Money.plGalerieZaopatrzenie sklepów w latach 80.
2009-06-04 12:50:50

Zaopatrzenie sklepów w latach 80.

22 / 27 zdjęć
fot: PAP/Jan Morek

Zaopatrzenie sklepów w latach 80.


Warszawa, 1984-11. Kolejka przed sklepem ze sprzętem zmechanizowanym gospodarstwa domowego.

Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl

Re: Zaopatrzenie sklepów w latach 80.

żal / 83.28.26.* / 2014-05-29 15:09
i każdy miał buty, dom jedzenie a teraz? bezdomni głodni i co nam z tych pełnych półek? aaaa renty ludzie maja a demokracja jaką mi do po ryraniu 60 godz w tygodniu na pół etatu bede miał buty na starość?

Re: Zaopatrzenie sklepów w latach 80.

FCNHJ / 5.173.213.* / 2014-04-25 18:13
LOL

Re: Zaopatrzenie sklepów w latach 80.

crazyworld / 2009-07-25 08:21
Lubię przeglądać takie galerie, bo kolejki i kartki znam tylko z opowieści rodziców :)

Mnie się to podobało bo handlowałem na targu

handlarz34 / 83.18.138.* / 2009-06-05 13:57
I wszystko mi szło z niezłą przebitką i ludzie byli zadowoleni.A teraz co?każdy tylko urwuje i nic nikogo ju nie cieszy.Wtedy kobita była taka szczęśliwa jak dostała piankę do włosów albo kremik eldena :D

E tam

Pilsener / 2009-06-05 10:11 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Za komuny chociaż była większa sprawiedliwość i mniejsza nierówność społeczna - bo prawie nikt nie pracował, każdy był zatrudniony i wszyscy (poza partyjną, nieliczną elitą) klepali biedę.

A teraz? Społeczeństwo zostało podzielone na tych, co harują za grosze (sektor prywatny a i to tylko wtedy, jeśli mają pracę) i tych, co mają przywileje i spijają śmietankę z ich pracy (rolnicy, górnicy, stoczniowcy, nauczyciele, urzędnicy itd.) natomiast partyjne elity urosły chyba ze 10 razy - za komuny nie było tylu partyjnych aparatczyków i urzędników co teraz, było też mniej nadużyć i korupcji, bo brakowało wolności gospodarczej (a przede wszystkim burżujów, którzy chcieliby zapłacić) do takich machinacji.

Obecny system określiłbym jako "komunizm z elementami demokracji i gospodarki wolnorynkowej" - model chiński i rosyjski, który łączy wady dwóch systemów w zdwojonej mierze, do prawdziwej demokracji i kapitalizmu temu krajowi jeszcze bardzo wiele brakuje.