Na skróty
Money.plManagerLifestyleMediaMiliband: Imperium Murdocha należy ukrócić
2011-07-17 11:35
Miliband: Imperium Murdocha należy ukrócić
fot: Monika Flueckiger/CC/
World Economic Forum

Miliband: Imperium Murdocha należy ukrócić

Lider opozycyjnej Partii Pracy Ed Miliband zaapelował o przyjęcie nowych uregulowań ws. własności mediów, by zapobiec niebezpiecznej koncentracji władzy w rękach koncernu News Corp. należącego do Ruperta Murdocha.

- Murdoch ma niezdrowy udział w rynku mediów, co doprowadziło do nadużyć władzy - stwierdził Miliband w wywiadzie dla tygodnika Observer.

Po zamknięciu tabloidu News of the World z powodu afery podsłuchowej w rękach Murdocha znajdują się trzy tytuły prasowe Sun, Times oraz Sunday Times. Miejsce NotW ma zająć nowe niedzielne wydanie Sun.

Jego holding jest też właścicielem 39 proc. udziałów w największej telewizji komercyjnej w W.Brytanii BSkyB. Wprawdzie na skutek skandalu News Corp został zmuszony do poniechania planów przejęcia pozostałych 61 proc., na co już uzyskał wstępną zgodę rządu, ale już teraz faktycznie ją kontroluje.

- Myślę, że należy zbadać dopuszczalność sytuacji, w której jednej osobie wolno posiadać ponad 20 proc. rynku prasowego, platformę Sky oraz Sky News - zaznaczył.

Dziennikarze wykradli dane byłego premiera Wielkiej Brytanii?

- Taka sytuacja jest niezdrowa, ponieważ zakres władzy w ręku jednego człowieka doprowadził do nadużyć w jego organizacji. Jeśli dąży się do ich zminimalizowania, to taka koncentracja władzy jest w oczywisty sposób niebezpieczna - dodał.

Według niego wycofanie się News Corp. z planów przejęcia pełnej kontroli nad BSkyB, zamknięcie NotW oraz ustąpienie Rebeki Brooks, byłej redaktorki naczelnej tabloidu z funkcji dyrektor wykonawczej News International - spółki zależnej News Corp., to dla opinii publicznej za mało.

Obowiązujące obecnie prawo własności w mediach nazwał Miliband przestarzałym. Porównał je z zasadami epoki analogowej w czasach technologii cyfrowej i satelitarnej. Jego propozycja skierowana jest do liderów partii konserwatywnej i liberalnych demokratów.

Murdoch przeprasza za hakerski skandal z podsłuchami (AP, ang):

Tymczasem partia liberalnych demokratów napisała do nadzorcy rynku mediów - Ofcomu z apelem, by zbadał, czy słuszne jest, by posiadacze licencji BSkyB, w świetle burzy w macierzystej spółce News Corp. Murdocha nadal ją mieli.

Autorzy listu, w tym wiceszef partii Simon Hughes i jej prezes Tim Farron, sądzą, że 39 proc. udziałów to dość, by mieć najwięcej do powiedzenia w sprawach bieżących i kształtować strategiczne decyzje.

Czytaj w Money.pl
Afera podsłuchowa. Policja naciskała na "Guardiana"
Najwyższe kierownictwo Scotland Yardu w prywatnych rozmowach z redaktorem naczelnym Guardiana Alanem Rusbridgerem twierdziło, że relacje gazety na temat tzw. afery podsłuchowej są nieprawdziwe i przesadne.
Milioner przeprasza ludzi w ogłoszeniach
Mam świadomość, że zwykłe przeprosiny nie wystarczą - mówi Rupert Murdoch.
(PAP)
Reklama
Media
Lifestyle
  • Wnuczka Grace Kelly twarzą Gucci. Zobacz

    Platine
  • Statek Sojuz udanie zakończył operację cumowania

  • Królowa Hiszpanii odwołuje wizytę na Wyspach