Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Totalizator Sportowy będzie miał nowego prezesa. Olgierd Cieślik trafi z biznesu to zarządzania Lotto

Totalizator Sportowy będzie miał nowego prezesa. Olgierd Cieślik trafi z biznesu to zarządzania Lotto

Fot. Totalizator Sportowy, materiały prasowe

Olgierd Cieślik, finansista ze Śląska, najprawdopodobniej zostanie nowym prezesem Totalizatora Sportowego. Ludzie z branży i Ministerstwa Finansów wprost mówią, że Mateusz Morawiecki szukał właśnie takiego człowieka. Cieślik nie będzie miał łatwego zadania. Ma powalczyć o dodatkowe wpływy do budżetu kraju.

Konkurs na prezesa Totalizatora Sportowego jest już praktycznie rozstrzygnięty. Z siedmiu kandydatów tylko dwóch spodobało się radzie nadzorczej firmy. O stołek na ostatniej prostej walczyli Radosław Śmigulski, członek zarządu do spraw sprzedaży i marketingu w Totalizatorze Sportowym, i Olgierd Cieślik, dyrektor finansowy w katowickiej firmie informatycznej. Jak donosi "Puls Biznesu" prezesura ma przypaść Cieślikowi.

"To doświadczony menedżer z MBA, który był prezesem i dyrektorem finansowym w prywatnych spółkach, m.in. z sektora IT. Rada nadzorcza i wicepremier Mateusz Morawiecki szukali właśnie takich kompetencji z powodu wyzwań, jakie stoją przed Totalizatorem Sportowym" - wyjaśnia informator "Pulsu Biznesu".

W tej chwili Cieślik ma czekać już tylko na opinię działającej przy premierze rady do spraw spółek z udziałem skarbu państwa. Według informacji dziennik opinia jest już czystą formalnością. Cieślik dostanie zielone światło do bycia prezesem. Zresztą sam zainteresowany już potwierdza, że w konkursie startował.

Wakat na stanowisku prezesa w Totalizatorze Sportowym jest od ponad miesiąca. Poprzedni zarządzający na stanowisku nie doczekał się nawet roku. Łukasz Łazarewicz złożył rezygnację zaledwie po 10 miesiącach pracy.

Warto dodać, że nie wyjaśnił, z jakich powodów odszedł ze spółki. Tym bardziej, że jego rezygnacja zbiegła się z wejściem w życie ustawy hazardowej, która całkowicie zmieni polski rynek gier i zakładów.

Nie ma więc wątpliwości, że dla nowego zarządzającego będzie to temat numer jeden w najbliższych miesiącach. Ustawa zacznie obowiązywać już 1 kwietnia. Dzięki niej spółka będzie mogła oferować gry takie jak Lotto przez internet, ma także zająć się stawianiem w kraju automatów o niskich wygranych (tzw. jednorękich bandytów), na które zgodnie z nowym prawem dostała monopol.

Jednorękich bandytów wspólnie mają produkować polskie firmy - Wojskowe Zakłady Łączności z Polskiej Grupy Zbrojeniowej, Exatel z Grupy PGE i Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych. Totalizator Sportowy planuje uruchomić w tym roku 50 punktów z takimi automatami o niskich wygranych.

Dodatkowo ustawa umożliwi TS sprzedaż w Polsce kuponów na loterie multijurysdykcyjne, czyli organizowane w wielu krajach. 58 mln zł - to najwyższa dotychczasowa kumulacja w Lotto. To jednak grosze przy tym, co wygrać będzie można już jesienią. Co tydzień gwarantowane będzie 10 mln, ale euro. Kumulacje sięgnąć mogą nawet 400 mln zł. Totalizator Sportowy zdecydował się zaoferować Polakom międzynarodową grę Eurojackpot.

Stać ma się to w III kwartale tego roku, czyli prawdopodobnie w we wrześniu. O chęci uczestniczenia w loterii mówiło się bowiem już od lat. Na przeszkodzie stały jedynie przepisy. Jeszcze za czasów PO, ówczesny prezes TS Wojciech Szpil twierdził, że przyłączenie się do Eurojackpot to jedynie formalność. A spółka jest w stanie wystartować z nową ofertą w kilka dni. Warunek był jeden: zmiana prawa. Stanie się to dopiero niebawem.

Cel tych zamian jest oczywiście jeden - Totalizator Sportowy ma zarabiać więcej i więcej przynosić do budżetu państwa. Po zmianach wpłacane do kasy środki mogą się nawet podwoić. Żeby się tak stało Totalizator musi nie tylko uruchomić nowe gry, ale również je mocno promować. Łatwo sobie wyobrazić sytuację, gdy gracze przerzucą się z Lotto na Eurojackpot. TS chce tego uniknąć. Dlatego nie zacznie oferować nowych usług już od kwietnia. Gracze będą musieli chwilę poczekać.

Czytaj także
Polecane galerie
p
2017-03-20 23:02
Wiecie ile ludzie wydają rocznie na tzw. totolotka ?
To jest wielokrotność tego co zebrał Owsiak w tym roku na swoją orkiestrę !!!
ja
2017-03-15 19:48
Większość ludzi nie jest przygotowana do radzenia sobie z dużymi pieniędzmi Nagły przypływ gotówki (np. wygrana) skutkuje wzrostem konsumpcji(kupowaniem rzeczy, samochodów, domów). Po jakimś czasie jest problem z ich utrzymaniem i następuje wyprzedaż. Jest wiele przykładów bankructw w sporcie, show-biznesie. Gdy źle zarządzasz kasą, to roztrwonisz kazdy majątek. Nie uczy się tego w szkołach - niestety. A powinno Słyszeliście o książce "Emeryytura nie jset Ci potrezbna"? Jest o zarządzaniu pieniędzmi, uczy radzenia sobie z finansami w polskich realiach przy niewielkich zarobkach.
oto lotto
2017-03-15 09:04
wygrane w LOTTO to fikcja bynajmniej teraz.... nikt nie pozwoli aby ktoś ot tak wygrał kilka baniek-kasa trafia do słupów a dalej do Panstwa
Pokaż wszystkie komentarze (13)