Stworzył go film, pogrążył bank. Leo Kirch nie żyje

Stworzył go film, pogrążył bank. Leo Kirch nie żyje

Fot. FRANKA BRUNS/ EAST NEWS

Leo Kirch, twórca imperium medialnego KirchGruppe i wizjoner w dziedzinie zarządzania zmarł w czwartek w wieku 84 lat. Nie doczekał końca procesu z Rolfem Brauerem, byłym prezesem Deutche Banku, którego obwiniał o upadek swojego przedsiębiorstwa.

[Na zdjęciu Leo Kirch (z prawej) w towarzystwie przyjaciela, byłego kanclerza Niemiec Helmuta Kohla]

Słynny Bawarczyk już w latach studenckich lat interesował się zarządzaniem i mediami elektronicznymi. Swoją firmę, KirchGruppe, do której należał min. pionierski kanał SAT. 1, założył jako trzydziestolatek. Pierwszego poważnego zakupu dokonał w 1956 roku, nabywając prawa do obrazu Federica Felliniego La Strada. Film okazał się hitem i zapoczątkował szereg udanych inwestycji.

Zakup praw do filmów takich wytwórni jak United Artists i Warner Bros i wprowadzenie ich na rynek niemiecki, przejęcie udziałów popularnego tabloidu Bild oraz stworzenie platformy emitującej programy sportowe, a w szczególności uwielbiane w Niemczech rozgrywki piłki nożnej i wyścigi Formuły 1, wywindowały pozycję KirchGruppe do rangi medialnego imperium.

Sam Kirch słynął z powściągliwości, niechętnie udzielał wywiadów, kryjąc możliwie najwięcej danych osobistych. Trudna sytuacja firmy i będące jej konsekwencją rozprawy sądowe zmusiły go jednak do częstszych wystąpień publicznych. W kwietniu 2002 wielka grupa Kircha upadła. Magnat medialny za spektakularne bankructwo firmy winił Rolfa Brauera, byłego prezesa Deutsche Banku.

Zdaniem Kircha wypowiedź Brauera na temat sytuacji KirchGruppe miała wpłynąć negatywnie na jej wizerunek wśród inwestorów i pożyczkodawców. Magnat postanowił walczyć o odszkodowanie w sądzie, jak do tej pory bezskutecznie. W marcu tego roku stawił się na rozprawę ostatni raz, będąc już w złym stanie zdrowia.

Pod koniec życia Leo Kirch chorował na cukrzycę i serce, cierpiał też na zaburzenia widzenia. Stopniowo dolegliwości odebrały mu możliwość samodzielnego poruszania się i siły do mówienia. Zmarł 14 lipca w wieku 84 lat.

Czytaj w Money.pl
Julian Assange - człowiek, który stworzył WikiLeaks
Były haker, bez stałego adresu zameldowania, to autor serwisu, który jest na ustach wszystkich.
Zara zaczęła się od moherowych swetrów
Armancio Ortega, właściciel koncernu Inditex, był chłopcem na posyłki w firmie krawieckiej. Dziś odchodzi na emeryturę bogatszy o 22 mld euro.
Największe koncerny rodzinne świata: Fortuny i skandale
Wnuczka założyciela L'Oreal chciała ubezwłasnowolnić matkę, a prezes Samsunga ma wyrok za przestępstwa finansowe.
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
BC
95.49.162.* 2011-07-16 11:04
Imperium padło przez ZŁE SŁOWO...

Albo to było tak potężne Słowo albo tak słabe Imperium