Mormon prezydentem USA? Zobacz, skąd pochodzi fortuna Romneya

Mormon prezydentem USA? Zobacz, skąd pochodzi fortuna Romneya

Fot. PAP/EPA

Zarządzają miliardami, celebrują chrzest za zmarłych i pomogli w zdobyciu praw do organizacji Igrzysk Olimpijskich 2002 w Salt Lake City. Teraz wspierają Mitta Romneya w walce o fotel prezydenta USA.

Nie pali papierosów, nie pije alkoholu, kawy ani herbaty. Wciąż jest żonaty z tą samą kobietą, ma pięcioro dzieci i szesnaścioro wnuków. Mitt Romney mógłby być idealnym kandydatem Republikanów na prezydenta USA, szanowanym i cenionym przez tradycjonalistów i ewangelików - gdyby nie jego wiara. Mitt Romney jest mormonem, co na wielu zatwardziałych konserwatystów działa jak czerwona płachta na byka.



Podczas prawyborów w konserwatywnej Karolinie Południowej Romney nie miał żadnych szans. Znaczący sukces podczas sobotnich prawyborów w zdominowanej przez mormonów Nevadzie, gdzie zdobył ponad 40 procent głosów, może tylko wzmocnić problemy z akceptacją kandydata do fotela prezydenckiego przez ewangelików z południa USA.
Ameryka, ziemia wybranaMormoni mają swoją historię, która różni się zasadniczo od doktryny chrześcijańskiej. Celebrują chrzest za zmarłych, a w swoich świątyniach praktykują tajemnicze obrzędy. Doktryna mormonów nie jest zgodna z teologią chrześcijańską. Podstawą Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich, jak nazywa się największa społeczność mormonów, jest Księga Mormona, którą w 1830 roku opublikował wówczas 24-letni Joseph Smith. Zgodnie z wierzeniami mormonów po swoim zmartwychwstaniu Jezus Chrystus przybył do Ameryki, gdzie nauczał i założył kościół. Ameryka jest zatem postrzegana jako ziemia wybrana i miejsce działań boskich.

Do kościoła mormońskiego przynależy dziś około 13 mln ludzi, prawie połowa z nich mieszka w Stanach Zjednoczonych. Od czasu swojego powstania wspólnota wyznaniowa awansowała do rangi miliardowego imperium.

Głównym źródłem dochodów wspólnoty wyznaniowej mormonów, do której należy prawie 65 procent mieszkańców amerykańskiego stanu Utah oraz członkowie kościoła w Nevadzie, Arizonie i Missouri, są darowizny od członków wspólnoty. Mormoni przekazują swojemu kościołowi co najmniej dziesięć procent dochodów. W ten sposób do kasy kościoła wpływa rocznie ponad sześć miliardów dolarów.

Majątek wart 30 mld dolarów

Wychowanie i wczesna edukacja odgrywają ważną rolę w życiu wspólnoty mormonów. Sprawia to, że wielu członków i członkiń kościoła robi karierę, a co za tym idzie dobrze zarabia, przekazując na kościół znacznie więcej niż 10 proc. dochodu. Oczywiście dodatkowe darowizny są mile widziane, tym bardziej, że większość członków wspólnoty nie przykłada dużej wagi do luksusu.

Czytaj więcej Stworzył wielki bank, zobacz, co robi dziś Przeczytaj wywiad ze Sławomirem Lachowskim, twórcą mBanku. Zgodnie z naukami mormonów gromadzenie majątku nie stanowi życiowego celu, a dobra konsumpcyjne i symbole statusu nie są najważniejsze. Co zatem począć z ciężko zarobionymi pieniędzmi? Przekazać wspólnocie.

W 1997 roku magazyn Time obliczył, że mormoni dysponują majątkiem wartym ponad 30 mld dolarów - który stale rośnie. Same tylko świątynie i tereny mormonów w USA są warte 12 mld dolarów, a w pozostałych częściach świata 5 mld dolarów.

Ale to jeszcze nie wszystko. Własnością wspólnoty wyznaniowej są nie tylko świątynie i działki, ale także ukierunkowane na zysk przedsiębiorstwa, jak np. towarzystwo ubezpieczeniowe, stacje radiowe i fermy bydła.
Bydło, orzechy i ubezpieczeniaZnajdująca się w posiadaniu wspólnoty ferma Deseret Ranches jednoczy 90 hodowców bydła. Farma znajduje się na wschód od Orlando w stanie Floryda i zajmuje powierzchnię 1200 kilometrów kwadratowych. Rocznie produkuje do 7.300 ton mięsa, a roczne wpływy farmy to ponad 15 mln dolarów. Wartość samego terenu szacuje się na prawie miliard dolarów.

Towarzystwo ubezpieczeniowe Beneficial Financial Group z siedzibą w stolicy Utah, Salt Lake City, zarobiło w roku obrotowym 2009 45 mln dolarów. Właścicielem towarzystwa jest Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich. W posiadaniu kościoła jest także największy w USA producent orzechów AgReserves Inc. oraz rozgłośnia radiowa Bonneville International Corporation.

Czytaj więcej Wydał 2,6 mln na obiad z Buffettem. Zastąpi go? Kto zostanie doradcą Howarda Buffetta? Mormoni rozbudowali prężną sieć społeczną zwłaszcza w Salt Lake City. Członkowie wspólnoty pomagają sobie w wielu kwestiach, np. w poszukiwaniu wolnych miejsc w przedszkolach oraz w poszukiwaniu pracy. Przynależność do wspólnoty mormonów ma często namacalne korzyści społeczne i ekonomiczne. Są jednak dwie strony medalu: członkowie innych wyznań są wykluczani.

Świątynie mormonów są dostępne wyłącznie dla członków wspólnoty. Nawet biorący udział w uroczystościach ślubnych goście innych wyznań wpuszczani są tylko do holu świątyni. Na całym świecie istnieją 134 świątynie mormońskie. Najważniejszym aktem kultu jest tajemniczy obrządek wprowadzenia, względnie inicjacji, który rozpoczyna się od ablucji oraz przyjęcia nowego imienia. Innym szczególnym zwyczajem jest celebrowanie chrztu za zmarłych. Ponieważ nie wszyscy mogli otrzymać mormońskie błogosławieństwo za życia, mogą tego doświadczyć później, pod warunkiem, że ich bliscy znają stosowne daty. Jest to także jeden z powodów słynnych badań genealogicznych prowadzonych przez mormonów.

Na drugiej stronie przeczytasz, jakie kwoty Mitt Romney przekazał wspólnocie

Poprzednia strona
  • 1
  • 2
wybory, usa, mitt romney, mormoni
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
sekciarz
79.163.37.* 2012-02-07 14:58
nie popieram Romneya, moim faworytem jest RON PAUL!!
Jednak pisanie i mormonach jako o sekcie, jest oburzające!! taki sam kościół jak każdy inny !! czym jest chrzesciaństwo???CHREŚCIAŃSTWO WYMYŚLIŁA STARSZYZNA ŻYDOWSKA, ABY ROZSADZIĆ IMPERIUM RZYMSKIE OD ŚRODKA !!
rABINOM SIĘ TO UDAŁO!! idąc tym tropem, wszystkie organizacje kościelne można rozpatrywać w kategorii sekt!!