Na skróty
Money.plManagerLifestyle Grupy dyskusyjne pl.misc.samochody obrocona panewka - jak to technicznie wyglada

obrocona panewka - jak to technicznie wyglada

Re: obrocona panewka - jak to technicznie wyglada

Wojtek Borczyk <b...@moon.astro.amu.edu.pl> / 2011-01-04 18:31:29
On Tue, 4 Jan 2011, BartekK wrote:

> Brak smarowania wału = zatarcie, a przynajmniej zniszczony wał, panewki,
> nie wiadomo co jeszcze (zniszczone panewki = opiłki metalu w oleju, więc
> i cylindry mogą być do wyrzucenia)

Warto dodać, że obrócenie się panewki w korbowodzie oprócz wspomnianych
wyżej uszkodzeń może też spowodować uszkodzenie samego korbowodu. Gniazda
panewek w stopie korbowodu są obrabiane z dokładnością setnych części
milimetra a trąca o to gniazdo skorupa panewki potrafi czasem zrobić taką
"demolkę", że cały korbowód nadaje się tylko do wymiany.

Pozdrawiam :)

W.
 
Czytaj także na forum

Re: obrocona panewka - jak to technicznie wyglada

"..:maniek:.." <m...@poczta.onet.pl> / 2011-01-04 20:58:03
obroceonej panewki nie da sie naprawic inaczej niz przez demontaz walu i
jego szlif + ewentualnie kontrola i naprawa otworu w korbowodzie (lub
wymiana korbowodu).
co do oplacalnosci to do wiekszosci aut kpl.panewek korbowych jak i glownych
dobrej firmy to ok 500zl (sa dostepne w roznych nadwymiarach), koszt szlifu
walu to roznie - ja robilem jakies 1,5roku temu w 4 cylindrowce i placilem
cos kolo 220zl...wiec czy to taka tragedia? niech kazdy oceni sam

--
_______________________________
pozdrawienia ..:Maniek:.. gg:841630
American dream 3,5V6 + 3,8V6=7300ccm w garazu :-)

 

Re: obrocona panewka - jak to technicznie wyglada

BartekK <s...@NOSPAMdrut.org> / 2011-01-04 21:36:23
W dniu 2011-01-04 20:58, ..:maniek:.. pisze:
> obroceonej panewki nie da sie naprawic inaczej niz przez demontaz walu i
> jego szlif + ewentualnie kontrola i naprawa otworu w korbowodzie (lub
> wymiana korbowodu).
> co do oplacalnosci to do wiekszosci aut kpl.panewek korbowych jak i glownych
> dobrej firmy to ok 500zl (sa dostepne w roznych nadwymiarach), koszt szlifu
> walu to roznie - ja robilem jakies 1,5roku temu w 4 cylindrowce i placilem
> cos kolo 220zl...wiec czy to taka tragedia? niech kazdy oceni sam
Ale koszt demontażu tych gratów (wyciągnięcie wału z silnika, choćby
nawet udało się bez demontażu silnika, to trochę rozbierania i roboty),
plus zestaw uszczelnień nowych (miski, wału, pokryw itd) to kolejne
kilkaset zł będzie. A za te ~1000zł lub więcej to można trafić już
silnik na chodzie, z rozbitka itp, wszystko zależy jaki to silnik i czy
warto w stary inwestować (skoro panewki wypadają, to reszta też nie
będzie zadbana)

--
| Bartlomiej Kuzniewski
| sibi@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173
 

Re: obrocona panewka - jak to technicznie wyglada

"Kuba \(aka cita\)" <y...@wp.pl> / 2011-01-05 09:08:27

Użytkownik "..:maniek:.." napisał w wiadomości
news:ifvu4d$nn3$1@news.onet.pl...
> obroceonej panewki nie da sie naprawic inaczej niz przez demontaz walu i
> jego szlif + ewentualnie kontrola i naprawa otworu w korbowodzie (lub
> wymiana korbowodu).
> co do oplacalnosci to do wiekszosci aut kpl.panewek korbowych jak i
> glownych dobrej firmy to ok 500zl (sa dostepne w roznych nadwymiarach),
> koszt szlifu walu to roznie - ja robilem jakies 1,5roku temu w 4
> cylindrowce i placilem cos kolo 220zl...wiec czy to taka tragedia? niech
> kazdy oceni sam


trzeba wziąć pod uwage jeszcze kilka rzeczy
Koszt robocizny oraz koszt sprawdzenia co jeszcze sie stało i dlaczego.
Samo obrócenie panewki z czegoś wynika, bo samo z siebie sie nie wzięło.
Jak długo trwał okres przed awarią i co sie wtedy działo w silniku.
Jak już ktoś wspomniał uszkodzona panewka to zwykle czubek góry lodowej.

W wielu (większości?) przypadków trzeba wyciągnąć silnik. Trzeba sprawdzić
korby, czyli rozebrać cały dół.
Często dobrze jest zdjąć też głowice.
Składanie takiego silnika na starych pierścieniach, to też brak myslenia
perspektywicznego (jasne, ze jak są dobre, to po co - tylko skoro rozwaliło
panewke, to skąd masz pewność, ze smarowanie innych elementów bylo
wystarczjące i czy pierścienie, prowadnice zaworowe itp są ok? - Trzeba
rozerbrać, a jak rozbierzesz to koszty sie mnożą, bo na starych gratach nie
będziesz składać)
Skoro wymiana pierścieni to trzeba sprawdzić tuleje, a szlif każdej dziury
to kolejne pieniądze.

Na koniec - remont (szlif) wału np. w Omedze V6 to ... koniec tego silnika.
Najprawdopodobniej wał ten jest obrabiany cieplnie w taki sposob, ze jego
szlif powoduje osłabienie materiału na tyle, ze po złożeniu silniki te
pracują ... stosunkowo króko, a naprawa jest nieopłacalna. Pewniejsze w tym
przypadku jest kupno używanego, sprawdzonego silnika i wymiana.

Oczywiście w wielu innych samochodach pewnie da sie zrobić taki remont, a
kiedyś to bylo na porządku dziennym. Jednak czasy sie zmieniają, jakoś
silników również, a ryzyko związane z nietrwałością silnika po remoncie jest
na tyle duża, ze trzeba sie nad tym zastanowic dwa razy.

Teraz z mojego podwórka. Mamy (znaczy sie mój ojciec) kilka dostawczaków.
Jeden z nich służy jako pewnego rodzaju magazynek, któy jak sie zapełnia to
samochód zawartość wywozi. Jest to Ducato 2,5D. Tam też padła panewka. Jako,
ze samochod nie robi przebiegów to ... zdjęliśmy miske, wymieniliśmy 1
(słownie:jedną) panewke i przykręciliśmy miske. Bez szlifu i innych napraw.
Ducato od tej pory działa już ponad dwa lata - tyle, ze: Jeździ tak ze dwa
razy w miesiącu po parenaście kilometrów (raz zrobilem 150km na raz),
jeździmy nim tylko my (ja i ojciec) z obrotami nie przekraczającymi znacząco
wolne obroty. Sęk w tym, ze mozemy soboe pozwolić na to, zeby ten silnik
padł w każdej chwili.
Generalnie jednak można... tylko po co.


--
Pozdrawiam Kuba (aka cita)
www.cita.pl
Dwa ogony Irma i Myszka
 

Re: obrocona panewka - jak to technicznie wyglada

Andrzej_Kaźmierczak <a...@zeto.bydgoszcz.pl> / 2011-01-05 13:22:24



> Na koniec - remont (szlif) wału np. w Omedze V6 to ... koniec tego
> silnika. Najprawdopodobniej wał ten jest obrabiany cieplnie w taki
> sposob, ze jego szlif powoduje osłabienie materiału na tyle, ze po
> złożeniu silniki te pracują ... stosunkowo króko,

w Carnivalu też , ale i na to jest metoda - azotowanie po szlifie wału
(robią to choćby w Iławie) potem polerowanie czopów , albo szlif i chrom
techniczny i znów szlif - jak np w silnikach lotniczych


ad meritum - zgoda z przedmówca w 100 % , obrócenie panewki to skutek ,
szukanie przyczyny i czasochłonne i newdzięczne bez znajomości przeszłości
IMHO nie warto , chyba że to rzadki i drogi w zakupie silnik który po
tym akcie ma służyć lata

szacuję robociznę wyjąć- rozmontować- zmontować-włożyć na jakiś 1000 zł
min + materiały i inne roboty naprawcze podzespołów

chyba ze lubisz samemu


pozdrawiam

Andrzej
 
"Massai" 2010-12-07 19:26
MadMan 2010-11-27 21:28
venioo 2010-11-24 22:06
"kamil" 2010-08-05 15:54
"G.K." 2010-06-28 15:00
Tomasz Pyra 2010-06-27 23:18
Tomasz Pyra 2010-06-01 17:59
"G.K." 2010-05-19 11:55
Perełka 2010-05-14 17:37
Tata 2010-04-02 07:50
Czy małe i średnie firmy mogą sobie pozwolić na sprawne zarządzanie majątkiem przedsiębiorstwa? link spons.