
Autor: Maciej Miskiewicz, Arkadiusz Droździel
Z kolei nowy stadion Wisły w Krakowie kosztował miasto około 500 mln zł. Ma być gotowy na przełomie października i listopada. Mecze Białej Gwiazdy będzie mogło oglądać 30 tys. widzów. Na trybunach wschodniej i zachodniej znajdą się tzw. skyboxy, czyli loże o podwyższonym standardzie z dedykowaną powierzchnią, która może służyć np. jako sala konferencyjna. Będzie też muzeum klubu, sklep z gadżetami Wisły i restauracja.
Inni też nie chcą zostać w tyle
Ale stadiony na Euro 2012 to nie wszystko. Nowe obiekty powstają też bez związku z tą imprezą.- Już za kilkanaście miesięcy okaże się, że na 16 klubów Ekstraklasy co najmniej 12 ma nowe stadiony - zapowiada rzecznik Ekstraklasy SA.
Stadion warszawskiej Legii powstał za 374 mln zł w miejscu Stadionu Wojska Polskiego przy ul. Łazienkowskiej. Pieniądze wyłożyło miasto. Mecze stołecznej drużyny pod czterema w pełni zadaszonymi trybunami będzie mogło oglądać 31 tys. kibiców. W sektorach dla VIP-ów znajdą się specjalne loże dla 1200 osób. Nad bezpieczeństwem widzów będzie czuwało 140 kamer.
Zobacz prezentację nowego stadionu Legii:
Ponad połowę mniej - około 170 mln zł - na budowę stadionu przeznaczyły władze Białegostoku. Na obiekcie, który ma pomieścić 22,5 tys. widzów, swoje mecze będzie rozgrywać tegoroczny zdobywca Pucharu Polski miejscowa Jagiellonia. Pierwszy etap inwestycji zostanie zakończony w czerwcu 2011 roku.
Natomiast na w pełni zadaszonym stadionie, kibice będą mogli oglądać swoich ulubieńców w czerwcu 2012 roku. Projektanci przewidzieli wokół obiektu około tysiąca miejsc parkingowych, a w bryle stadionu siedem tysięcy metrów kwadratowych powierzchni pod biura, sale konferencyjne oraz handel.
fot: PAP/Adam Hawaej
zobacz całą galerię
Za niemal 157 mln zł nowy stadion buduje dla Cracovii miasto Kraków. Inwestycja ma zostać w pełni ukończona do końca listopada tego roku, ale pierwszy mecz zostanie rozegrany już 25 września.
Docelowo z trybun widowiska piłkarskie ma obserwować 15,5 tys. kibiców. Pod płytą boiska przewidziano parking podziemny na 220 aut, a w trybunie zachodniej scenę koncertową. Ponadto kibice będą mieli możliwość obserwować mecze z restauracji z panoramicznym widokiem na murawę. Znajdą się tam również sklepy oraz bary.
Natomiast 26 lutego 2011 roku pierwszy mecz na nowym stadionie rozegra Arka Gdynia. Na jego trybunach zasiądzie nieco ponad 15 tysięcy widzów. Gdyński Ośrodek Sportu i Rekreacji wyda na budowę 64,2 mln złotych. Zostanie na nim zainstalowane 220 kamer monitorujących oraz 160 głośników.
Od wiosny ubiegłego roku mecze na nowym stadionie rozgrywa Zagłębie Lubin. Obiekt wybudowany przez klub kosztem niemal 30 mln euro (około 120 mln zł z czego 100 mln zł przekazał właściciel klubu KGHM) może pomieścić 16,3 tysiąca widzów. Z tego 15,6 tysiąca to zwykłe miejsca siedzące, a pozostałe 700 przeznaczone jest dla VIP-ów.
fot: PAP/Jacek Bednarczyk
zobacz całą galerię
Dziennikarze mają do dyspozycji salę konferencyjną, jedno przeszklone studio prasowe i dwa studia TV. Nowy stadion jest niejako wbudowany w stary, który powstał w połowie lat 80. ubiegłego wieku.
Od ponad czterech lat na nowym obiekcie mecze rozgrywa kielecka Korona. W pełni zadaszony stadion może pomieścić 15,5 tysiąca widzów. Z kasy miasta na jego budowę wydano 48 mln złotych.
Budowę nowych aren planują także Górnik Zabrze oraz Widzew Łódź. Władze śląskiego miasta planują przeznaczyć na inwestycję w obiekt o pojemności 32 tys. widzów około 330 mln złotych. Stadion podobnej wielkości zamierza wybudować z własnych środków lub innych inwestorów prywatnych właściciel łódzkiego klubu Sylwester Cacek.
Stadiony kosztują miliony, jak je utrzymać?
Mistrzostwa się skończą po miesiącu, a nowe, duże stadiony zostaną. Ich utrzymanie jest kosztowne. Dlatego miasta, które są właścicielami obiektów muszą zadbać o to, by do nich nie dokładać.
Najpopularniejszym rozwiązaniem jest umowa z operatorem, czyli firmą, która zajmie się organizowaniem imprez. Ale możliwe są różne modele współpracy. We Wrocławiu amerykańska firma SMG będzie co roku dostawać z miejskiej kasy 10 lub 8 mln zł rocznie.
W zamian firma to co zarobi odda do miejskiej kasy. Będzie mogła zatrzymać tylko 15 procent z zysku. Amerykanie będą odpowiadać za utrzymanie infrastruktury i organizację imprez i koncertów. Liczą na to, że za sprawą organizacji około 50 dużych imprez - w tym sportowych - rocznie, zarobią około 10-12 mln zł.
fot: PAP/Leszek Szymas006b0069
zobacz całą galerię
Pieniądze na działalność wrocławskiego klubu, w który zaangażował się jeden z najbogatszych Polaków, właściciel Polsatu Zygmunt Solorz, ma generować galeria handlowa, która stanie obok stadionu. Jej budowa ma kosztować 150 mln euro. Włodarze Śląska szacuje, że budżet klubu co roku zasili około 20 mln zł.
W Gdańsku operatorem stadiony została spółka Lechia Operator. Konsorcjum trzech firm będzie płaciło miastu rocznie 2 mln złotych czynszu za dzierżawę obiektu. W zamian zatrzyma 95 proc. zysku z działalności stadionu.
Z kolei Stadionem Narodowym zarządzać będzie spółka Narodowe Centrum Sportu, która prowadzi budowę. Będzie musiała zadbać o to, by na stadionie odbywały się cyklicznie wielotysięczne imprezy i zdobyć najemców powierzchni biznesowych Bo nawet, gdyby po Euro 2012 stadion zamknięto, jego utrzymanie kosztowałoby 10 mln zł rocznie.
Sposobem na pozyskanie pieniędzy jest tez sprzedaż nazwy stadionu. Udało się to już w Gdańsku. Koncern energetyczny PGE za umieszczenie swojego logotypu w szyldzie Baltic Areny zapłaci miastu kilka milionów złotych rocznie.
Także obiekty, na których nie będą rozgrywane mecze Euro 2012 są kosztowne. Roczne utrzymanie stadionu Legii będzie kosztowało 12 mln zł. Blisko cztery miliony złotych to czynsz odprowadzany do miejskiej kasy.
fot: 2012.org.pl
zobacz całą galerię Więcej kibiców to więcej pieniędzy
Włodarze piłkarskich klubów liczą na to, że nowe, większe stadiony przyciągną widzów. W sezonie 2009/2010 na mecze ekstraklasy chodziło średnio 5,3 tys. osób. Wynik byłby lepszy, gdyby nie prace budowlane na kilku obiektach. Rok wcześniej na polskie stadiony chodziło średnio 7442 widzów. To wynik, którym mogą pochwalić się np. kluby 3. Bundesligi.
O tym, jak wiele nam brakuje do najlepszych, świadczy m.in. to, że ubiegłym roku najwięcej widzów w Europie chodziło na mecze niemieckiej ekstraklasy. Zmagania klubów 1. Bundesligi oglądało średnio 42 tys. widzów.
W to, że stadiony przełożą się na frekwencję głęboko wierzą włodarze Ekstraklasy. Skubisz przytacza przykład Legii, która wydała już około 70 tys. uprawniających do zakupu biletów kart kibica. - To pokazuje skalę zainteresowania piłką w Polsce - podkreśla.
źródło: Deloitte
Póki co, główną pozycją w budżetach polskich klubów są wypłacane przez Canal+ i Orange Sport pieniądze za transmisje telewizyjne. To 40 proc. wszystkich przychodów klubów Ekstraklasy w ostatnim sezonie. W bieżących rozgrywkach kwota będzie rekordowa - 125 mln zł.
W najlepszych ligach Europy zdecydowanie większe znaczenie mają przychody uzyskiwane w dniu meczu. Frekwencja w angielskiej Premier League jest średnio sześć razy większa niż w Polsce. Ale przychody generowane w dniu meczu są aż 90 razy większe niż w Polsce.
To się musi zmienić i nowe stadiony w tym pomogą. - Bo kibic nie przyjdzie na 20 minut przed meczem, ale 1,5 godziny. Będzie mógł coś szybko i dobrze zjeść. Zrobić zakupy w klubowym sklepie płacąc bezgotówkowo kartą kibica i wspierając jednocześnie klub - podkreśla Skubisz. Nowoczesny obiekt to także zupełnie inne standardy bezpieczeństwa. - Specjalne trybuny biznesowe, czy rodzinne to standard - mówi rzecznik Ekstraklasy.
Trudno będzie jednak przyciągnąć ludzi na stadion, gdy poziom sportowy rozgrywek będzie taki jak obecnie. Włodarze Ekstraklasy wierzą jednak, że będzie on systematycznie się poprawiał. - Kluby więcej zarobią dzięki nowym stadionom. I w końcu to będzie musiało przełożyć się na wyniki sportowe. Mogę sobie wyobrazić sytuację, że zbrojąca się Polonia Warszawa zdobywa za dwa lata tytuł Mistrza Polski i rozgrywa mecze grupowej fazy Ligi Mistrzów na w pełni wypełnionym Stadionie Narodowym - mówi Skubisz.
Czy dzięki nowym stadionom przeżyjemy więcej takich chwil? Zobacz najpiękniejsze bramki Ekstraklasy:
| Czytaj w Money.pl | |
|
Ekstraklasa goni Zachód, przychody rosną o 15 procent Liderami są Lech Poznań z przychodami 40,3 mln zł i Wisła Kraków, która zarobiła 30,1 mln złotych. |
|
Najdrożsi piłkarze świata Piłkarski mundial to także czas transferów. W przypadku czołowych graczy w grę wchodzą bajońskie sumy. |
|
Finansowy rekord FIFA. Najlepszy wynik od 106 lat Ubiegły rok piłkarska federacja zamknęła wynikiem 196 milionów dolarów zysku. |
|
Listkiewicz: Euro się uda, bo nie robią go leśne dziadki - Nie ma już takiej możliwości, by kto inny był gospodarzem Euro 2012. Oczywiście do końca są natomiast możliwe decyzje co do tego, w jakich miastach odbędzie się impreza oraz rozdziału meczów - podkreśla były prezes PZPN. |
Oszczędzaj na każdym przelewie nawet 1500 zł dla kwoty 10 000 euro bez wychodzenia z domu. więcej »
Dwudziestu brytyjskich emerytów testuje nowatorskie rozwiązanie, które ma pomóc seniorom dłużej cieszyć się jazdą samochodem.
- Miałem dość siedzenia przed komputerem -mówi Marcin Dutkiewicz.
- Zawsze interesowało mnie zarządzanie na dużą skalę - mówi Krzysztof Pióro.
- Bycie monopolistą jest dobre na krótką metę - mówi Marcin Chmielewski.
Co za głupota!
Ciekawe, ile stracimy na Euro2012
"niefunkcjonalnymi molochami nie przystającymi do lokalnych realiów" - a te nowe rozdęte stadiony pasują?
Jakoś nie zauważyłem głosów, że potrzebny jest stadion - tzn kibicom lub innym użytkownikom. Bo drużynie stadion tak naprawdę nie jest potrzebny - wystarczy trochę równej trawy i szatnia z prysznicem.
Euro się skończy (dla nas pewnie po 3 meczach), a my zostaniemy ze stadionami, które kosztowały więcej niż podwyżka VAT i co roku będą kosztować następne kilkadziesiąt lub kilkaset milionów co roku. Jakoś nie wierzę, że stadiony same się utrzymają - do tej pory tak nie było.
Owszem, zgadzam się, że w kraju takim, jak Polska powinien być stadion światowej klasy. JEDEN. No, góra dwa, więcej naprawdę nie potrzeba.
Z całej tej imprezy zysk może być tylko jeden: nowe lub przebudowane drogi. Tylko coraz bardziej wygląda na to, że ich akurat nie będzie.
Re: Stadiony za miliardy odmienią polską piłkę?
Re: Stadiony za miliardy odmienią polską piłkę?
(nie)rząd Tuska wydaje MILIARDY na stadiony, które będą wykorzystane 3 razy każdy, a na drogach są dziury.
Gadasz bez sensu.
Drogi finansuje (nie)rząd Tuska.
GDDKiA jest tylko ADMINISTRATOREM.
Jak nie znasz struktury decyzyjnej w Polsce, to nie zabieraj publicznie głosu, tuskowniarzu.
Re: Stadiony za miliardy odmienią polską piłkę?
stadion w Poznaniu ma kosztować nie 700 mlnów jak podajecie, tylko DZIEWIĘĆSET CZTERDZIEŚCI MILIONÓW.
Czasem warto poczytać lokalną prasę.
A w Bogatyni walą się domy, a na drogach dziurawych giną tysiące.
Ale na trupach słabo kręci się lody, prawda panie kibicu Tusk?
Właśnie siedzi pan na stadionie w Gdańsku i oglada mecz Lechii (pokazuje to Orange sport).
Chleba trzeba nie igrzysk
6 mld więcej nie ma znaczenia.
I tak zbankrutujemy.
Re: Stadiony za miliardy odmienią polską piłkę?
a propos stadionów znalazłem cytat pasujący jak ulał do opisu sytuacji
a my nawet nie wygraliśmy a tego totka by "budować stadiony, których nie powstydziłyby się czołowe europejskie drużyny"
"Musimy umieć wybrać, która inwestycja jest niezbędna, a która jest tylko kosztowną kompensatą marzeń o luksusie."
ktoś dodał może te kwoty z tej pięknej tabelki ?
Re: Stadiony za miliardy odmienią polską piłkę?
...
http://tnij.org/autoskapiec
Re: Stadiony za miliardy odmienią polską piłkę?
Demokracja nie działa. Ludzie są zbyt głupi.
Re: Stadiony za miliardy odmienią polską piłkę?
Re: Stadiony za miliardy odmienią polską piłkę?
Re: Stadiony za miliardy odmienią polską piłkę?
ale za czasów mojej młodości, było w szkole 7 godzin obowiązkowych zajęć z w-f tygodniowo, a po południu dodatkowe zajęcia dla chętnych.
Przychodziliśmy na te zajęcia tłumnie i ochoczo.
Grała jakaś klasa 6A z klasą 7 B , dla czystej przyjemności sportowej rywalizacji. Naszymi kibicami była okoliczna dzieciarnia i zaszczytem dla nich było, jeśli mogli nam podać piłkę z autu.
Wszystko to miało często miejsce na kawałku jakiejś murawy, ale dla nas było zdrowo i sportowo.
Dziś wielkie mistrzostwa to przede wszystkim gra o wielką kasę dla organizatorów .
To co się wyrabia podczas tych widowisk na boisku i na trybunach to często krwawa jatka, nie mająca nic wspólnego z ideą rywalizacji sportowej i kibicowania
.
Tak, macie Państwo forumowicze rację.
Trzeba jeszcze z miliard na siły porządkowe i następny na posprzątanie tego bałaganu, nie mówiąc o kosztach utrzymania.
My, ze swoimi dorosłymi dziećmi i wnukami , będziemy dalej kopać piłkę na murawie. Dla zdrowia i przyjemności.
Re: Stadiony za miliardy odmienią polską piłkę?
Re: Stadiony za miliardy odmienią polską piłkę?
Kto na tych pustych stadionach będzie grał?... Kto je będzie utrzymywał?... Zleceniodawcy?... My!
Polskie chciejstwo bez pokrycia, a winnych jak zwykle, znowu nie będzie.