Zara zaczęła się od moherowych swetrów

Zara zaczęła się od moherowych swetrów

Fot. AP/Fotolink/East News
Twórca marki odzieżowej Zara odchodzi wkrótce na emeryturę, bardzo dyskretnie. W prostym liście skierowanym do swoich 92 tys. pracowników Armancio Ortega zapowiedział, że w lecie ustąpi ze stanowiska. - Czas przekazać stery młodszej generacji- stwierdził 75-latek, którego majątek magazyn Forbes szacuje na 22 miliardy euro.

Z bilansu firmy za ubiegły rok rozliczeniowy (luty 2010 – styczeń 2011) wynika, że koncern osiągnął rekordowy zysk i obrót. Dzięki międzynarodowej ekspansji przychód Inditexu wzrósł o 13 procent, do 12,5 mld euro, informuje die Welt. Tym samym koncern, który może się pochwalić ponad 5 tysiącami sklepów, obronił pozycję największej na świecie sieci odzieżowej i wyprzedził H&M (obrót rzędu 12,2 mld euro).

Według die Welt Inditex zawdzięcza dwie trzecie przychodu sukcesom odnoszonym przez Zarę; resztę generują należące do grupy marki, min. Massimo Dutti, Bershka czy Stradivarius. Mimo kryzysu w Hiszpanii przychód firmy osiągnięty na rynku krajowym wzrósł o 32 procent do 1,7 mld euro, co przewyższyło najśmielsze oczekiwania analityków.

Chłopiec na posyłki z głową do interesów

Kiedy przed ponad trzydziestu laty Ortega otwierał swój pierwszy sklep w północno hiszpańskim La Coruna, nie marzył nawet o takim sukcesie. Towarem cieszącym się wówczas największym powodzeniem były moherowe swetry w cenie 500 peset (trzy euro), które były bardzo popularne wśród studentów pobliskiego uniwersytetu w Santiago de Compostela. Był to przełomowy moment w karierze Ortegi, który pracę w branży odzieżowej rozpoczynał jako chłopiec na posyłki w firmie krawieckiej.

Od czasu debiutu giełdowego grupy Inditex w 2001 roku wartość koncernu wzrosła pięciokrotnie, a akcje przedsiębiorstwa zyskały 300 procent. Dobry bilans firmy cieszy udziałowców, którzy mogą liczyć na dywidendę w wysokości miliarda euro. Większość z tej kwoty znajdzie się na kontach Ortegi, który ma 60 procent udziałów w koncernie.

Jednak wraz z odejściem patriarchy, którego imperium pozostaje w dużej mierze przedsiębiorstwem rodzinnym, zanosi się także na koniec błyskawicznego rozwoju, ocenia die Welt. Poza Kubą, Koreą Północną, Madagaskarem i częściami Afryki nie ma już właściwie państw, gdzie koncern Inditex mógłby przeprowadzić ekspansję.

Escada - bankrut wart 100 milionów euro
Obawy te podzielają także analitycy francuskiego brokera Natixis oraz hiszpańskiego Banco Sabadell, którzy dostrzegają dodatkowo zagrożenie po stronie kosztów. Podobnie jak inni producenci tekstyliów, Inditex odczuwa już wzrost cen bawełny. Do tego dochodzi rosnąca inflacja, która może sprawić, że klienci ograniczą swoje wydatki na odzież.

Podobnie jak inne koncerny odzieżowe, hiszpańska grupa będzie musiała poradzić sobie także ze wzrostem płac, w szczególności w Chinach, skąd pochodzi 18 procent produkcji Inditexu. Koncern zapowiedział już, że wprowadzi bardziej elastyczne zarządzanie kosztami.

Ekspedientka z Bershki na czele przedsiębiorstwa?

Po przejściu Ortegi na emeryturę stery w firmie przejmie obecny wiceszef koncernu Pablo Isla. Strategia 47-letniego menadżera, który rozpoczynał swoją karierę w branży tytoniowej, była dotychczas prosta: cięcie kosztów i zdobywanie nowych rynków. Isla stawia na ekspansję w Azji, co jest korzystne choćby z racji kosztów. Mniejsze koszty wynajmu powierzchni sklepowych, przejrzyste kanały dystrybucji oraz fakt, że część kolekcji Inditex jest i tak produkowana w Azji, mają pomóc utrzymać koncern na kursie. W najbliższej przyszłości Isla chce rozbudować obecność Hiszpanów w Azji do 490 sklepów. Na ten cel firma przeznaczy 900 mln euro.

Największe koncerny rodzinne świata: Fortuny i skandale
Nawet jeśli strategia dotychczasowego wiceszefa koncernu odniesie sukces, będzie on kierował imperium tylko przez pewien czas, uważa die Welt. Interregnum zakończy się, gdy tylko córka Ortegi Marta będzie gotowa do przejęcia władzy. Ortega zadbał bowiem o to, by jego najmłodsza pociecha zdobyła najpierw odpowiednie doświadczenie wymagane do objęcia posady szefa koncernu.

Po ukończeniu studiów ekonomicznych Marta Ortega rozpoczynała karierę od najniższych szczebli w koncernie Inditex. 27-letnia dziś córka hiszpańskiego miliardera pracowała najpierw jako sprzedawczyni w sklepie Bershka w Londynie; kolejnymi stacjami trzyletniego zdobywania doświadczenia były Paryż, Szanghaj i Barcelona. Na przełomie roku rozpoczęła pracę w centrali przedsiębiorstwa mieszczącej się w galicyjskim miasteczku Arteixo, gdzie ma otrzymać ostatnie szlify.

Czytaj w Money.pl
Klan Forbesów: prasa, pieniądze, polityka i loty balonem
Kto stoi za najbardziej znanym magazynem biznesowym ostatniego stulecia?
W H&M wzrosną ceny?
To konsekwencja coraz trudniejszego dostępu do surowców - mówi Karl-Johan Persson.
Deichmann: Buty dla Europy, Bóg dla Afryki
Autorem międzynarodowego sukcesu firmy jest Heinz-Horst Deichmann - lekarz i teolog.
zara, inditex, bershka, stradivarius armancio ortega
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie