wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Zakupy i finanse hitami internetu

Zakupy i finanse hitami internetu

Fot. PAP / EPA

Na zlecenie firmy Symantec w ośmiu krajach przeprowadzono internetową ankietę na temat aktywności użytkowników sieci.  Wynika z niej, że internauci najchętniej kupują w e-sklepach, robią przelewy, korzystają ze społeczności i grają w gry on-line.

W badaniu wzięły udział osoby, które zadeklarowały, że korzystają z sieci co najmniej godzinę miesięcznie. Większość z nich przynajmniej jedną godzinę przeznacza na czytanie wiadomości podawanych w witrynach i blogach (77 procent Amerykanów, a aż 93 proc. Brazylijczyków) , jak i w postaci drukowanej. Gazety drukowane przeniesione do sieci cieszą się największą popularnością w Chinach - czyta je aż 92 proc. internautów.

Moda najmodniejsza w Chinach

Porady internetowe na temat mody i urody są popularne na całym świecie, korzysta z nich 82 proc. dorosłych użytkowników sieci w Chinach. W USA tym tematem zainteresowanych jest zaledwie 32 proc. internautów, w Wielkiej Brytanii - 35 proc., w Australii - 34 procent.

Japończycy nie mają zaufania do e-sprzedawców

Prawie wszyscy użytkownicy Internetu przyznają się do co najmniej okazjonalnych zakupów za pośrednictwem sieci.

Największy poziom zaufania do elektronicznych zakupów został odnotowany wśród użytkowników w Wielkiej Brytanii (78 proc.), z kolei Japończycy mają do nich zaufanie najmniejsze (33 proc.).

Rachunki i przelewy - prawie wyłącznie w sieci

Finanse osobiste cieszą się dużą popularnością - są tuż za zakupami on-line. Około czterech na pięciu dorosłych użytkowników sieci przynajmniej czasami korzysta z operacji bankowych lub płaci rachunki przez internet.

W Chinach jest największy odsetek użytkowników korzystających z bankowości internetowej lub płacących rachunki przez Internet (87 proc.), w Stanach Zjednoczonych jest to 79 proc. użytkowników.

Internetowa przyjaźń tak samo ważna jak ta off-line

Prawie połowa (45 proc.) dorosłych użytkowników sieci w Stanach Zjednoczonych zawierała znajomości w Internecie. Jeszcze więcej w Chinach, bo aż 84 proc., w Brazylii 77 proc. Najmniej we Francji - zaledwie 31 procent. 

Spośród nich średnio od 60 do 80 proc. z nich kontynuowało znajomość również poza siecią. 

Około połowa (44 proc.) dorosłych użytkowników Internetu w Stanach Zjednoczonych ceni znajomości internetowe co najmniej w takim samym stopniu jak tradycyjne znajomości. Podobnie uważa aż 60 proc. Brazylijczyków, 52 proc. Australijczyków i 49 proc. Chińczyków.

Gry on-line lubią wszyscy Chińczycy!

Dużą popularnością cieszą są gry internetowe. Gra w nie prawie trzy czwarte (74 proc.) dorosłych użytkowników w Stanach Zjednoczonych oraz 96% dzieci w Stanach. W gry internetowe grają prawie wszyscy użytkownicy internetu w Chinach (95 proc. dorosłych i 99 proc. dzieci).

Chiny i Brazylia są na czele ankietowanych krajów w klasyfikacji pobierania muzyki. 97 proc. dorosłych w Chinach i 88 proc. dorosłych w Brazylii w ten sposób spędza czas w sieci. Odpowiednio jest to 98 i 89 procent dzieci.

Około dwóch trzecich (66 proc.) korzystających z Internetu dorosłych i 70 proc. korzystających z internetu dzieci w Stanach Zjednoczonych odwiedza witryny internetowe służące do udostępniania filmów wideo.

Ponad jedna trzecia dorosłych we wszystkich krajach odwiedza witryny pornograficzne, a w Brazylii i Chinach ponad połowa (Stany Zjednoczone - 38 proc., Wielka Brytania - 35 proc., Australia - 36 proc., Niemcy - 35 proc., Francja - 46 proc., Japonia - 37 proc.). 

Dzieci robią w sieci to, czego im nie wolno

Jednym z bardziej zaskakujących wniosków badania jest to, że wiedza rodziców o zachowaniach ich pociech w internecie nie jest zgodna z rzeczywistością opisywaną przez same dzieci. Jedna piąta dzieci na przykład przyznaje, że zachowuje się w internecie w sposób, który nie byłby tolerowany przez rodziców.

Taka sytuacja może mieć poważne konsekwencje: 16 proc. dzieci ze Stanów Zjednoczonych podaje, że kontaktowały się z nimi nieznajome osoby, podczas gdy amerykańscy dorośli uważają, że tylko 6 proc. dzieci uczestniczyło w takich kontaktach.

Chociaż rodzice wiedzą o zagrożeniach pochodzących z sieci dla swoich pociech, większość nie docenia powszechności tych zagrożeń, a jeszcze mniej z nich podejmuje faktyczne działania, takie jak ustawianie funkcji kontroli rodzicielskiej (Stany Zjednoczone - 48 proc., Wielka Brytania - 37 proc., Australia - 40 proc., Niemcy - 23 proc., Francja - 32 proc., Brazylia - 32 proc., Chiny - 39 proc., Japonia - 5 proc.).

W Stanach Zjednoczonych i Australii występuje największy odsetek użytkowników uważających, że Internet nie jest dla dzieci tak bezpieczny jak dla dorosłych (odpowiednio 88 i 86 procent). Najniższa wartość występuje w Japonii (44 proc.).

Ankieta raportu o życiu w Internecie (Norton Online Living Report) została przeprowadzona za pośrednictwem Internetu w ośmiu krajach (Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii, Niemczech, we Francji, w Brazylii, Chinach i Japonii) przez firmę Harris Interactive w imieniu firmy Symantec.

 

Trwała od 12 listopada do 17 grudnia 2007 r.; była skierowana do 4687 osób dorosłych (od 18 lat) oraz 2717 dzieci (od 8 do 17 lat), spędzających w Internecie co najmniej jedną godzinę miesięcznie.

 

Badanie polegało na piętnastominutowym wywiadzie w przypadku dorosłych i pięciominutowym wywiadzie w przypadku dzieci. Zadawane pytania były identyczne we wszystkich krajach i w pewnym zakresie identyczne w ankiecie dla dorosłych oraz dla dzieci. 

 

internet, e-commerce, internauci, sieć, badania, zachowania internautów, kraje
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie