
Jak podają niemieckie media, seksautomat działa w Bonn od wczoraj. Na wyświetlaczu widnieje informacja: 6 euro za noc oraz godziny, a których obowiązuje opłata: od poniedziałku do niedzieli w godzinach od 20.15 do 6.00.
Stawka jest jednakowa dla wszystkich, niezależnie od wysokości dochodu. Za brak ważnego biletu grożą upomnienia, a następnie grzywny oraz nakaz opuszczenia ulicy. Kontrolerzy miejskiego urzędu podatkowego mają nadzorować, czy prostytutki stosują się do nowych przepisów.
Rzeczniczka władz miasta wyjaśniła, że celem przedsięwzięcia jest podatkowa sprawiedliwość. Prostytutki, pracujące w domach publicznych są również zobowiązane do uiszczania podatku. Władze Bonn szacują, że dzięki wprowadzeniu w tym roku nowego podatku do kasy miasta wpłynie około 300 tys. euro.
| Czytaj więcej w Money.pl | |
|
Panienki już nie zareklamują się w telewizji Zakaz ma służyć walce z przemocą wobec kobiet. Opozycja twierdzi, że może być użyty przeciw mediom krytycznym wobec władzy. |
|
Proces Rubygate - premier nie pójdzie do sądu Silvio Berlusconi nie stawi się w sądzie na rozprawie dotyczącej rozwiązłych imprez - zapowiedział obrońca szefa włoskiego rządu. |
|
W Chinach kwitnie handel żywym towarem Coraz więcej Chinek wywożonych jest z kraju przez międzynarodowe gangi przestępcze. |
Re: Niemcy znaleźli sposób na opodatkowanie protytutek
Re: Niemcy znaleźli sposób na opodatkowanie protytutek