Notowania

jackson
27.06.2009 07:50

Jackson zostawił długi i miliard dolarów majątku

Śmierć króla popu przyniesie renesans jego popularności?

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Analitycy z Wall Street oceniają, że król popu zostawił po sobie długi opiewające na pół miliarda dolarów. Dla spadkobierców nie powinien być to problem, bo gwiazda Jacksona znowu zabłyśnie.

Michael Jackson stracił przytomność i upadł w swoim domu w czwartek około godz. 21,30 czasu polskiego. Kiedy przybyło pogotowie, nie oddychał i wykazywał objawy ataku serca. W szpitalu Uniwersytetu Kalifornijskiego lekarze nie zdołali wybudzić go ze śpiączki. Zgon stwierdzono około 15 minut po północy z czwartku na piątek czasu polskiego.

Ameryką wstrząsnęła ta informacja. Wiadomość rozchodziła się błyskawicznie - w całych Stanach ludzie wychodzili na ulice i krzyczeli, że król popu nie żyje.

Gwiazdor odszedł niespodziewanie, bo już w lipcu miał wrócić na scenę. W londyńskiej hali Arena 02 planował dać serię koncertów, które - razem ze wszystkimi towarzyszącymi wydarzeniami medialnymi - miały przynieść zysk w postaci 400 mln dolarów. 50 milionów z tej sumy miało przypaść samemu Jacksonowi.

50 mln dolarów miał zarobić Jackson na 10 koncertach w Londynie.

Eksperci muzyczni już od dawna spekulowali jednak, czy gwiazdorowi uda się zagrać koncerty, bo stan jego zdrowia fizycznego i psychicznego nie był najlepszy - zdarzało się mu już nawet przerwać występ po kilku wersach zaśpiewanej piosenki albo wrócić do domu przed wystepem.

Jackson sprawiał jednak wrażenie zdesperowanego. Spekulowano, że to przez długi, które narosły w trakcie głośnego procesu o molestowanie nieletnich w 2005 roku. Jackson został uniewinniony, ale miał wtedy też kłopoty ze zdrowiem i przebywał w szpitalu. Na jednym z procesów pojawił się w pidżamie.

*ZOBACZ ZAPOWIEDŹ SERII KONCERTÓW W LONDYNIE MICHAELA JACKSONA (ANG.): *

50 milionów dolarów miało pomóc Jacksonowi w uporaniu się z długami, które źródła na Wall Street oceniały w pewnym momencie nawet na 500 mln dol. Media donosiły, że w spłacie należnościami miała pomóc także aukcja prywatnych rzeczy z kolekcji Jacksona, która jednak nie doszła do skutku. W ostatniej chwili gwiazdor wycofał się z zapowiadanej wyprzedaży 1400 gadżetów i sądownie wymógł na domu aukcyjnym zwrot jego własności: m.in. bramy wjazdowej do Neverlandu (wyceniona na 15-20 tys. funtów), naturalnych rozmiarów supermana (700-1000 funtów), lodówki do drinków z myszką Miki (600-800 funtów) czy zmechanizowanej głowa Jacksona z filmu _ Moonwalker _ (1,5 - 2,4 tys. funtów).

Wiadomo już, że z częścią szacowanych na pół miliarda dolarów długów obarczeni zostali spadkobiercy Jacksona - czyli jego rodzina. Czy czeka ich bankructwo?

- _ Nie wierzę. Przedsiębiorstwo o nazwie Michael Jackson jeszcze długo nie upadnie _ - mówi Money.pl Hirek Wrona. - _ Po śmierci samego króla zainteresowanie nim i wpływy ze sprzedaży płyt znacznie wzrosną _ - dodaje.

Dziennikarz muzyczny ma na myśli prawa do utworów Jacksona i Beatlesów - które piosenkarz kupił u szczytu swej kariery. Ale także nieruchomości Jacksona: jak dom, czy udziały w wesołym miasteczku Neverland (wycenianym na około 100 mln dol.).

- _ O interesy spadkobierców zadbają na pewno specjalistyczne kancelarie prawnicze. Na pewno będzie mnóstwo chętnych do pomocy w pomnażaniu zysku. Już przecież jest kancelaria na Bronksie, która zajmuje się tylko piosenkami Beatlesów _ - wyjaśnia Wrona.

Ocenia się, że cały majątek Jacksona wart jest miliard dolarów. Tego, że niewykształcony czarny chłopak z biednej rodziny dorobi się takich pieniędzy, można było spodziewać się od momentu ukazania się płyty pt. _ Thriller _. Szósty album piosenkarza stał się hitem, którego w liczbie sprzedanych egzemplarzy nie pobiła jeszcze produkcja żadnego innego artysty. Na całym świecie rozeszło się ponad 100 milionów egzemplarzy. Liczba wszystkich płyt, które sprzedał Michael Jackson to 750 milionów.

ZOBACZ FRAGMENT TELEDYSKU _ THRILLER, _KTÓRY MTV PUSZCZAŁA DWA RAZY NA GODZINĘ:

Jednak od tego albumu zaczęły się też kłopoty gwiazdora. To właśnie w tym czasie zaatakowała go choroba, którą odziedziczył po rodzinie od strony ojca - vitiligo, Jest to schorzenie, które powoduje utratę pigmentu. Ciało czarnoskórego młodego chłopka zaczęło pokrywać się białymi plamami, aż w końcu pozostało na nim tylko kilka ciemnych miejsc. Stąd gruby makijaż gwiazdora i posądzenia o operację wybielania skóry.

ZOBACZ JAK MICHAEL JACKSON TŁUMACZY SWOJĄ CHOROBĘ (ANG.):

Gwiazdor podawał się jednak seriom operacji plastycznych. Według niektórych teorii, jest to wynik niechęci do ojca i próba wyeliminowania podobieństwa do niego, według innych, jest to efekt psychicznego zaburzenia, które objawia się niechęcią do swojego wyglądu. Jeszcze inni uważają, że to zwykłe gwiazdorskie ekstrawagancje.

Za takie też można uznać styl życia gwiazdora, w którym próbował on przywrócić utracone dzieciństwo, w czasie którego ojciec kazał mu się skupiać wyłącznie na pracy. Jackson też ma trójkę dzieci i także w zachowaniu wobec nich przejawiała się jego dziecięca lekkomyślność.

ZOBACZ, JAK MICHAEL JACKSON POKAZUJE SWOJE DZIECKO FANOM:

Jednak fani Jacksona wybaczają mu wszystko i uznają go za niekwestionowanego króla. Takim sympatykiem jego twórczości jest właśnie Hirek Wrona.

- _ Tak, to był król. I symboliczne jest, że ożenił się z księżniczką, z córką innego króla Elvisa Presley'a _ - kwituje dziennikarz.

Tagi: jackson, śmierć, nie, pieniądze, długi, zarobki, płyty, sprzedaż, majątek, ludzie, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, manager, marketing i zarządzanie, portrety
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz