Galeon ze Straszyna powalczy o Chiny

Galeon ze Straszyna powalczy o Chiny


fot: Galeon Luxury Yachts
Jachty firmy Galeon kosztują od kilku tysięcy do kilku milionów euro. Zamawiają je głównie właściciele większych przedsiębiorstw i przedstawiciele kadry zarządzającej. Aktywnie uczestniczą w projektowaniu swoich przyszłych zabawek, celebrują zakup i zasypują firmę pomysłami. Niedawno jeden z klientów poprosił o kominek, inny nie wyobrażał sobie jachtu bez zestawu do karaoke.

Polska firma ze Straszyna w województwie pomorskim produkuje ponad sto modeli jachtów rocznie. Mierzą od 4 do 25 metrów długości, ważą od 400 kg do nawet 60 ton i osiągają prędkość 49 węzłów. Projekty Galeonu można spotkać w większości portów basenu Morza Bałtyckiego, Śródziemnego i Czarnego, na Oceanie Atlantyckim, jeziorach szwajcarskich, Kaspijskim, na wszelkich kanałach i europejskich rzekach.

Początek działalności firmy to lata 80. Zaczęło się od współpracy z francuską stocznią i licencyjnej budowy żaglówek i małych łodzi motorowych. Szybko zapadła jednak decyzja o stworzeniu marki Galeon i pracy na własny rachunek. - Od tamtego czasu projektujemy i wypuszczamy na rynek już trzecią generację modeli – mówi w rozmowie z Money.pl Wieczysław Kobyłko, prezes przedsiębiorstwa. Najważniejszym rynkiem zbytu dla firmy są Niemcy, Galeon eksportuje też jachty do Włoch, Skandynawii, Rosji i Chorwacji.

Światowy kryzys ekonomiczny zmusił jednak przedsiębiorstwo do otwarcia się na nowe kierunki. - Naszymi rynkami zbytu były kraje, które odnotowały gwałtowny spadek PKB. Dlatego głęboko odczuliśmy skutki ostatniego kryzysu – wyjaśnia Wieczysław Kobyłko. - Ostatnio część produkcji kierujemy na nowe rynki. Nawiązaliśmy nowe kontakty biznesowe i wysyłamy pierwsze jachty do Chin i USA.

Jacuzzi i telewizja 3D

Polska to zagłębie produkcyjne małych łodzi motorowych. Na wybrzeżu istnieje mnóstwo niewielkich stoczni produkujących jachty na mniejszą skalę i to właśnie one są głównymi konkurentami Galeonu na rynku krajowym. - W segmencie większych jednostek konkurujemy ze stoczniami amerykańskimi i europejskimi – tłumaczy Kobyłko. - Mamy kompletny wybór od 4-metrowych motorówek do luksusowych, 25-metrowych jachtów z trzema pokładami.

fot: Galeon Luxury Yachtsfot: Galeon Luxury Yachts zobacz całą galerięOferta Galeonu dzieli się na dwa główne segmenty: Galia, czyli łodzie motorowe do siedmiu metrów długości z silnikami przyczepnymi i Galeon, czyli łodzie i jachty motorowe z wbudowanymi silnikami, które mierzą do 24 metrów. - W tej chwili mamy 22 modele Galia. Połowa z nich to nowości wprowadzone w ciągu ostatnich dwóch sezonów. Kolejne są w drodze. Wśród większych łodzi mamy aż 19 różnych modeli i większość z nich nie przekracza wieku trzech lat – wylicza Kobyłko.

Ceny jachtów Galeon zaczynają się od kilku tysięcy euro, a na trzech milionach kończą. Wszystko zależy od segmentu, typu silnika i wykończenia wnętrz. Zamknięta część łodzi wyposażona jest zazwyczaj tak samo, jak luksusowe apartamenty. Klienci mogą wybierać spośród najwyższej jakości skór, materiałów obiciowych na ściany i ośmiu rodzajów drewna. Otwarta część jachtu to natomiast materiały odporne na wilgoć, zasolenie i promienie UV.

- Właśnie jesteśmy w trakcie realizacji naszego największego modelu. To 25-metrowy jacht z trzema pokładami i jacuzzi na najwyższym z nich, wyposażony w kompletne systemy nawigacyjne z kamerami w komorze silnikowej i na rufie jachtu – wylicza prezes Galeonu. - Będzie też pięć odbiorników telewizji 3D i oczywiście wszelkie udogodnienia, takie jak klimatyzacja, pralki, lodówki, toaletki, generatory, intercom, trap i platforma hydrauliczna.

Na wakacje i do interesów

W Polsce klientami firmy są odbiorcy indywidualni, głównie kadra zarządzająca oraz właściciele małych i większych przedsiębiorstw. - Nasze jachty to produkt luksusowy. Koszty zakupu, cumowania w porcie, serwisowania, tankowania, a nieraz także opłacania załogi, to wysokie kwoty. Raczej nie na budżet przeciętnej rodziny – przyznaje Kobyłko.

NA DRUGIEJ STRONIE PRZECZYTASZ O NAJBARDZIEJ NIETYPOWYCH ZAMÓWIENIACH

Poprzednia strona
  • 1
  • 2
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
JBAZ
89.76.236.* 2011-06-15 15:28
Pani Autorko tej informcji!

Jeśli prędkość wyrażamy w węzłach to nie na godzinę. Węzły na godzinę jest to miara przyspieszenia a nie prędkości.
vernyhora
77.255.170.* 2011-06-14 13:51
giełda to błąd jak socjalizm, pieniądz znika nie wiadomo gdzie?