Na skróty
Money.plManagerStrategieZ rynkuSądowa porażka Apple. Szykuje się wojna gigantów
2011-12-12 06:53
Sądowa porażka Apple. Szykuje się wojna gigantów
fot: Darrenbaker/Dreamstime

Sądowa porażka Apple. Szykuje się wojna gigantów

Autor: (AA)

Koncern Apple naruszył patenty związane z technologią bezprzewodową, należące do firmy Motorola Mobility - orzekł niemiecki sąd. Tym samym Motorola może domagać się od konkurencji usunięcia licencjonowanych rozwiązań z iPhonów i iPadów 3G, lub zablokować sprzedaż tych urządzeń na terenie Niemiec. Apple już zapowiedział wniesienie odwołania od wyroku.

- Mamy zamiar natychmiast odwołać się od orzeczenia sądu. Nasi niemieccy klienci poszukujący świątecznych prezentów nie powinni mieć najmniejszych problemów ze znalezieniem wymarzonych iPadów i iPhonów - czytamy w oświadczeniu Apple.

Jeśli Motorola zdecyduje się jednak zablokować sprzedaż produktów konkurencji, sprawa może zakończyć się bezprecedensowym konfliktem pomiędzy Apple a Google - zauważa serwis BBC. 15 sierpnia tego roku Motorola została kupiona przez giganta na rynku wyszukiwarek, a transakcja przejęcia ma zostać zakończona w roku 2012.

Rozsądnie i sprawiedliwie

Patent Motoroli, o który toczy się spór, został uznany za standard rynkowy i obowiązuje na niego tzw. licencja Frand (z ang. fair - sprawiedliwy, reasonable - rozsądny i non-discriminatory - niedyskryminujący). Oznacza to, że Motorola nie może odmówić udostępnienia licencji na swoje rozwiązania, ani żądać za nie zaporowej ceny.

Na sali sądowej Apple zaoferował, że zapłaci za licencję oraz wyłoży podobną kwotę z tytułu jej poprzednich naruszeń. Tymczasem Motorola walczyła o prawo do obciążenia Apple znacznie wyższymi kosztami, które miałyby być rekompensatą za bezprawne korzystanie z licencji przez ostatnie cztery lata.

Chociaż sąd uznał racje Motorola Mobility, firma, by zablokować sprzedaż produktów Apple, będzie musiała wnieść 100 mln euro kaucji. Te pieniądze miałby zrekompensować poniesione przez Apple straty, gdyby wyrok sądu pierwszej instancji został uchylony. Zakaz sprzedaży nie objąłby ponadto towaru już obecnego na niemieckim rynku, tak więc konsumenci spodziewający się pod choinką prezentu z symbolem nadgryzionego jabłka faktycznie nie muszą się martwić - czytamy na theverge.com.

- Podejmiemy wszelkie niezbędne kroki, by bronić swojej własności intelektualnej. Portfolio patentów i umowy licencyjne z firmami zarówno ze Stanów Zjednoczonych, jak i całego świata, są kluczowe dla naszego biznesu - powiedział BBC Scott Offer, wiceprezes Motorola Mobility.

- Negocjowaliśmy z Apple od 2007 roku i oferowaliśmy im rozsądne warunki umów licencyjnych. Będziemy kontynuować nasze wysiłki zmierzające do rozwiązania globalnego sporu o patenty tak szybko, jak jest to możliwe - dodał. Branżowi eksperci twierdzą jednak, że mogą minąć lata, zanim konflikt zostanie zakończony.

Przerwany pakt o nieagresji

Chociaż w tej sprawie to Apple jest stroną pozwaną, koncern z Cupertino częściej występuje w roli powoda. Prawnicy firmy pozwali już m.in. HTC, Samsunga i właśnie Motorolę, także o naruszenie patentów. Wyrok w sporze z HTC ma zapaść 14 grudnia i może doprowadzić do zablokowania sprzedaży produktów firmy na terenie Stanów Zjednoczonych.

Na celowniku Apple często znajdują się firmy, które korzystają z oprogramowania Google na telefony z systemem Android. Do tej pory jednak oba koncerny unikały pozywania siebie nawzajem. Po sfinalizowaniu transakcji przejęcia Motoroli może się to zmienić.

Więcej wiadomości z rynku w Money.pl
Wielka wojna o patenty. Oni pokonają Apple?
To już trzecia skarga, jaką tajwański producent telefonów komórkowych składa na amerykańską korporację do Międzynarodowej Komisji Handlu w USA.
Google przejmie Motorolę. Ale nie tak szybko
Gigant z Mountain View zapłaci za producenta telefonów 12,5 miliarda dolarów. To kolejny argument w wojnie patentowej z Apple?
Powstał sojusz przeciw Facebookowi. Czemu?
Microsoft, Yahoo i AOL walczą o pozycję na rynku reklamy online w USA.
(AA)
Zobacz więcej:Problemy Apple

Re: Sądowa porażka Apple. Szykuje się wojna gigantów

fragi / 78.28.51.* / 2011-12-13 12:25
I kto jest piratem ? Ten co zgra piosenkę z internetu czy ten co ukradnie komuś patent za grube miliony ?

Równowaga patentowa.

porfirion / 178.36.105.* / 2011-12-12 10:54
Dopóki Google i Apple trzymały się w szachu, panował względny spokój. Motorola w rynkowego punktu widzenia jest niemal bezwartościowa - penetruje wysoko specjalistyczne nisze rynku telekomunikacyjnego, segment detaliczny straciła już dawno. Ale posiada znaczne ilości patentów, przyznawanych na prawo i lewo przez właściwe urzędy - głównie z braku kompetencji urzędników. Dlatego była dla Google łakomym kąskiem. W tym wypadku patent nie chroni własności intelektualnej, tylko blokuje rozwój i konkurencję. To bardzo niebezpieczne, pomyślmy co by było, gdyby pod koniec XIX wieku których z raczkujących koncernów samochodowych opatentował koło?
Reklama
Luksusowe Domy