Money.plGalerie20 tysięcy ludzi na ulicach, w obronie interesów ojca Rydzyka
2012-04-23 05:48:00

20 tysięcy ludzi na ulicach, w obronie interesów ojca Rydzyka

1 / 7 zdjęć
fot: Marek MICHALAK/East News

20 tysięcy ludzi na ulicach, w obronie interesów ojca Rydzyka


Nie jak zapowiadano 100 tysięcy, ale tylko niespełna 20 tysięcy osób manifestowało w minioną sobotę w Warszawie, aby wyrazić swoje poparcie dla telewizji Trwam i zaprotestować przeciwko decyzjom Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Rada nie przyznała stacji ojca Rydzyka koncesji na nadawanie na cyfrowej platformie.

Wojna o miejsce na Multipleksie1 wybuchła w kwietniu zeszłego roku. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie przyznała wtedy fundacji ojca Rydzyka Lux Veritatis - nadawcy TV Trwam - koncesji na nadawanie na tworzonej cyfrowej platformie. - Atak na telewizję to atak na prawa katolików i na wolność - zagrzmiał ojciec dyrektor, a zawtórowali mu zgodnie działacze PiS i Solidarnej Polski. Wszystko wskazuje jednak na to, że wcale nie chodzi tu o wolność słowa. Zakonnik doskonale zdaje sobie sprawę, że nieznalezienie się na platformie przyspieszy staczanie się jego imperium po finansowej równi pochyłej. Właśnie złą, ale jednocześnie nie do końca jasną sytuacją finansową Lux Veritatis przewodniczący Jan Dworak tłumaczy decyzję KRRiT. Chodzi o wysokie zadłużenie fundacji które powoduje, że wskaźnik ryzyka ponad trzykrotnie przekracza dopuszczalny poziom.

Jak podkreślił Dworak, jej majątek był w ponad 79 proc. sfinansowany pożyczką od zakonu redemptorystów. Tymczasem koszty budowy multipleksu sięgają 600 mln zł. Te pieniądze muszą wyłożyć wszyscy nadawcy. Przez 10 lat, co roku fundacja musiałaby zapłacić 7 mln zł. Do tego dochodzi koszt udzielenia dziesięcioletniej koncesji - około 12 mln zł. Zdaniem Rady, z przedstawionych dokumentów nie wynika, że Lux Veritatis ma pieniądze na inwestycję.

Rada podkreśla też, że nieprzyznanie Lux Veritatis miejsca na multipleksie nie oznacza, że wraz z wyłączeniem telewizji analogowej w Polsce Trwam zniknie. - Fundacja ma koncesję na rozpowszechnianie programu drogą satelitarną - może on być odbierany za pomocą anten satelitarnych oraz w sieciach telewizji kablowej - argumentują przedstawiciele Rady. Ojciec Rydzyk jednak nie odpuści. Nie dość, że TV Trwam to jego sztandarowy projekt, to, podobnie jak w przypadku pozostałych interesów, stoi na krawędzi zapaści.

Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl

Re: Krach imperium ojca Rydzyka? Platforma go dobije

bigark / 95.178.34.* / 2012-06-29 15:19
Rydzyk zatyka nos, aby sie nie udusic fetorem swoich klamstw

tv

koh / 46.149.222.* / 2012-05-25 21:45
no to jak ,TVN mówi że mają imperium (kłamią )a KRRIT że mają długi ???????? ale kręcą boją się prawdy

Re: Krach imperium ojca Rydzyka? Platforma go dobije

T.Jakubowska / 178.183.255.* / 2012-05-08 23:57
Najkomiczniejsze jest to, ze ci krzykliwi manifestanci nie ogladają telewizji TRWAM. Zwykla ogladalność to kilka tysięcy widzów a tylko w porywach dochodzi do 50.000 widzow. Każda inna telewizja przy takiej oglądalnosci juz dawno by padła.

Re: Krach imperium ojca Rydzyka? Platforma go dobije

wolack / 195.93.142.* / 2012-05-04 17:15
niech im ziemia będzie lekka

Re: Krach imperium ojca Rydzyka? Platforma go dobije

Myślący / 83.22.231.* / 2012-04-29 14:03
Kłamiecie. W warszawskiej manifestacji było ok. 100 tyś. uczestników z całej Polski a nawet z zagranicy. Byłem. Oglądałem
Zapominacie , że O.dr Tadeusz Rydzyk jako zakonnik nie ma żadnych majątków osobistych. On zabiega o środki dla fundacji LUX VERITATIS, która jako stowarzyszenie podlega kontroli organom państwowym. Multipleks to celowa robota sfer rządzących pod przywództwem Cara Donalda I.Boją się głoszonej prawdy.Ale ona i tak po latach wyjdzie na wierzch. Być może wtedy Donald będzie już funkcjonariuszem w Brukseli. Dlatego tak uparcie walczy o 67 jak chce Merkel i Sarkozi