłego przychód był o dziesięć procent większy, a zysk wyniósł 796 mln dolarów. Na smartfony BlackBerry nie znalazło się aż tylu chętnych, a sprzedaży tabletu Playbook była jednym wielkim rozczarowaniem. W obrocie posesyjnym notowania RIM potaniały nawet o 19 procent. Inwestorzy domagają się cię coraz głośniej korekty kursu.
W analizowanym okresie RIM sprzedał ponad 10,6 mln smartfonów BlackBerry, to około 1,9 mln mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Nabywców znalazło tylko 200 tys. tabletów Playbook, odpowiedzi na iPada od Apple.
W międzyczasie analitycy skorygowali swoje szacunki dla sprzedaży do końca 2011 roku z ponad 3 mln do 1,9 - 2,2 mln sztuk tabletów. W odpowiedzi na szacunki analityków Co-CEO Mike Lazaridis zapowiedział wprowadzenie istotnej aktualizacji oprogramowania dla tabletu Playbook oraz zintensyfikowanie działań marketingowych.
Podczas gdy wyniki sprzedaży tabletów nie rokują zbyt dużych nadziei, to w przypadku smartfonów kanadyjski producent spodziewa się w bieżącym kwartale wzrostu sprzedaży o od 27 do 37 procent, co odpowiada 13 - 14 mln urządzeń. Powodem takich prognoz jest wprowadzenie do oferty szeregu nowych modeli z ulepszonym systemem operacyjnym. - Dostrzegamy znaczne zainteresowanie nowymi modelami - mówi Co-CEO Jim Balsillie, wyniki sprzedaży kwartalnej były niższe od oczekiwanych, ponieważ zmalał popyt na starsze modele.
Na drugiej stronie przeczytasz, który z produktów RIM nadal cieszy się dużą popularnością