Notowania

bild
03.04.2012 06:30

Bild. Tak powstał kontrowersyjny tabloid

Axel Springer chciał stworzyć najtańszy dziennik na niemieckim rynku. Po latach założona przez niego gazeta stała się największą i najbardziej znienawidzoną w kraju.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/DPA)

Axel Springer chciał stworzyć najtańszy niemiecki dziennik na rynku. Wzorował się na brytyjskim brukowcu Daily Mirror, pełnym sensacyjnych treści i dużych zdjęć. Kiedy jego gazeta została największym, a zarazem najbardziej znienawidzonym dziennikiem w Europie, Springer wycofał się z bieżących prac redakcyjnych. Kim był twórca Bilda i jak narodziła się jego legenda?

[Na zdjęciu Axel Springer z żoną Friede Springer w 1982 roku]

Początki kariery Axela Springera datuje się na wczesne lata 30. XX wieku. W 1933 roku, kiedy władzę w Niemczech przejął Hitler, Springer miał 21 lat. Po zakończeniu II wojny światowej miał 33 lata. Czas ten miał znaczny wpływ na kształtowanie się jego charakteru.

We wrześniu 1933 roku pozował z opaską ze swastyką na ramieniu w mundurze paramilitarnej organizacji Narodowo-Socjalistycznego Korpusu Motorowego. Był także autorem propagandowych tekstów nazistowskiego reżimu w dzienniku _ Altonaer Nachrichten _. Z drugiej strony pomagał przyjaciołom prześladowanym przez nazistów. Jego życie w tamtym okresie było pełne sprzeczności.

Licencja na zarabianie

11 grudnia 1945 roku był ważnym dniem w życiu Springera. Od organu kontroli informacyjnej w brytyjskiej strefie okupacyjnej Axel Springer i jego ojciec Heinrich otrzymali licencję na drukowanie książek na bardzo rygorystycznych warunkach. Zgodę na druk wydał wówczas najstarszy stopniem brytyjski oficer prasowy mjr Barneston. Otrzymanie pozwolenia było wówczas równoznaczne z licencją na zarabianie pieniędzy.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/161/m197537.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/portrety/artykul/krupp;produkowali;dziala;dla;hitlera;jak;nikt;dbali;o;pracownikow,79,0,980815.html) *"Kuźnia Rzeszy" najlepszym pracodawcą? * Koncern Krupp ma już 200 lat. Po dwunastu latach nazistowskiej dyktatury głód czytelników szukających przystępnej literatury był ogromny. A Axel Springer? Wreszcie mógł sprzedawać przechowywane przez okres wojny książki oraz drukować kolejne. Jego pierwszym projektem wydawniczym był kalendarz zrywany o wręcz programowym tytule: _ Refleksja. Wieczne słowa ludzkości _. Nakład wyniósł 6 tys. egzemplarzy.

Ani brytyjski oficer prasowy, ani nabywcy kalendarza nie podejrzewali, że przyczynili się do położenia podwalin pod imperium wydawnicze, które nie ma sobie równych. Nikt przed, ani po Springerze nie był nigdy skonfrontowany z taką dozą nienawiści i podziwu jednocześnie. W latach sześćdziesiątych podzielił społeczeństwo RFN. _ Bild-Zeitung _ urósł do rangi największego dziennika w Europie i stał się medialnym obiektem nienawiści młodego pokolenia. Axel Springer jako homo politicus był poddawany gruntownym analizom, komentowano i opisywano jego działania. Natomiast jego sylwetka jako przedsiębiorcy pozostawała zawsze mglista.

Narodziny _ Bild-Zeitung _ datuje się na 24 czerwca 1952 roku. Do wydania pierwszego numeru dziennika, który liczył wówczas cztery strony, Springera zainspirowały amerykańskie i brytyjskie tabloidy. Od początku swej działalności wydawniczej Springer był zafascynowany postępową anglo-amerykańską prasą, a w szczególności nowoczesnym dziennikarstwem skierowanym do mas, konsekwentnym naciskiem na efekty wizualne, kreatywną reklamą i innowacyjną technologią druku.

Wzorem dla charyzmatycznego przedsiębiorcy był wówczas brytyjski _ Daily Mirror _. Nawet dzisiaj pierwszy numer _ Bild-Zeitung _ wygląda na wskroś nowocześnie. Pierwszą stronę zdominowało zdjęcie poważnego Winstona Churchilla, poniżej brutalne zdjęcie z zamieszek rasowych w RPA a obok hollywoodzka piękność i rozdający pocałunki mistrz olimpijski Paul Falk. Od początku pomyślano o każdej grupie czytelników.

Siłą napędową Bild-Zeitung był sam Axel Springer. Od samego początku jego głównym celem było stworzenie ukazującej się tylko rano taniej bulwarówki. Bild-Zeitung miał być z założenia najtańszym niemieckim dziennikiem i kosztował wówczas dziesięć fenigów. Założenia te wychodziły naprzeciw potrzebom większości społeczeństwa. Springer dostrzegł tu ogromny potencjał sprzedaży.

Oczywiście na pierwszej stronie nie było wówczas rubryki ze skąpo ubraną dziewczyną (dzisiaj można ją znaleźć gdzieś w środku dziennika). Od początku było jednak jasne, że nazwa _ Bild _ (zdjęcie) nie była dziełem przypadku. Springer był zafascynowany progresywną anglo-amerykańską prasą i konsekwentnym naciskiem na efekty wizualne. Logo gazety zaprojektował grafik reklamowy Günther T. Schultz, wieloletni przyjaciel Springera. Cztery grube litery nie zmieniły się do dziś.

Zdjęcia to za mało

Z kolei pierwsza strona Bild-Zeitung wyglądała zupełnie inaczej. Składała się wyłącznie ze zdjęć i linijki tekstu pod spodem. Oczywiście, nad każdym zdjęciem dominował duży tytuł. Zdjęcia były czarno-białe i odpowiednio duże. Nie obeszło się bez krytyki ze strony samych redaktorów wydawnictwa, którzy byli zdania, że pierwsza strona nie może składać się wyłącznie ze zdjęć. Jednak Springer zdołał przeforsować swój pomysł.

Kalkulacja kosztów druku była gotowa w październiku 1951 roku. Towarzyszyły temu liczne dyskusje z wiodącymi przedstawicielami wydawnictwa. Pierwszy egzemplarz gazety trafił do rąk czytelników 24 czerwca 1952 roku. Nakład pierwszego wydania wyniósł 500 tys. egzemplarzy i został rozprowadzony nieodpłatnie wśród mieszkańców Hamburga. Springer wykorzystał fakt rozpoczynających się wkrótce igrzysk olimpijskich w Helsinkach i szczególnie wysokie w tym czasie zapotrzebowanie czytelników na informacje.

Model biznesowy dziennika Bild-Zeitung nie odniósł na początku zbyt wielkiego sukcesu. Pomimo wielu zdjęć na pierwszej stronie oraz sensacyjnych treści, zainteresowanie w pierwszym dniu sprzedaży (25 czerwca 1952 roku) było niewielkie. Pod koniec 1952 roku średni nakład dziennika wynosił 165 tys. egzemplarzy i nic nie wskazywało na szybki wzrost sprzedaży.

Axel Springer obstawał przy swoim pomyśle, jednak był także otwarty na propozycje. Redakcja postanowiła zwiększyć zakres i znaczenie elementów tekstowych. W styczniu 1953 roku Springer powiedział: _ Potrzebujemy więcej tekstu. _ Rozpoczęto etap eksperymentowania. Do roku 1958 liczba redaktorów wzrosła z kilku do ponad 100.

Sukces nadszedł pół roku później. Poza zmianami redakcyjnymi do poprawy sprzedaży przyczyniły się także zmiany w kolportażu. We wrześniu 1953 roku sprzedaż przekroczyła po raz pierwszy milion egzemplarzy. Rok później Bild-Zeitung był największą w Europie gazetą codzienną. Po osiągnięciu sukcesu gazety Axel Springer wycofał się z codziennej pracy redakcyjnej w dzienniku.

Czytaj więcej na temat niemieckich przedsiębiorstw w Money.pl
Pracownicy szanują go bardziej, niż rodzina Dzięki sprzedaży koncernu Boehringer stali się jednym z najbogatszych klanów na świecie, a Curt Engelhorn - jednym z najmajętniejszych Niemców.
Piwo od dr. Oetkera? Mają też bank Producent ciast w proszku zarządza też przedsiębiorstwem żeglugowym i siecią luksusowych hoteli.
Szef wielkiego klubu zrezygnował z pensji, bo... Dla dobra klubu zrezygnował z wysokiej pensji, a w Norymberdze stoi jego fabryka wędlin. Zobacz, czego jeszcze nie wiesz o menadżerze Bayernu Monachium.
Tagi: bild, ludzie, wiadmomości, gospodarka, manager, czołówki, marketing i zarządzanie, portrety
Źródło:
Handelsblatt
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz