Notowania

Jawność płac w firmie: mrzonka czy konieczność?

Wynagrodzenia w firmie informatycznej Techsolutions bardzo się między sobą różniły. I dla nikogo nie stanowiło to problemu, dopóki pensje pozostawały tajemnicą. Ich wysokość trafiła jednak do...

Podziel się
Dodaj komentarz

Wynagrodzenia w firmie informatycznej Techsolutions bardzo się między sobą różniły. I dla nikogo nie stanowiło to problemu, dopóki pensje pozostawały tajemnicą. Ich wysokość trafiła jednak do wiadomości publicznej za sprawą zwolnionego pracownika. Teraz wszyscy rozprawiają o tym, ile kto jest wart. Oto dylemat pewnej firmy, dla której jawność płac stała się palącym problemem.

35-letni Tomasz Kosecki był prezesem Techsolutions. Przed pięciu laty przejął zarządzanie dwoma przedsiębiorstwami, z których jedno handlowało sprzętem komputerowym a drugie oprogramowaniem. Nową firmę przekształcił w liczącego się na rynku gracza.

Teraz stanął przed bardzo trudnym zadaniem. Jakie ma opcje wyjścia z impasu?

Może należy utrzymać jawność płac i podawać je do powszechnej wiadomości. Jawność wynagrodzeń będzie wymuszać na firmie wprowadzanie różnic w zarobkach tylko wtedy, gdy różnice te będą uzasadnione. Z drugiej jednak strony może najlepiej będzie przyznać się do winy, wysłuchać wszystkich skarg pracowników i obiecać, że przeprowadzona zostanie analiza płac.

Co Tomasz Kosecki powinien zrobić w obliczu ujawnienia płac w jego firmie? Czterech komentatorów przedstawia swoje rady dotyczące zaistniałej sytuacji. Są to: Tomasz Rostkowski, prezes firmy doradczej, Mik Kuczkiewicz, prezes polskiego oddziału międzynarodowej firmy doradczej, Małgorzata Roguska, prezes firmy doradczej, oraz Michał Zdziarski, dyrektor międzynarodowej organizacji promującej rozwój menedżerów.

Tagi: zarządzanie zasobami ludzkimi, akademia managera, Biblioteka Managera
Źródło:
Harvard Business Review Polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz