Warren Buffett szuka następcy. Oto kandydaci

Warren Buffett szuka następcy. Oto kandydaci

Fot. PAP/EPA

Kto zostanie następcą guru inwestycyjnego Warrena Buffetta pozostaje wciąż dobrze strzeżoną tajemnicą. Wiadomo tylko jedno: swoje imperium przekaże synowi, który będzie wspierany przez jednego z top menadżerów. Zobacz, kim są faworyci i co potrafią.

[Na zdjęciu Howard Buffet, syn inwestora, z piosenkarką Shakirą]

Ted Weschler od dawna jest fanem legendarnego inwestora Warrena Buffetta. W latach 2010 i 2011 menadżer zarządzający funduszami hedgingowymi zapłacił na aukcjach charytatywnych ponad 2,6 mln dolarów, aby móc zjeść lunch z 81-letnim Buffettem.

Inwestycja się opłaciła. Menadżer z Charlottesville w stanie Virginia spodobał się Buffettowi, który podczas ubiegłorocznego power lunchu zaproponował mu objęcie ważnego stanowiska w swoim koncernie.

W tym miesiącu 50-letni Weschler rozpoczyna pracę jako menedżer ds. inwestycji w holdingu Buffetta Berkshire Hathaway. Będzie zarządzał częścią portfolio wartości 110 mld dolarów, na które składają się akcje, obligacje oraz inne inwestycje. Stanowisko to katapultuje Weschlera na pozycję, która pozwoli mu kiedyś zastąpić Buffetta jako szefa ds. inwestycji w Berkshire Hathaway.

Czytaj więcej Stworzył wielki bank, zobacz, co robi dziś Przeczytaj wywiad ze Sławomirem Lachowskim, założycielem mBanku. Wraz z objęciem przez Weschlera stanowiska w siedzibie holdingu w Omaha, Buffett uchyla kolejny rąbek tajemnicy dotyczący tajemniczego planu sukcesji w holdingu. Kiedy trzeci w rankingu najbogatszych ludzi na świecie Buffett nie będzie już w stanie kierować firmą, ma go zastąpić cały szereg pracowników. Pytanie, kto może zaliczać się do tego grona, jest co roku głównym tematem słynnego na cały świat walnego zgromadzenia holdingu Buffetta, na które do Omaha zjeżdżają się dziesiątki tysięcy akcjonariuszy z całego świata. Jednak ten drażliwy dla Buffetta temat pozostaje zawsze bez odpowiedzi, ponieważ legendarny inwestor nie chce wzbudzać zbyt wcześnie i zbyt dużo niepokoju w jednym z największych koncernów w USA.

Wielka tajemnica sukcesji

Buffett, zwany z powodu swojego dobrego nosa do inwestycji wyrocznią z Omaha, jest dzisiaj przewodniczącym zarządu, dyrektorem ds. inwestycji i prezesem w jednej osobie. Jednak po jego przejściu na emeryturę każdy z tych trzech pionów ma mieć co najmniej jednego następcę.

Ujawniono już kilka szczegółów dotyczących jego potencjalnych sukcesorów. Najstarszy syn inwestora Howard obejmie pewnego dnia stanowisko prezesa i jako szef rady nadzorczej ma nadzorować przestrzegania wartości moralnych w holdingu. 57-letni Howie, jak nazywany jest w rodzinie, jest farmerem w stanie Illinois, jednak wcześniej zdobywał już doświadczenie w innych firmach.

Na drugiej stronie przeczytasz, czym wcześniej zajmował się Ted Weschler

Poprzednia strona
  • 1
  • 2
Czytaj także
Polecane galerie
acomitam
109.197.60.* 2012-01-31 14:22
A nie miał przypadkiem rozdać swojego majątku potrzebującym?