Na skróty
Money.plManagerStrategieZ rynkuTo był dobry rok dla niemieckich producentów aut
2011-12-29 06:20
To był dobry rok dla niemieckich producentów aut
fot: PAP/DPA

To był dobry rok dla niemieckich producentów aut

Autor: tłum. Robert Susło

Już co piąty sprzedawany na świecie samochód należy do jednej z niemieckich marek. Według niemieckiego Stowarzyszenia Przemysłu Motoryzacyjnego VDA, potencjał wzrostu sprzedaży ma szczególnie rynek amerykański.

[Na zdjęciu Martin Winterkorn, CEO Volkswagena]

Niemiecki przemysł motoryzacyjny wciąż się rozwija. - Jestem przekonany, że w 2012 roku udział rynkowy niemieckich producentów odnotuje dalszy wzrost, mówi Matthias Wissmann, prezes Stowarzyszenia Przemysłu Motoryzacyjnego VDA. W 2012 roku organizacja spodziewa się w szczególności ożywienia na amerykańskim rynku motoryzacyjnym, ponieważ średni wiek floty w USA kształtuje się obecnie na poziomie od dziesięciu do jedenastu lat. Problemy na amerykańskim rynku nieruchomości i rynku pracy nie odbiły się na producentach aut tak bardzo, jak się obawiano.

Audi, producent aut z segmentu Premium, planuje w najbliższym czasie zwiększenie inwestycji. Do 2016 roku należąca do koncernu Volkswagena spółka-córka podniesie swój budżet inwestycyjny o dwa miliardy, do 13 mld euro łącznie. Pieniądze zostaną przeznaczone na nowe zakłady produkcyjne, nowe modele oraz przyszłościowe technologie, takie jak napędy hybrydowe i elektryczne. W 2011 roku Audi stworzyło na świecie o 3500 nowych miejsc pracy więcej niż w roku poprzednim.

Czytaj w Money.pl



Debiut giełdowy Ferrari: Jeszcze nic pewnego

O swoje miejsca pracy nie muszą się także obawiać pracownicy koncernu Volkswagen. W głównych zakładach VW w Wolfsburgu przedłużono nawet wszystkie umowy zawarte z pracownikami czasowymi, którzy są zazwyczaj zatrudniani podczas szczytów produkcyjnych. Wynika z tego, że VW nie spodziewa się spadku popytu.

W zakładach Porsche w Lipsku produkcja prowadzona jest już nawet w nocy. Prognozy na 2012 rok mówią o ponad 38 tys. samochodów, jakie mają zjechać z taśm w głównych zakładach Porsche w Zuffenhausen. Dla producenta samochodów sportowych byłby to rekordowy wynik.

Daimler spodziewa się w przyszłym roku wzrostu popytu na samochody ciężarowe. Od stycznia do listopada 2011 roku sprzedaż samochodów ciężarowych Daimlera wzrosła o 15 procent do 371,400 pojazdów. Do końca 2013 roku Daimler zamierza sprzedawać ponad pół miliona samochodów ciężarowych rocznie.

Pomimo powszechnego optymizmu pojawiają się także pierwsze sygnały ostrzegawcze. - W Niemczech trwa już wojna na zniżki - mówi profesor ekonomii oraz ekspert motoryzacyjny Ferdinand Dudenhoeffer. Sprzedawcy nowych samochodów udzielają średnio ponad 18 procentowych rabatów.

Volkswagen, największy w Europie producent samochodów, zwiększa sprzedaży przy pomocy własnego banku, finansującego zakup produkowanych przez koncern samochodów, oraz wprowadza specjalne programy dla dealerów. Przed końcem roku dużych rabatów udzielają także Mercedes, BMW i Audi. Odnotowano ponadto wzrost rejestracji taktycznych, takich jak rejestracje jednodniowe na producenta lub dealera, które pozwalają salonom danych marek oferować większe rabaty klientom.

Czytaj więcej wiadomości z rynku w Money.pl
Niemcy nie będą oszczędzać. Chcą być pierwsi
W tym roku wyprzedziliśmy już Mercedesa. Jesteśmy numerem jeden w Europie Zachodniej i Chinach - chwali się prezes firmy Rupert Stadler.
Ich stać na Porsche. Szturmują salony
Do 2018 roku niemiecki producent samochodów sportowych zamierza osiągnąć roczną sprzedaż rzędu 200 tys. aut.
Skoda chce podbić Chiny. Ma szanse?
Jeżeli misja Winfreda Vahlanda powiedzie się, szef czeskiego koncernu ma szanse na fotel prezesa zarządu Volkswagena.