Poszukiwanie prawdy wśród niejasnych dowodów

Poszukiwanie prawdy wśród niejasnych dowodów

Rozmowa z Errolem Morrisem, reżyserem filmów dokumentalnych.

Menedżerowie wyższego szczebla rzadko mają do czynienia z informacjami, które nie zostały wcześniej przefiltrowane. Niepopularne poglądy podlegają cenzurze. Stronnicze opinie przybierają postać obiektywnych argumentów. W dobrej wierze popełnia się w ten sposób wiele błędów.
Niewielu ludzi potrafi tak trafnie interpretować różne sytuacje, jak twórca filmów dokumentalnych Errol Morris. Jest on uznanym reżyserem zdobywających nagrody dokumentów, takich jak Cienka niebieska linia i Zwykła procedura operacyjna, w którym
przeanalizował trudne do ustalenia fakty związane z niesławnymi zdjęciami z więzienia w Abu Ghraib. Przez brytyjski dziennik The Guardian został uznany za jednego z dziesięciu najlepszych reżyserów na świecie, a jego wybór uzasadniano tym, że jest najwybitniejszym reżyserem śledczym, obdarzonym przenikliwym, detektywistycznym umysłem i okiem malarza.
Niniejszy artykuł to zapis rozmowy Errola Morrisa z Lisą Burrell z Harvard Business Review. Reżyser opowiada o tym, jak odnaleźć się w gąszczu pozorów i łuskać ziarna prawdy z niejednoznacznych i niejasnych relacji lub materiałów. „Nie wierzę w tę postmodernistyczną koncepcję, że istnieją różne rodzaje prawdy", mówi. „Jest tylko jedna obiektywna rzeczywistość, kropka". Żeby to zrozumieć, trzeba mieć umysł otwarty na wszelkiego rodzaju dowody - nie tylko na te, które pasują do naszego pierwszego wrażenia czy do opinii, jaką zaczynamy sobie o czymś wyrabiać. Często też wymaga to przeprowadzenia znacznie bardziej szczegółowego dochodzenia, niż można by się spodziewać.

ZAINTERESOWAŁ CIĘ TEN ARTYKUŁ? KUP DOSTĘP DO PEŁNEJ TREŚCI

Harvard Business Review Polska
Czytaj także
Polecane galerie