
Autor: Ewa Protasewicz
90 milionów dolarów kosztowało Egipt pierwsze pięć dni blokowania sieci przez władze - oszacowała Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju OECD.
Zablokowane usługi: internet i telekomunikacja przynoszą Egiptowi około 3-4 procent PKB. Jeden dzień bez internetu to strata 18 milionów dolarów. W dłuższej perspektywie konsekwencje mogą być jeszcze bardziej dotkliwe. Odcięcie od internetu krajowych i międzynarodowych firm może zniechęcić zagraniczne przedsiębiorstwa do inwestowania w Egipcie - szacują eksperci OECD.
Władze Egiptu ocenzurowały sieć z obawy przed kolejnymi protestami. Internauci byli oburzeni. Ogłosili śmierć wolności. Grozili, że blokada serwisu spowoduje jeszcze większe protesty. Podobnie sytuacja wygląda w Tunezji, gdzie rząd na bieżąco "moderuje" wypowiedzi niepokornych użytkowników. Oba państwa zostały uznane za "wrogów internetu".
Wśród najdroższych miast świata, w pierwszej 50. aż 24 to metropolie Europy Zachodniej. więcej »
Dwudziestu brytyjskich emerytów testuje nowatorskie rozwiązanie, które ma pomóc seniorom dłużej cieszyć się jazdą samochodem.