wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Lego z rekordową sprzedażą klocków. Przychody przekroczyły 5 mld dolarów

Lego z rekordową sprzedażą klocków. Przychody przekroczyły 5 mld dolarów

Fot. PAP/EPA

Drugi największy producent zabawek na świecie zanotował w 2016 roku najwyższe wyniki w 85-letniej historii. Sprzedał około 75 mld klocków. Hitem były m.in. serie "Star Wars" i "Ninjago". W tym roku Lego liczy na duże pieniądze z "Batmana". Kolejne rekordy stoją pod dużym znakiem zapytania, bo rynek amerykański i europejski jest już mocno nasycony.

Lego nigdy w 85-letniej historii nie miało takiej sprzedaży jak w 2016 roku. Przychody duńskiego producenta klocków wyniosły 5,4 mld dolarów, czyli około 22 mld zł. Firma "na czysto" zarobiła więc 1,3 mld dolarów (5,3 mld zł).

Lego bawią się dzieci z ponad 140 krajów, w których sprzedano w ubiegłym roku łącznie około 75 mld pudełek klocków. Najlepiej sprzedawały się serie "Lego Ninjago" (na podstawie animacji o przygodach wojowników ninja) i "Lego Friends" (zestaw dla dziewczynek). Bardzo dobrze sprzedawały się też klocki z bohaterami "Gwiezdnych Wojen", co miało związek m.in. z wypuszczeniem do kin w 2015 i 2016 roku dwóch nowych części sagi.

W tym roku również wsparciem dla sprzedaży Lego może być premiera kinowa. - Zestaw "Lego Batman" może stać się największym hitem 2017 roku, a to wszystko dzięki nowemu filmowi o tym samym tytule - wskazuje dyrektor generalny Bali Padda. Na ekrany kin produkcja weszła na początku lutego.

Zestawy "Star Wars", "Friends" i "Ninjago"

źródło: materiały prasowe Lego

Lego dzięki dobrym wynikom sprzedaży umacnia się na pozycji numer dwa wśród światowych producentów zabawek. Musi uznać wyższość jedynie firmy Mattel (producenta m.in. lalek Barbie). Eksperci zwracają jednak uwagę na słabnącą dynamikę wzrostu przychodów Lego. W 2015 roku rosły w tempie 25 proc., a ostatnio tylko 6 proc.

- Jeśli spojrzeć na ostatnie 10 lat, niektórzy mogą oceniać nasze wyniki jako coś nadzwyczajnego. Teraz tempo wzrostu będzie rosło w bardziej zrównoważony sposób. W kolejnych latach powinno utrzymywać się na poziomie z 2016 roku - komentuje wyniki dyrektor generalny Lego, cytowany przez agencję Bloomberg.

Za spowolnieniem stoją główne rynki zbyti Lego, czyli Europa i Stany Zjednoczone, gdzie jest już duże nasycenie tego typu produktami. Szczególnie sprzedaż w USA jest sporym zawodem dla duńskiego producenta, który w drugim półroczu wydał sporo pieniędzy na reklamę i marketing. Bali Padda zwraca uwagę na dużą konkurencję i "fenomenalne" wyniki w 2015 roku, których przebicie było nie do osiągnięcia.

Nową nadzieją dla firmy jest rynek azjatycki. W Chinach sprzedaż rok do roku wzrosła o 25-30 proc., a to dopiero początek. - Nasza marka nie jest jeszcze bardzo dobrze znana w Chinach, więc musimy dopiero zbudować jej wizerunek - podkreśla Padda. Podobnie perspektywiczny jest rynek w Indiach, skąd pochodzi dyrektor Lego.

W 2016 roku w Chinach stanęła m.in. nowa fabryka duńskiego producenta. Ogółem w nieruchomości i rozwój zdolności produkcyjnych Lego zainwestowało ponad 400 mln dolarów.

Jakie plany na najbliższe miesiące? W 2017 roku firma wprowadzi nowe platformy internetowe, które mają inspirować łączenie zabawy cyfrowej i tradycyjnej. W lutym uruchomiona została na wybranych rynkach bezpieczna platforma cyfrowa "Lego Life", która zachęca dzieci do dzielenia się swoimi doświadczeniami w budowaniu z klocków. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ. W drugiej połowie roku zadebiutuje za to "Lego Boost", która połączy tradycyjne budowanie z programowaniem komputerowym.

Lego jest prywatną spółką rodzinną z siedzibą w Billund (Dania). Jej główne oddziały znajdują w Enfield (USA), Londynie (Wielka Brytania), Szanghaju (Chiny) i Singapurze. Firma została założona w 1932 roku przez Ole Kirka Kristiansena.

lego, klocki, batman, star wars, przychody 2016
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Realista
2017-03-12 23:17
Obecne zestawy lego są bardzo zbajerowane i skomplikowane jak dla dzieci. Np auto z lat 90 miało instrukcję wielkości kartki A4, obecne samochody mają instrukcję wielkości grubej książeczki. Poza tym kiedyś było mniej rodzajów klocków i mniej kolorów elementów (to był duży plus!). Elementy powtarzały się w wielu zestawach, więc w razie zgubienia klocka można było pokombinować. Teraz jak zgubi się jakiś nietypowy klocek to pozamiatane. Poza tym stare klocki były zrobione z trwalszego plastiku - mam w domu elementy, które mają 30 lat i są w doskonałym stanie.
Mar.77
2017-03-12 18:37
Niestety ale kiedys z jednego zestawu można było zbudować wiele konstrukcji. Teraz lego wprowadziło tematyczne zestawy w których klocki są tak ukształtowane że nic innego z tego nie wyjdzie. Można tylko zbudować konkretny zestaw z książeczki i po zabawie postawić na półkę . Nie da się tam nic przebudować przez co dziecko nie rozwija swojej wyobraźni tak jak kiedyś. Pomimo tego Nadal uważam że to świetne ,dobrze wykonane klocki. I chyba nie ma dziecka które na widok pudełka z klockami lego byłoby zawiedzione.
kk
2017-03-10 14:18
a imigranci i bomby też się pojawią?
Pokaż wszystkie komentarze (8)