
Włoski rząd chce wprowadzić radykalne cięcia w administracji. Oszczędności mają wynieść 48 miliardów euro. Plan ministra finansów wymaga jeszcze akceptacji parlamentu.
Włoski rząd planuje radykalne i rewolucyjne cięcia wydatków w administracji publicznej. Cięcia w administracji mają przyczynić się w znacznym stopniu do redukcji deficytu finansów publicznych, powiedział minister finansów Giulio Tremonti (na zdj.) po tym, jak prezydent Włoch Giorgio Napolitano podpisał jego plan zakładający zaoszczędzenie 48 mld euro w ciągu najbliższych trzech lat. Plan ministra finansów musi jeszcze zostać zaakceptowany przez parlament.
- Biurokracja ma zostać sprowadzona do standardów europejskich - wyjaśnia Tremonti. Dotyczy to także liczby samochodów służbowych, których liczba zostanie ograniczona do 1600. Obecnie są ich tysiące. Plan oszczędnościowy ma się przyczynić do obniżenia deficytu finansowego z obecnie 3,9 procent do 0,2 procent w 2014 roku.
| Czytaj w Money.pl | |
|
Nie chcą podzielić losu Grecji, tną wydatki 47 miliardów euro zamierza zaoszczędzić włoski rząd, by zredukować zadłużenie państwa. |
|
Obama zetnie deficyt o 4 biliony dolarów? Prezydent USA przedstawił ambitny plan cięć budżetowych. Chce między innymi zabrać ulgi dla najbogatszych. |
|
Grecja ma projekt budżetu. Cięcia są drakońskie - Grecja nie zbankrutuje - zapewnia premier Jeorios Papandreu. Oszczędności sięgną 14 mld euro. |