Notowania

Jerry Yang ma dosyć. Odchodzi z Yahoo!

Koncern gorączkowo szuka następcy swojego twórcy. A ceny akcji idą w górę.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP / EPA)

Odchodzi kolejna ikona internetu: Jerry Yang, współtwórca Yahoo!, poinformował o swojej rezygnacji z funkcji dyrektora wykonawczego koncernu internetowego.

Yang wyciąga tym samym konsekwencje z zakończonych niepowodzeniem negocjacjom o przejęcie Yahoo przez Microsoft. Koncern poszukuje teraz gorączkowo następcy Yanga.

Rezygnacja Yanga podgrzała natychmiast nowe spekulacje. Yahoo! walczy obecnie ze spadającymi zyskami likwidując na całym świecie dziesięć procent miejsc pracy.

Na wiadomość o rezygnacji Yanga akcje Yahoo! zyskały po zamknięciu giełdy cztery procent. Analityk Ross Sandler z RBC Capital Markets uważa ten krok za szansę wprowadzenia w koncernie spóźnionych zmian. Yang był przeszkodą dla porozumienia z koncernem Microsoft, który za przejęcie Yahoo! oferował 47,5 miliarda dolarów. Rezygnacja Yanga wywoła spekulacje, że Microsoft spróbuje ponownie doprowadzić do fuzji.

* **ZOBACZ TAKŻE:** 
* [ Kryzys dopadł Yahoo. 1000 osób straci pracę ]( http://manager.money.pl/news/artykul/kryzys;dopadl;yahoo;1000;osob;straci;prace,118,0,378998.html )
* [ "Sprzedajcie Yahoo za 22 dolary" ]( http://manager.money.pl/news/artykul/sprzedajcie;yahoo;za;22;dolary,193,0,376001.html )
* [ Akcje internetowych gigantów tanieją ]( http://www.money.pl/gospodarka/ngospodarka/ebiznes/artykul/akcje;internetowych;gigantow;tanieja,165,0,375717.html )

Wraz z radą nadzorczą Yang będzie poszukiwał swojego następcy, pozostając jeszcze na stanowisku. Zlecenie poszukiwania odpowiedniego kandydata otrzymała firma headhunterska. Pod uwagę brani są zarówno kandydaci wewnętrzni jak i spoza firmy. Yang będzie nadal pełnił ważne zadania w Yahoo! pozostając członkiem rady nadzorczej.

Yang w czerwcu ubiegłego roku ponownie objął stery w koncernie, by wyprowadzić firmę na prostą. Koncern cierpi przede wszystkim na konkurencji z rywalem Google. Przed kilkoma miesiącami Microsoft chciał przejąć Yahoo! za ponad 40 mld dolarów, aby przełamać wspólnie dominację Google na rynku reklam zintegrowanych z wyszukiwarką. Yang odrzucał wielokrotnie propozycję Microsoft chcąc zawrzeć sojusz z Google. Jednak przed kilkoma tygodniami koncern Google zrezygnował z tych planów z powodu wątpliwości urzędu ds. konkurencji i protestów reklamodawców.

Liczni akcjonariusze, jak inwestor giełdowy Carl Icahn, krytykowali ostro działania Yanga. Z powodu odrzucenia oferty Microsoft wielu udziałowców straciło poważne sumy, ponieważ od tego czasu kurs akcji Yahoo! drastycznie spadał. Ostatecznie za każdą akcję Yahoo! Microsoft proponował 33 dolary, w poniedziałek za akcję płacono już tylko 10,63 dolary.

W ostatnim czasie Microsoft podkreślał wielokrotnie, że nie ma już zamiaru składać kolejnej oferty. Jednocześnie spekulacje wzbudzały wypowiedzi Yanga i szefa Microsoft Steva Ballmera. Według doniesień mediów Yahoo! wciąż negocjuje fuzję z należącym do koncernu Time Warner portalem internetowym AOL.

Tagi: yahoo!, ludzie, business news, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, manager, marketing i zarządzanie, portrety
Źródło:
Handelsblatt
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz