Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Ingvar Kamprad, nietypowy milioner

Na gale przyjeżdża autobusem, kupuje na wyprzedażach. Kto? Człowiek, którego majątek wycenia się na 15,7 mld funtów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Niepozornie wyglądający Szwed z reklamówką w dłoni, w znoszonej kurtce, poruszający się 15-letnim Volvo, wcale nie musi liczyć na łaskę ZUS-u. Wystarczy, że nazywa się Ingvar Kamprad i jest założycielem Ikei, a jego majątek jest wyceniany na 15,7 mld funtów.

Kamprad wiele lat temu zrezygnował z usług jednego fryzjera, gdy odkrył, że inny ostrzyże go taniej. Lata liniami easyJet i mieszka w przeciętnym domku jednorodzinnym urządzonym, jakże by inaczej, meblami Ikei.

Miliarder nie wyróżnia się z tłumu do tego stopnia, że gdy ostatnio przybył na galę, na której miano mu wręczyć tytuł człowieka roku, ochrona nie chciała go wpuścić, gdyż jej członkowie widzieli jak wysiadał z autobusu.

Kamprad to dość nietypowy milioner. Bardzo oszczędny, były sympatyk nazizmu i alkoholik. Wyznaje jednak, że potrafił sobie z piciem poradzić i obecnie kontroluje się.

Wraz z żoną, Margarethą, mieszka w Szwajcarii, stołuje się w tanich restauracjach, a zakupy robi na targu. Popołudniami, gdy ceny zaczynają spadać.

Mówi o sobie, że jest szwedzkim Szkotem. Chce dawać też przykład. Jego zdaniem, gdy tacy ludzie jak on, zaczynają otaczać się luksusami, to przeciętny człowiek próbuje ich naśladować. A przecież nie tędy droga. Liderzy powinni dawać przykład. Największe szaleństwo, na jakie sobie pozwala, to kupno od czasu do czasu nowej koszuli, krawata i zjedzenie kawioru.

*CZYTAJ WIĘCEJ: *Skąd się wzięła Ikea?

Miliarder miał 17 lat, gdy założył Ikeę (w roku 1943). Bardzo interesująca jest pochodzenia nazwy tej firmy. IK to inicjały Ingvara Kamprada, E pochodzi o Elmtaryd, rodzinnej farmy, na której dorastał, a z kolei A to pierwsza litera nazwy jego rodzinnej wsi - Agunnaryd.

Na pomysł pakowania mebli na płask wpadł po tym, gdy próbował wsadzić stół do samochodu. Przyjaciel poradził mu, by usunął nogi.

W 1965 roku założył pierwszy sklep, który szybko spłonął po tym, jak wiatr strącił reklamujący go neon i spowodował zwarcie instalacji elektrycznej.

Teraz na czele potężnej firmy stoi trzech jego synów: Peter, Jonas i Matthias. Ich ojciec nie chce bowiem, by jedna osoba kontrolowała cały koncern.

Tagi: ingvar kamprad, wiadomości, gospodarka
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz