
Autor: Grzegorz Miłkowski
Kilka dni po wypadku rządowego samolotu, podczas którego zginął Lech Kaczyński, na Facebooku rozgorzała dyskusja na temat nadania Stadionowi Narodowemu w Warszawie imienia zmarłego prezydenta. Pojawili się też przeciwnicy, stanowczo protestujący przeciwko tej inicjatywie.
Jako pierwsza powstała grupa o nazwie "Stadion Narodowy im. Lecha Kaczyńskiego". Liczy ona obecnie już blisko 2700 członków (wspominaliśmy o niej przy okazji wczorajszego artykułu "Żałobnicy w internecie. Gdzie jest granica?"). Pomysłodawcą akcji jest Łukasz Warzecha, komentator i publicysta polityczny. Zwolennicy pomysłu piszą na Facebooku:
(…) Lech Kaczyński zapisał się w historii Polski jako polityk wybitny i nietuzinkowy, patriota wierny swoim zasadom i przekonaniom. W najwyższy sposób zasługuje na odpowiednie uczczenie jego pamięci. Nadanie jego imienia powstającemu stadionowi byłoby naszym zdaniem najwłaściwszym oddaniem mu hołdu przez Warszawę i Polskę.
Bardzo szybko pojawiła się też druga grupa - "Stadion Narodowy imienia Lecha Kaczyńskiego? STANOWCZE NIE!", która protestuje przeciwko tej – ich zdaniem – nierozsądnej akcji. W odpowiedzi na propozycję nazwania stadionu nazwiskiem Kaczyńskiego, piszą:
(…) Lech Kaczyński wybitnym politykiem nie był tak jak nie był szczególnie specjalnym fanem sportowym. Każdemu zmarłemu należy się szacunek ale nie można popadać w przesadę. Tragedię gdzie zginęło prawie 100 bardziej lub mnie wartościowych ludzi świata polityki, wojska i kościoła można upamiętnić w bardziej rozsądny sposób. NIE DAJMY SIĘ ZWARIOWAĆ!
Jak pisze serwis Dziennik.pl, dotychczas Narodowe Centrum Sportu chciało nazwać stadion imieniem jakiegoś wybitnego mieszkańca Warszawy, który miał zasługi dla popularyzacji sportu. - Prezydent to była wielka postać, na pewno godna tego, by jej imieniem nazwać Stadion Narodowy - przyznaje jednak Jakub Kwiatkowski, rzecznik prasowy ministerstwa sportu. Według Dziennika, Ministerstwo zapowiada, że ta sprawa pomysłu internautów zostanie przedyskutowana po zakończeniu żałoby narodowej.
Jak donieśli nam czytelnicy, na Facebooku funkcjonuje również druga, znacznie liczniejsza grupa przeciwników inicjatywy nazwania stadionu nazwiskiem prezydenta - "Nie! dla Stadionu Narodowego im. L. Kaczyńskiego". W chwili obecnej należy do niej ponad 4200 osób. Jej założyciele piszą, że Stadion Narodowy nie jest odpowiednim miejscem do upamiętnienia imienia Lecha Kaczyńskiego. "Prezydent przez czas sprawowania swojego urzędu budził wiele kontrowersji. W tej chwili sprzeciwiamy się fałszywości jego wychwalania" - stwierdzają.
Najniższy spread walutowy dostępny od teraz, bez żadnych opłat, szybka i bezpieczna wymiana. więcej »
Dwudziestu brytyjskich emerytów testuje nowatorskie rozwiązanie, które ma pomóc seniorom dłużej cieszyć się jazdą samochodem.
Re: Internauci chcą stadionu im. Lecha Kaczyńskiego
Re: Internauci chcą stadionu im. Lecha Kaczyńskiego
Imię dla szkół,uniwersytetów,statków itp.
Do czego więc duży stadion ?
Te stadiony,które teraz państwo buduje na mistrzostwa Europy w piłce niżnej,staną się niezadługo bezużyteczne !
Kto je będzie utrzymywał ?
W Portugalii zaczęto rozbierać stadiony ,które niedawno postawiono .
Imię Lech Kaczyńskiego można nadać szkołom,uniwersytetom,statkom itp
Re: Internauci chcą stadionu im. Lecha Kaczyńskiego
Ludzi się ceni (lub nie docenia) za życia, to co teraz widzimy to zwykła ściema.
Więc zamiast zapluwać się wręcz w wychwalaniu, pianiu peanów i wymyślaniu coraz to nowych "inicjatyw" uczcijcie zmarłych tak jak nakazuje przyzwoitość - swym sercem i sumieniem. Trochę powagi i zastanowienia.
tylko nie stadion
zgadzam, się że pomnik to najlepsze wyjście i postawa mediów jest nienormalna zamiast docenić człowieka za życia udają wielki smutek po śmierci tak samo zresztą PO, piękny teatrzyk dla naiwnych
Re: Internauci chcą stadionu im. Lecha Kaczyńskiego
Re: Internauci chcą stadionu im. Lecha Kaczyńskiego
Jest taki wybitny obywatel Polski chociaż nie rodowity Polak ale
dzielnie spisujący się w gnojeniu i wykańczaniu naszej gospodarki
i patriotyzmu w narodzie . Zasłużył na to Aaron Szechter (naczelny
redaktor gaz. wyborczej ) . Kto to popiera towarzysze , kto ?
a z gazetą wyborczą to się zgadzam
Mamy wśród sportowców patriotów .