
Autor: Piotr Kucharski
Dziś pierwszy dzień wiosny, znany też jako dzień wagarowicza. Sprawdziliśmy jak do swoich obowiązków podchodzą posłowie. Najwięcej nieobecności w trakcie kadencji mają Waldemar Pawlak - 98, Tadeusz Jarmuziewicz - 77 i Janusz Palikot - 41.
Od początku kadencji do końca 2009 roku posłowie wagarowicze zgromadzili na swoich kontach 1540 nieusprawiedliwionych nieobecności. W tym czasie Sejm zbierał się 57 razy i obradował łącznie przez 167 dni.
Parlamentarzyści najpilniej przychodzili do pracy w pierwszym roku kadencji. W tym czasie mieli niecałe sto nieusprawiedliwionych nieobecności. W drugim roku, czyli w 2008, tych nieobecności było już dziesięć razy więcej, bo aż 1030. Z kolei 2009 przyniósł wyraźną poprawę. Posłowie najwidoczniej odpoczęli rok wcześniej i wzięli się do roboty. Nieusprawiedliwionych nieobecności w sumie mieli już tylko 411.
Najwięksi wagarowicze
Od dwóch lat w rankingu nieobecności prowadzą Waldemar Pawlak oraz Tadeusz Jarmuziewicz. Wicepremier i minister gospodarki w 2008 opuścił 35 dni, a rok później 58. Natomiast wiceminister infrastruktury był nieobecny odpowiednio 32 i 43 dni.
| Pięciu posłów mających najwięcej nieobecności w 2009 roku |
| Nazwisko | Razem |
| Waldemar Pawlak (PSL) |
58 |
| Tadeusz Jarmuziewicz (PO) |
43 |
| Janusz Palikot (PO) | 21 |
| Zbigniew Ziobro (PiS) | 9 |
| Stanisław Huskowski (PO) | 8 |
Franciszek Stefaniuk, członek Komisji Etyki Poselskiej dziwi się, że w przypadku ministrów te absencje nie zostały usprawiedliwione. Marszałek Sejmu powinien w takich sytuacjach z automaty usprawiedliwiać - uważa poseł PSL. Trudno wymagać takich sytuacji, żeby premier, minister który jest jednocześnie posłem porzucał ważne prace
państwowe i dawał swoją obecność w Sejmie - dodaje. ZOBACZ TAKŻE:
Polacy źle oceniają działalność posłów i prezydenta
Szefa resortu gospodarki broni również Izabela Jaruga-Nowacka, przewodnicząca komisji etyki.
Jej zdaniem Waldemar Pawlak jak na taką ilość obowiązków jest w Sejmie bardzo często obecny. Pawlak często zasiada w sejmowych ławach podczas debat. Na dodatek zawsze jest merytorycznie przygotowany, udziela się i odpowiada na pytania posłów. Dlatego nie mogę mu nic zarzucić - stwierdza posłanka Lewicy. Uważa, że nieusprawiedliwione nieobecności to efekt przeoczenia. Tutaj musi być jakieś niedopatrzenie ze strony sejmowego asystenta pana wicepremiera - przypuszcza.
Kolejnym na liście jest Janusz Palikot, który w ciągu roku awansował z miejsca czwartego na trzecie. W 2008 był nieobecny 19 razy, rok później było ich 21.
| Pięciu posłów mających najwięcej nieobecności w 2008 roku |
| Nazwisko | Razem |
| Waldemar Pawlak (PSL) |
35 |
| Tadeusz Jarmuziewicz (PO) |
32 |
| Krzysztof Grzegorek (PO) | 26 |
| Janusz Palikot (PO) |
19 |
| Bogusław Kowalski (PiS) | 17 |
źródło: Kancelaria Sejmu
W ubiegłym roku wymieniona trójka zdeklasowała pozostałych posłów. Czwarty na liście Zbigniew Ziobro miał już tylko 9 nieusprawiedliwionych nieobecności. Warto jednak pamiętać, że w połowie roku odszedł do Parlamentu Europejskiego.
W 2008 stawka była bardziej wyrównana, bo posłów którzy mieli dziesięć i więcej nieobecności było 15.
| Pięciu posłów mających najwięcej nieobecności w 2007 roku |
| Nazwisko | Razem |
| Zyta Gilowska (PiS) | 8 |
| Paweł Kowal (PiS) | 7 |
| Waldemar Pawlak (PSL) |
5 |
| Marek Sawicki (PSL) | 4 |
| Bogusław Kowalski (PiS) |
3 |
źródło: Kancelaria Sejmu
Kary za nieobecność
Posłowie nie mogą bezkarnie opuszczać posiedzeń Sejmu lub komisji. Za każdą nieusprawiedliwioną nieobecność marszałek może zabrać część diety lub uposażenia (jeżeli pobierane jest tylko jedno świadczenie) lub obu jednocześnie. Kancelaria Sejmu redukuje uposażenie i dietę posła o 1/30 za każdy dzień nieusprawiedliwionej
nieobecności. Jest to około 300 złotych.
ZOBACZ TAKŻE:
Warto być europosłem. Dwa miliony złotych na głowę
Jednak poseł nie musi tracić tych pieniędzy jeśli, tak jak w szkole, przyniesie usprawiedliwienie. Tutaj pole do popisu jest o wiele większe niż w szkole.
- Usprawiedliwieniem może być wyjazd zagraniczny za zgodą marszałka, choroba posła, choroba członka rodziny, opieka nad kimś. Nie jestem w stanie wymienić wszystkich możliwości. Jest to proza życia, która w rzeczywisty sposób może wyłączyć posła z posiedzenia Sejmu - wylicza Stefaniuk.
Podobne usprawiedliwienia dotyczą posiedzeń komisji. Tutaj jednak katalog może być poszerzony o przypadki gdy w tym samym czasie pracują dwie komisje, w których poseł zasiada.
Zdaniem Izabeli Jarugi-Nowackiej kary finansowe to nie wszystko. Poza tymi karami, które np. dla posła Palikota istotnym uszczerbkiem nie są. Dlatego nie mówmy tylko o karach finansowych. Posłowie podlegają ocenie przez wyborców, którzy potrafią dać czerwoną kartkę jeżeli poseł się nie sprawdza - uważa posłanka Lewicy. Obywatele zaczęli się bardzo uważnie przyglądać temu czy poseł jest punktualny, czy jest sumienny, jakie ma kontakty z wyborcami -dodaje.
Posłanka Lewicy przyznaje, że wielu jej sejmowych kolegów zamiast obowiązków wybiera lansowanie się w mediach. Wielokrotnie zauważyłam, że poseł wybrał wizytę w mediach o dużej oglądalności, a nie uczestniczył w ważnym zebraniu. Wydaje mi się że to jest naganne. My składamy ślubowanie, że naszym pierwszym obowiązkiem jest praca w Sejmie - przyznaje Jaruga-Nowacka.
Re: Poseł rekordzista wagarował 98 dni
Re: Poseł rekordzista wagarował 98 dni
Re: Poseł rekordzista wagarował 98 dni
Jeszcze to kuriozalne usprawiedliwienie - jak masz posadę rządową, to obowiązki poselskie możesz mieś w d...
Demokracja przechodzi kryzys, a może schyłek?
Re: Poseł rekordzista wagarował 98 dni