Notowania

lts
15.04.2016 14:26

Tymczasowy szef Lotosu tymczasowo bez wynagrodzenia. Takie było życzenie ministra skarbu

Robert Pietryszyn zgodził się nie pobierać wynagrodzenia za tymczasową prezesurę w Lotosie. Wystarczy mu to, co dostaje w PZU. Ubezpieczyciel będzie w tym czasie opłacał bezużytecznego członka zarządu?

Podziel się
Dodaj komentarz
Robert Pietryszyn

Nowy prezes Lotosu będzie pełnił swoją nową funkcję prawie za darmo, co przyznał w rozmowie z RMF FM. Do kierowania spółką desygnowano przewodniczącego rady nadzorczej Roberta Pietryszyna, który jest zarazem członkiem zarządu w innej państwowej spółce - PZU.

W środę rada nadzorcza Lotosu zrezygnowała z usług wieloletniego prezesa. Paweł Olechnowicz po czternastu latach szefowania pożegnał się ze stanowiskiem mimo silnego poparcia ze strony związków zawodowych.

Na jego miejsce tymczasowo trafił Robert Pietryszyn, który od stycznia jest przewodniczącym rady nadzorczej Lotosu. Również w styczniu został członkiem zarządu PZU.

Jak podało biuro prasowe PZU nowy tymczasowy prezes nie będzie pobierał za swoje usługi dla Lotosu dodatkowego wynagrodzenia. Zadowoli się pensją przewodniczącego rady nadzorczej, która wynosiła w 2015 roku 3,4 tys. zł brutto miesięcznie.

Dużo więcej dostaje za pracę w zarządzie największego polskiego ubezpieczyciela. PZU średnio miesięcznie wypłaca swoim członkom zarządu około 130 tys. brutto - tak wskazują dane z raportu rocznego w 2015 r.

"Pan Pietryszyn będzie pełnił obowiązki prezesa zarządu LOTOS SA bez wynagrodzenia, przez około 3 tygodnie. Za bieżącą działalność operacyjną spółki nadal odpowiada dwóch jej członków zarządu: do spraw produkcji i handlu oraz do spraw finansów" - pisze Agnieszka Rosa z biura prasowego PZU.

Dlaczego nowy prezes Lotosu nie weźmie za swoją pracę ani grosza? Jak podaje RMF FM, miał to na nim wymóc Dawid Jackiewicz, minister skarbu państwa. Wszystko przez wielość funkcji, jakie sprawuje obecnie Robert Pietryszyn: jest równocześnie członkiem zarządu PZU, szefem rady nadzorczej Lotosu i teraz przez trzy miesiące prezesem tej spółki.

Minister miał zabronić pobierania pieniędzy za wszystkie sprawowane funkcje, więc Robert Pietryszyn potwierdził, że za szefowanie zarządem Lotosu wynagrodzenia nie weźmie.

PZU będzie płacić wynagrodzenie prezesa Lotosu?

Zasadne jest pytanie, czy swoje obowiązki na rzecz PZU p.o. prezesa Lotosu będzie pełnił tak jak powinien, skoro ma jednocześnie na głowie zarządzanie Lotosem. Zapytaliśmy PZU, czy członek zarządu planuje na ten czas urlop bezpłatny? Spółka uchyliła się od odpowiedzi i skierowała nas do "właściwego ministerstwa".

W Ministerstwie Skarbu Państwa nikt jednak nie był w stanie udzielić stosownej informacji przed publikacją niniejszego artykułu i zaznaczono, że o takich sprawach to właściwie powinna informować samo PZU, które... informuje tylko o fakcie zatrudnienia swojego członka zarządu w Lotosie przez 3 najbliższe tygodnie bez wynagrodzenia.

Gdyby - teoretycznie - Robert Pietryszyn nie pobierał wynagrodzenia za prezesurę Lotosu, a jednocześnie wziął bezpłatny urlop z PZU (skoro nie może tam spełniać swoich obowiązków), najbliższy czas musiałby przeżyć za 3,4 tys. zł brutto miesięcznie (czyli pensję szefa rady nadzorczej), tj. poniżej średniej krajowej.

Trzech kandydatów

Do wybrania następcy Olechnowicza potrzebny będzie konkurs, obowiązkowy w spółkach, w których Skarb Państwa ma ponad połowę akcji. Procedura potrwać ma około trzech miesięcy. W konkursie mają wystartować zarówno Robert Pietryszyn, jak również Przemysław Marchlewicz (były prezes portu w Gdyni) oraz Andrzej Jaworski (były prezes Stoczni Gdańsk, a obecnie poseł PiS).

- Znając pana Pietryszyna, dynamikę jego działań, odwagę w podejmowaniu decyzji, ale też doświadczenie menadżerskie, nie mam obaw, by ta decyzja mogła w jakikolwiek sposób zaszkodzić spółce. Jestem o to spokojny - zaznaczył minister skarbu Dawid Jackiewicz. - Jesteśmy bardzo zatroskani sytuacją w Lotosie, szukamy pomysłu jak wydobyć go z trudnej sytuacji finansowej, od wielu lat nie pobieramy dywidendy z tego powodu. Jestem przekonany, że niedługo usłyszycie państwo od nowych władz spółki plan stabilizacji finansowej tego podmiotu. Niewątpliwie - i powtarzam to z całą mocą - ta spółka potrzebuje wzmocnienia - dodał minister.

Tagi: lts, lotos, ludzie, wiadomości, gospodarka, manager, najważniejsze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz