Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Paweł Borys prezesem Polskiego Funduszu Rozwoju

Paweł Borys prezesem Polskiego Funduszu Rozwoju

Fot. Rafał Guz/PAP

Rada Nadzorcza Polskiego Funduszu Rozwoju powołała Pawła Borysa na prezesa spółki z dniem 1 maja 2016 roku - poinformował w poniedziałek PAP Polski Fundusz Rozwoju. Fundusz ma być polskim bankiem rozwoju finansującym realizację tzw. planu Morawieckiego.

"Budowa grupy Polskiego Funduszu Rozwoju w oparciu o sprawdzone i najlepsze międzynarodowe standardy to z pewnością duże wyzwanie oraz ważny projekt dla rozwoju społeczno-ekonomicznego Polski. Moim głównym celem jest stworzenie jednolitej, nowoczesnej i przyjaznej platformy usług wspierających rozwój, która będzie dobrze służyła klientom indywidualnym, polskim przedsiębiorcom oraz samorządom" - ocenił, cytowany w komunikacie, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR).

Głównym zadaniem nowego prezesa PFR ma być opracowanie strategii oraz budowa grupy PFR, "integrującej instrumenty i instytucje wspierające rozwój społeczno-gospodarczy Polski".

"Jestem przekonany, że wybrany dziś prezes Polskiego Funduszu Rozwoju jako doświadczony menedżer i kompetentny ekonomista, zagwarantuje sprawne wdrożenie nowej zintegrowanej struktury instytucji, wspierających polską gospodarkę, zgodnie z rządowym Planem Odpowiedzialnego Rozwoju" - podkreślił, cytowany w komunikacie, wicepremier Mateusz Morawiecki.

Nowy prezes PFR jest dyrektorem zarządzającym w PKO BP od 2010 r. Odpowiada za obszar analiz ekonomicznych, strategię i rozwój grupy kapitałowej oraz relacje inwestorskie. Wcześniej był m.in. głównym ekonomistą w Grupie Erste Bank w Polsce, zarządzającym funduszami oraz szefem inwestycji w ramach funduszy inwestycyjnych w Grupie Deutsche Bank, a także prezesem spółki AKJ Investment TFI.

"Paweł Borys jest uznanym polskim ekonomistą oraz menedżerem posiadającym bogate, profesjonalne i potwierdzone sukcesami doświadczenie w bankowości, na rynku kapitałowym i w sektorze ubezpieczeń, zdobyte w polskich i międzynarodowych instytucjach finansowych. Specjalizuje się w inwestycjach, zarządzaniu, analizach makroekonomicznych, planowaniu strategicznym i finansowym oraz restrukturyzacjach przedsiębiorstw. Zarządzał dużymi zespołami i złożonymi projektami obejmującymi tworzenie i wdrażanie strategii rozwoju przedsiębiorstw oraz instytucji finansowych" - podkreślono w komunikacie PFR.

W połowie kwietnia br. resort rozwoju poinformował, że Fundusz został utworzony na bazie spółki Polskie Inwestycje Rozwojowe; w Krajowym Rejestrze Sądowym została zarejestrowana zmiana nazwy spółki Polskie Inwestycje Rozwojowe (PIR) SA na Polski Fundusz Rozwoju (PFR) SA.

"Grupa ma integrować takie instytucje jak m.in.: KUKE SA, Bank Gospodarstwa Krajowego, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych SA, Agencja Rozwoju Przemysłu SA" - podkreślono w poniedziałkowym komunikacie.

"Główne obszary działalności Polskiego Funduszu Rozwoju to wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw, finansowanie i promocja innowacji, projekty infrastrukturalne, rozwój eksportu oraz inwestycji zagranicznych. Celem utworzenia nowej struktury polskiego banku rozwoju, zgodnej z najlepszymi międzynarodowymi standardami, jest zapewnienie sprawnych narzędzi realizacji polityki rozwoju, zwiększenie potencjału inwestycyjnego i gospodarczego Polski w ramach jednolitej platformy instrumentów rozwojowych dla klientów indywidualnych, przedsiębiorców i samorządów" - głosi komunikat PFR.

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
Andrx
91.233.25.* 2016-04-26 08:06
Dobrze że przynajmniej ekonomista z doświadczeniem a nie jak to w większości powoływani do zarządów przez PiS pielęgniarki , radne, historycy i pomagierzy w kampanii bez doświadczenia
Czytacz postów
107.167.108.* 2016-04-25 17:40
Ustalenia Najwyższej Izby Kontroli (poczynione w toku kontroli tematycznej „Realizacja Programu Inwestycje Polskie”, P/15/009 KBF.410.004.03.2015): „Ministerstwo Skarbu Państwa wypełniało formalne wymogi w zakresie sprawowania nadzoru na PIR [spółką Polskie Inwestycje Rozwojowe]. Nadzór nie był jednak zorientowany na ocenę skali efektów Programu w stosunku do kwoty określonej w celu głównym programu, ani na ocenę ryzyk dla wykorzystania środków w pełnej wysokości i sposobów zarządzania tymi ryzykami. Biorąc to pod uwagę, nadzór MSP był niepełny. (...) Na posiedzeniu Rady Ministrów w dniu 15 kwietnia 2014 Minister Skarbu Państwa został zobowiązany do przedstawienia cyklicznie (co 6 miesięcy) informacji na temat polityki inwestycyjnej oraz planowanych i realizowanych przez Spółkę [PIR] projektach. Stosowne informacje zostały przekazane na posiedzeniach Rady Ministrów w dniach 31 października 2014 r. i 20 maja 2015 r. Żadne z tym dokumentów nie zawierały informacji o stopniu rozwoju działalności w stosunku do skali środków, które miały być zapewnione do 2015 r., nie wskazywały też ryzyk dla pełnego wykorzystania środków i sposobów zarządzania tymi ryzykami”.

Poszukajcie, kto był wtedy szefem rady nadzorczej PIR, bo wiele ciekawych rzeczy można się dowiedzieć. Ponoć osoba ta została przeszeregowana ze stopnia zastępcy dyrektora jednego z departamentów w MSP.

Dobra zmiana a kadry te same, co były. Panie Morawiecki, Prezesowi się to podoba?

No i żebym zapomniał też i o tym, że dlaczego w PIR'ze miała obowiązywać jakakolwiek ocena ryzyk, skoro w sprawach wycen prywatyzacyjnych MSP (nadzorujący PIR) szedł po linii najmniejszego oporu, zgodnie z ustaleniami Najwyższej Izby Kontroli („Prywatyzacja wybranych spółek Skarbu Państwa”, P/15/018, KGP.410.004.01.2015 ), dyskredytującymi proces planowania i prognozowania analitycznego?

A o to, co Izba o tym: „(…) Stwierdzone nieprawidłowości uzasadniają m.in. powtórzenie wniosku dotyczącego potrzeby weryfikacji przez niezależnych ekspertów wycen dokonywanych przez doradców zatrudnionych przy prywatyzacji. (…) NIK nie zgadza się z wielokrotnymi wyjaśnieniami MSP o całkowicie autorskim charakterze wycen sporządzonych przez doradców i sprawdzaniu przez MSP jedynie zgodności wykonanych prac z warunkami określonymi w umowie. Pracownicy MSP mają możliwość zgłoszenia uwag lub zadawania pytań dotyczących wykonanych dzieł, w tym odnośnie do poprawności założeń kształtujących wynik wyceny wartości przedsiębiorstwa spółki, oraz żądania wyjaśnień od doradcy. W tej sytuacji ‘autorskość dzieła’ nie usprawiedliwia nierzetelności w odbiorze zamówionych dzieł. NIK nie zgadza się także ze stanowiskiem MSP dotyczącym pomijania w negocjacjach wyników wyceny metodą mnożnikową i uwzględniania jedynie wyników metodą DCF. (…) Zdaniem NIK powyższe podejście do metody wyceny nie jest w pełni słuszne. Metoda DFC wymaga przyjęcia wielu założeń, dotyczących zarówno przyszłej sytuacji makroekonomicznej, jak i przyszłej działalności spółki. Powoduje to, że sterując tymi założeniami można praktycznie uzyskać nieomal dowolny wynik wyceny. Ponadto biorąc pod uwagę wielość algorytmów i liczbę przyjmowanych założeń, jest to metoda skomplikowana, trudna do weryfikacji i podatna na błędy, czego dowiodły również wyniki niniejszej kontroli.”

To jak oni analizowali te wyceny w tym MSP? Wróżyli z fusów od kawy? W dobie rozpuszczalnej...?
Funduszysta
217.67.194.* 2016-04-25 15:48
Główne obszary działalności Polskiego Funduszu Rozwoju to wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw, finansowanie i promocja innowacji, projekty infrastrukturalne, rozwój eksportu oraz inwestycji zagranicznych. - a po co taki fundusz, lepiej od razu Ojcu Rydzykowi i Czarnej Mafii kasę wypłacić bez pośredników będzie taniej, Ojciec Tadzio wybuduje nową geotermię, Czarna Mafia następnych kilkaset kościołów, będzie rozwój, będzie się rozwijała budowlanka, a, ale wtedy wszyscy od razu by widzieli jak się wyprowadza Państwowe pieniądze, a tak będzie to wina funduszu i osoby nim zarządzającej, PiS będzie mógł śmiało realizować swe kretyńskie pomysły razem z histerykiem Morawieckim, uwłaszczonym przez ojca na Komunie