Dalszy ciąg afery DSK. Z teoriami spiskowymi w tle [GALERIA]

Dalszy ciąg afery DSK. Z teoriami spiskowymi w tle

Fot. PAP/EPA

Postępowanie umorzono, jednak dla Dominique Strauss-Kahna to jeszcze nie koniec. Adwokaci domniemanej ofiary przedstawili w Paryżu poważne argumenty, które chcą wykorzystać w procesie cywilnym.

Francuski fanklub Dominique'a Strauss-Kahna zamierza świętować. Sojusznicy Partii Socjalistycznej widzą w nim nadal kandydata do fotela prezydenckiego. Ponieważ postępowanie przeciwko DSK w sprawie domniemanego gwałtu zostało umorzone na wniosek prokuratora Cyrusa Vance, poplecznicy Strauss-Kahna widzą się już u celu.

Mogą się jednak srogo zawieść. Douglas Wigdor, jeden z prawników reprezentujących pokojówkę Nafissatou Diallo, poinformował podczas konferencji prasowej w Paryżu, czego DSK może się jeszcze spodziewać. Wigdor oznajmił, że będzie dążył do wytoczenia Strauss-Kahnowi procesu cywilnego, do którego dojdzie najwcześniej za dwa lata. Tyle czasu prawnicy Diallo będą potrzebowali na przesłuchanie świadków z całego świata, kobiet, które chcą zeznawać przeciwko Kahnowi. W ten sposób Wigdor zamierza przedstawić i udowodnić modus operandi Strauss-Kahna.

Wniosek o stronniczość, jaki prawnicy Diallo złożyli już w poniedziałek, był wyłącznie działaniem taktycznym służącym przygotowaniom do procesu cywilnego. Prawnicy Diallo powołują się między innymi na fakt, że wiodący współpracownik prokuratury jest w związku z jednym z adwokatów Dominique'a Strauss-Kahna, a prokuratura nie podjęła działań prowadzących do wykluczenia konfliktu interesów.

fot: PAP/EPA fot: PAP/EPA  zobacz całą galerięMoże to mieć swoje konsekwencje. Możliwe, że świadek, która podawała władzom amerykańskim nieprawdziwe informacje po to, aby uzyskać azyl, nie przekonała ławy przysięgłych o winie oskarżonego w granicach rozsądnych wątpliwości – jednak nie powinno to decydować o konkurowaniu o wiarygodność pomiędzy Diallo i DSK.

Tymczasem francuska opinia publiczna musi się przygotować na fakt, że poza aferą Tristane Banon – jak nazywa się młoda francuska pisarka oskarżająca Strauss-Kahna o próbę gwałtu – pojawią się kolejne tego rodzaju zarzuty. Mówił o nich podczas tej samej konferencji adwokat Banon, Thierry de Montbrial, który współpracuje też z adwokatami Diallo. Także Douglas Wigdor powiedział wyraźnie, że przybył do Paryża między innymi po to, by otworzyć usta innym świadkom.

Thierry de Montbrial złoży również pozew przeciwko politykowi z otoczenia Strauss-Kahna, który miał naciskać na jednego ze świadków oraz składać finansowe propozycje za milczenie. Aktywny jest cały system przyjaciół DSK, którzy nie tylko powtarzają to samo, ale wywierają presję zarówno na świadków, jak i na niego, powiedział de Montbrial. Po raz kolejny obie strony mówią o teoriach spiskowych, których we Francji nigdy nie brakowało.

Afera będzie miała więc ciąg dalszy. Nawet jeśli DSK będzie odczuwał potrzebę walki w wyborach o fotel prezydencki, ta historia wpłynie na jego przyszłość. Już sam fakt, że miał kontakt seksualny z nowojorską pokojówką, wystarczy wielu Francuzom, by zdyskwalifikować go jako kandydata na prezydenta.

Więcej o aferze DSK czytaj w Money.pl
Lagarde faworytką. Przejmie schedę po DSK?
Francuska minister finansów miałaby największe szanse objąć stanowisko szefa Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
Strauss-Kahn już na wolności
Część komentatorów uważa, że zarzuty wobec byłego szefa MFW mają związek z tym, iż zagrażał szansom Sarkozy'ego na reelekcję.
Opowiada, co złego zrobił jej Strauss-Kahn
Amerykanka domaga się odszkodowania, tłumacząc, że została poniżona, a jej życie legło w gruzach.
mfw, afera, dominique strauss-kahn, dsk
Die Zeit
Czytaj także
Polecane galerie
S.O.
83.30.16.* 2011-08-26 06:53
To bezprawie,aby na podstawie jakiejś ubocznej sprawy urzędowej podważac oskarżenie o gwałt. To są bezczelne i przeklęte drwiny z poszkodowanej i z prawa. A oskarżony o gwałt,to w normalnych czasach oczywiscie ,powinien być ukarany za piekielna perwersję.Cos takiego można zobaczyć na filmie grozy,,Ósmy pasażer Nostromo''.
Punch
178.73.50.* 2011-08-25 14:30
A fe panie Srakozy, trzeba amerykańskiego idioty by uwierzyć, że facet mogący przebierać wśród gwiazd połakomił się na czarnego kocmołucha. Jednak nie musiał się pan wysilać jak się ukazuje, amerykański półświatek (sądownictwo) uwierzył w prowokację i wyeliminowł panu panie Srakozy (koszerne) przeciwnika o zgrozo plemiennego pobratymcę.
No i proszę najostrzejsza walka jak zwykle między swoimi.
z z z . p l
83.29.161.* 2011-08-25 11:11
z z z . p l
Zobacz więcej komentarzy (6)