Notowania

steve jobs
06.10.2011 06:08

Steve Jobs nie żyje. "Odszedł wizjoner"

Współzałożyciel i charyzmatyczny były szef firmy Apple Inc. zmarł dziś (nad ranem czasu polskiego) w Kalifornii.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

*Współzałożyciel i charyzmatyczny były szef firmy Apple Inc. zmarł w Kalifornii, w wieku 56 lat. *

aktualizacja 10:30

_ Z ogromnym smutkiem informujemy, że dziś odszedł Steve Jobs _ - podała firma Apple Inc. w oświadczeniu. Jego _ geniusz, pasja i energia dały początek niezliczonym pomysłom, które wzbogacają nasze życie i czynią je lepszym _; _ świat stracił wizjonera i geniusza kreatywności _ - dodano.

Na stronie startowej firmy ukazuje się jedynie duże zdjęcie Jobsa oraz jego lata życia (1955-2011). Uruchomiona została internetowa księga kondolencyjna pod adresem rememberingsteve@apple.com.

Bill Gates, współzałożyciel konkurencyjnego wobec Apple Microsoftu i jednocześnie przyjaciel Jobsa, napisał w oświadczeniu: _ Dla tych z nas, którzy mieli szczęście z nim pracować, był to wielki zaszczyt _. Wraz z żoną Melindą złożył kondolencje bliskim i przyjaciołom Jobsa.

Zobacz reportaż o Stevie Jobsie (Associated Press, ang.)

Swój żal z powodu jego śmierci wyrazili m.in. prezydent USA Barack Obama z żoną Michelle, współzałożyciel Google'a Sergey Brin, założyciel portalu Facebook Mark Zuckerberg, dziennikarz stacji CNN Anderson Cooper oraz wiele innych osób.

Politycy, biznesmeni, aktorzy i publicyści oddają hołd zmarłemu i podkreślają jego niezwykły talent, wizjonerstwo i kreatywność. Prezydent Barack Obama podkreślił, że Steve Jobs był jednym z najwspanialszych amerykańskich wynalazców - odważny by myśleć niestandardowo, śmiały by wierzyć, że zmieni świat i utalentowany by to osiągnąć.

Następca Jobsa - Steve Cook - powiedział, że Apple straciła geniusza i wizjonera, a świat stracił niezwykłego człowieka. Szef Microsoftu Bill Gates, były współpracownik a później rywal Jobsa, podkreślił, że praca z nim to był nadzwyczajny honor i że wszystkim będzie go bardzo brakować.

Słynny reżyser Spike Lee nazwał zmarłego szefa Apple'a wizjonerem, który potrafi dostrzec rzeczy jakich inni nie widzą. Były burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg zwrócił uwagę, że w osobie Steve'a Jobsa Ameryka straciła geniusza, który przejdzie do historii wraz z Edisonem i Einsteinem. Jobs był jednym z najsłynniejszych informatyków świata, nazywanym ikoną i legendą Krzemowej Doliny.

fot: PAP/EPAfot: PAP/EPA[ ( http://static1.money.pl/i/glass.gif ) ] zobacz całą galerię(http://galerie.money.pl/steve-jobs-nie-zyje-g352958.html)Najsłynniejsze produkty jego firmy - Mac, iPod, iPhone, iPad - zrewolucjonizowały nie tylko przemysł informatyczny, ale także telefonii komórkowej i muzyczny - podkreśla Associated Press. Nie podano oficjalnej przyczyny śmierci Steve'a Jobsa, wiadomo jednak, że od lat cierpiał on na chorobę nowotworową.

W 2004 roku Jobs podał, że zdiagnozowano u niego rzadko spotykaną odmianę raka trzustki. W 2009 roku przeszedł operację przeszczepu wątroby. Od stycznia tego roku przebywał na bezterminowym zwolnieniu lekarskim, którego powodów nie podano do wiadomości publicznej. W sierpniu odszedł ze stanowiska dyrektora wykonawczego Apple Inc., pozostał jednak przewodniczącym rady nadzorczej firmy. Steve Jobs miał żonę i troje dzieci.

Steve Jobs firmę Apple założył w 1976 roku razem ze swoim przyjacielem ze studiów Steve'em Wozniakiem. Jednak w 1985 roku zrezygnował z kierowania nią z powodu konfliktów personalnych z jednym ze współpracowników. Nie siedział z założonymi rękami. Kupił od Georga Lucasa kiepsko prosperujące studio Pixar, zajmujące się produkcją filmów animowanych. Obecnie jest to najprężniej działające studio produkujące animacje komputerowe.

Do Apple powrócił w 1996 roku i został prezesem. Na tamtym etapie firma właściwie nie przynosiła dochodów. Jednak od kiedy przejął stery zaczął się triumfalny pochód Apple - 14 lat później firma mogła się pochwalić kwartalnym dochodem rzędu 7,8 miliarda dolarów, a wartość spółki wzrosła do ponad 324 miliardów dolarów. Przez te lata akcje firmy zdrożały o 6 681,8 procent - wylicza Forbes. Kwartalne wpływy ze sprzedaży wzrosły od 1,73 miliarda do 28,6 miliarda dolarów.

Od 2008 roku Jobs walczył z chorobą nowotworową. Najpierw był rak trzustki, potem przeszczep zniszczonej przerzutami wątroby. W połowie 2009 roku stery w firmie tymczasowo przekazał dyrektorowi operacyjnemu Timowi Cookowi. Pracował z przerwami, od początku 2011 znowu był na urlopie zdrowotnym, ale w marcu pojawił się na konferencji, by pokazać światu iPada 2. W czerwcu wystąpił przed radą miasta Cupertino, by zaprezentować projekt nowej siedziby Apple.

W sierpniu tego roku Jobs ostatecznie zrezygnował z kierowania firmą. W liście do zarządu Apple Inc. napisał: _ zawsze mówiłem, że jeśli nadejdzie dzień, w którym nie będę już mógł wykonywać swoich obowiązków (...) jako dyrektor wykonawczy (CEO) Apple, będę pierwszą osobą, która wam o tym powie. Niestety ten dzień nadszedł _. Jobs po odejściu nadal sprawował kontrolę nad działalnością Apple – został przewodniczącym rady nadzorczej.
Na drugiej stronie przeczytasz o największych sukcesach Steve'a Jobsa

Sukces Apple Inc. w ostatnich latach jest nierozerwalnie związany ze Stevem Jobsem. Gdy w 1997 roku wracał po ponad dekadzie nieobecności do firmy, ta była praktycznie bankrutem. Traciła co kwartał dziesiątki milionów dolarów, kurczyła się też sprzedaż. Kurs akcji w grudniu 1997 roku spadł do poziomu nieco ponad 3 dolarów. Przełom nastąpił wiosną 1998 roku, gdy na rynek wprowadzono model iMac - komputer stacjonarny, który wyróżniał się na tle konkurencji estetyką wyglądu, a także funkcjonalnością.

Jobs poszedł za ciosem i rok później na rynek trafiły pierwsze iBooki, przenośni bracia iMaców. Te również okazały się wielkim sukcesem. Akcje podrożały ponad dziesięciokrotnie i wiosną 2000 roku ich kurs osiągnął 34 dolary.

Gdy kondycja finansowa Apple się poprawiła, Jobs mógł zacząć wdrażać w życie swoją filozofię: produkować urządzenia nie po to, by zaspokajać popyt, ale aby go kreować. Pierwszym był iPod, czyli przenośny odtwarzacz multimedialny, który pojawił się w sprzedaży jesienią 2001 roku. Na początku ograniczenia w możliwości z jego korzystania przekładały się na niewielką popularność - w 2002 roku sprzedano niecałe 400 tysięcy sztuk, a rok później niecały milion. To zaś spowodowało pogorszenie się kondycji finansowej firmy, czego wyrazem był spadek kursu jej akcji do 7 dolarów wiosną 2003 roku.

Kurs zaczął gwałtownie rosnąć wraz ze wzrostem sprzedaży iPodów. Już w 2004 roku nabywców znalazło 4,4 mln tego typu urządzeń, a rok później 22,5 miliona. W tym czasie akcje podrożały do ponad 40 dolarów. Dalszy dynamiczny wzrost był kontynuowany wraz z pojawieniem się w połowie 2007 roku na rynku iPhona.

Połączenie telefonu z ekranem dotykowym, który umożliwia łatwe przeglądanie internetu, okazało się kolejnym sukcesem. W listopadzie 2007 roku, akcje Apple Inc. kosztowały ponad 180 dolarów. Mimo, że po załamaniu się rynków finansowych jesienią 2008 roku potaniały w grudniu tego roku do 85 dolarów, to od tego momentu podrożały do dziś ponad czterokrotnie i obecnie za jedną płaci się niemal 380 dolarów. W tym czasie indeks Dow Jones Industrial wzrósł o nieco ponad 30 procent.

Doprowadzenie w ubiegłym roku do sprzedaży kolejnego urządzenia stworzonego zgodnie z filozofią Jobsa - iPada, spowodowało, że akcje spółki podrożały w rok o niemal 140 dolarów. Dzięki temu obecnie jest to spółka o największej kapitalizacji na świecie, która wynosi prawie 350 mld dolarów. Stanowi to około 2/3 PKB Polski.

Jobs uznawany był za najdroższego szefa świata. - _ Kiedy miałem 23 lata byłem wart ponad milion dolarów, gdy miałem 24 lata było to ponad 10 milionów dolarów, rok później było to już ponad 100 milionów dolarów. Ale to się nie liczyło, ponieważ nigdy nie robiłem tego dla pieniędzy _ - mówił w wywiadzie dla miesięcznika Time.

Szef Apple miał też specyficzny stosunek do pracy i zarządzania firmą. Związane to było z jego życiową filozofią. Po tym jak po raz pierwszy wybrał się do Indii na wyprawę trekkingową, przeszedł na buddyzm. Został też wegetarianinem, a jego ulubionym posiłkiem stały się jabłka - to właśnie od nich wzięła się nazwa firmy. Jobs przez lata nie pił też alkoholu - nawet podczas spotkania z prezydentem Obamą w lutym tego roku wznosił toast szklanką wody.

W młodości przyłączył się także do ruchu hipisów i zażywał LSD. Wielokrotnie powtarzał, że to jedno z najważniejszych doświadczeń w jego życiu i że to od tamtego czasu jest wizjonerem.

- _ Świadomość tego, że pewnego dnia będę martwy jest jednym z najważniejszych narzędzi, jakie pomogły mi w podjęciu największych decyzji mojego życia - mówił w wywiadzie dla miesięcznika Time . - Tylko życie jest naprawdę ważne. Pamiętanie o tym, że kiedyś umrzesz jest najlepszym sposobem jaki znam na uniknięcie myślenia o tym, że masz cokolwiek do stracenia - _mówił Jobbs w rozmowie z Walterem Isaacsonem.

O Stevie Jobsie czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/136/t155272.jpg ) ] (http://manager.money.pl/strategie/case_study/artykul/apple;bez;sternika;co;czeka;inwestorow,209,0,897233.html) Apple bez sternika. Co czeka inwestorów? Gracze giełdowi byli przygotowani na odejście Steve'a Jobsa. Sensacyjna informacja nie spowodowała wyprzedaży akcji koncernu.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/76/t155212.jpg ) ] (http://manager.money.pl/news/artykul/szef;apple;odchodzi;jest;zbyt;chory,250,0,896762.html) Szef Apple rezygnuje. A giełda na to... Dyrektor wykonawczy Apple Inc. Steve Jobs rezygnuje ze swej funkcji w trybie natychmiastowym. Jego następcą zostanie dyrektor operacyjny Tim Cook .
[ ( http://static1.money.pl/i/h/43/t88107.jpg ) ] (http://manager.money.pl/strategie/zarzadzanie/artykul/nowa;centrala;apple;jobs;pokazal;kto;rzadzi;w;miescie,215,0,849879.html) Nowa centrala Apple. Jobs pokazał, kto rządzi w mieście Gigantyczny biurowiec stanie w kalifornijskim Cupertino.
Tagi: steve jobs, ludzie, wiadomości, gospodarka, manager, najważniejsze, czołówki, marketing i zarządzanie, portrety
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz