Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
W Spiżu czekoladowe piwo zagryziesz smalcem

W Spiżu czekoladowe piwo zagryziesz smalcem

Fot. .shock/Dreamstime

Kiedy trzy lata temu Bogdan Spiż rozpoczął produkcję miodowego piwa, nie cieszyło się popularnością wśród klientów. Dziś to jeden z ulubionych trunków mieszkańców Wrocławia, gdzie w podziemiach miejskiego ratusza mieści się pierwszy polski minibrowar. Klient siedzący w restauracji może mieć pewność, że najdalej za trzy tygodnie będzie mógł napić się piwa, które powstaje podczas jego wizyty. Obok miodowego, może wybrać m.in. browar karmelowy, albo czekoladowy.

Jest początek lat 90. XX wieku. Bogdan Spiż znalazł duży lokal w podziemiach wrocławskiego ratusza, który był idealnym miejscem na restaurację. Jedzenie i piwo to dobry interes. Jeśli dodamy do tego chmielowy napój własnej produkcji, może się okazać, że powstanie wyjątkowe miejsce. Ale produkcja piwa w zabytkowym ratuszu nie mieściła się urzędnikom w głowach. Nie chcieli zgodzić się na ten, jak się wtedy wydawało, absurdalny pomysł. Młody prezydent Wrocławia był jednak innego zdania.

- Bogdan Zdrojewski był zaskoczony moją propozycją, żeby w Ratuszu produkować piwo. Na szczęście pomysł mu się bardzo spodobał – mówi w rozmowie z Manager.Money.pl Bogdan Spiż, założyciel firmy.


Bogdan Spiż
Zanim jednak prezydent Wrocławia zaczął oprowadzać po browarze zagraniczne delegacje, Spiż musiał uporać się z innymi urzędniczymi przeszkodami. Panie w sanepidzie nie wiedziały, jak w minibrowarze połączonym z restauracją przeprowadzić odbiór lokalu, bo nikt wcześniej tego w Polsce nie robił. Bogdan Spiż zabrał więc kontrolerki na wycieczkę do Niemiec, gdzie piwa własnej produkcji cieszyły się wielkim uznaniem. 27 czerwca 1992 roku narodził się pierwszy minibrowar w Polsce.

Dzieciństwo między beczkami

Żeby założyć dobry browar, nie wystarczą pieniądze na zakup drogiej linii produkcyjnej. Trzeba się na tym znać, a najlepiej mieć fach we krwi. Tak było w przypadku wrocławskiego minibrowaru.

Produkcja to połączenie wiedzy ekonomicznej i browarniczej oraz pasji, którą wyniosłem z domu – mówi Bogdan Spiż. Tradycja browarnicze są w jego rodzinie bardzo silne. Ojciec Bogdana Spiża pracę w branży zaczął w Bawarii. W 1946 roku przyjechał do Lwówka Śląskiego, gdzie zatrudnił się w państwowym browarze. Państwo Spiżowie zamieszkali wraz z dwiema córkami i synem w Lwówku, a potem w Miedziance koło Janowic.

Zawsze byliśmy związani z piwem. Całe dzieciństwo mieszkaliśmy w browarze i bawiliśmy się między beczkami – wspomina Barbara Mudry, siostra założyciela i szef produkcji browaru Spiż we Wrocławiu. Potem rodzeństwo pojechało do szkoły w Tychach, gdzie działało jedyne w Polsce technikum browarnicze. Tę samą szkołę ukończył wcześniej ich ojciec.

Bogdan Spiż wraz z siostrą trafili do browaru w Wałbrzychu. Potem ich drogi się rozeszły. Bogdan Spiż pojechał do słodowni w Ciechanowicach. W wieku 23 lat został tam kierownikiem. Następnie przeniósł się do Legnicy, ale praca, choć związana z jego pasją, nie była satysfakcjonująca.


Produkcja piwa w browarze Spiż
W międzyczasie Spiż skończył studia ekonomiczne we Wrocławiu. Zdobytą wiedzę postanowił wykorzystać we własnej firmie. Rozlewnię napojów Legpol założył na początku lat 80. Legnicka firma zasłynęła z tego, że jako pierwsza zaczęła rozlewać napoje do plastikowych butelek typu pet.

Jednak Bogdana Spiża ciągnęło do browarnictwa. Na terenie browaru w Brzesku założył filię Legpolu, który w 1991 roku, jako pierwsza firma w Polsce, zaczął puszkować piwo. A kiedy podczas wypraw do Niemiec i Austrii przedsiębiorca podpatrzył, że dużą popularnością cieszą się tam minibrowary, postanowił założyć własny. Rok później, 27 czerwca 1992, otworzył wrocławski Spiż.

Trzecie pokolenie browaru

W duchu browarnictwa wyrosło następne pokolenie Spiżów. Arkadiusz Spiż, choć nie mieszkał nigdy w browarze, zawsze był blisko profesji rodziców. Kiedy w marcu 1996 roku w Miłkowie koło Karpacza powstał Hotel Pałac i Restauracja Spiż, Arkadiusz przeprowadził się tam, by doglądać remontu. Do dziś trwają prace na zewnątrz budynku, ale w środku wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Na miejscu z powodzeniem działają hotel i restauracja, choć bez minibrowaru.

Po kilku latach poświęconych inwestycji w Miłkowie Bogdan Spiż postanowił spróbować czegoś nowego. W 2005 roku założył Klub muzyczny Spiż w Katowicach przy ul. Opolskiej. Miejsce ma zupełnie inną specyfikę niż to we Wrocławiu. Industrialny wystrój i głośna muzyka przyciągają głównie ludzi młodych, którzy jednak nie zawsze doceniają smak spiżowego browaru. Ponad połowa sprzedawanego tam piwa to Tyskie.

Na drugiej stronie przeczytasz, jak powstaje piwo ze Spiża

Poprzednia strona
  • 1
  • 2
browar, piwo, spiż, bogdan spiż
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
the cube
193.142.112.* 2011-09-28 14:53
Panie autorze:
browar i piwo to nie synonimy, przynajmniej w oficjalnym języku pisanym, a chyba taki się stosuje w oficjalnych artykułach, prawda?
bubak
82.143.189.* 2011-09-27 18:25
Knajpa taka sobie, ale i tak uwielbiam tam chodzić, piwo ze spiża wymiata. Moje ulubione to ciemne. No i ten smalec:)pycha
weltenburg
79.191.35.* 2011-09-16 17:55
Do bawarskich piw to spizowe ma sie jak swieczka do slonca. Nie ma nawet co porownywac.
Zobacz więcej komentarzy (4)