BASF wierzy w polskie drogi. I inwestuje

BASF wierzy w polskie drogi. I inwestuje

Fot. BASF Polska

Polski sposób zarządzania czasem wygląda inaczej, niż gdziekolwiek indziej na świecie. Najpierw długo nie dzieje się nic, a potem, kiedy zostaje naprawdę bardzo mało czasu, okazuje się, że wszyscy mają fantastyczne pomysły. Tutaj możliwe są rzeczy, których nie dałoby się zrealizować nigdzie indziej - mówi Michael Hepp, prezes firmy BASF Polska. W rozmowie z Manager.Money.pl tłumaczy, dlaczego gigant branży chemicznej nie boi się kryzysu i czemu firma wybrała Polskę na miejsce swoich kolejnych inwestycji.

Money.pl: Część przedstawicieli firm budowlanych obawia się, że wraz z rozpoczęciem Euro 2012 w Polsce dojdzie do upadku znacznej liczby firm z tej branży. Czy kryzys odbije się również na chemii budowlanej i czy BASF w swojej strategii uwzględnia taką możliwość?

Michael Hepp, prezes BASF Polska: Z pewnością Euro 2012 jest jednym z najważniejszych powodów znacznego ożywienia w branży budowlanej. Obecnie w Polsce buduje i modernizuje się prawie wszędzie, począwszy od budynków, obiektów sportowych aż po drogi i trasy kolejowe. My również zadajemy sobie pytanie o to, co potem. Jedną opcję należy od razu wykluczyć, mianowicie wstrzymanie tych wszystkich działań.

To byłoby fatalne w skutkach, bo i po Mistrzostwach Europy 2012 w Polsce nadal będzie dużo do zrobienia, poczynając od renowacji budynków poprzez budowę nowych obiektów, aż po modernizację infrastruktury. Właśnie w obszarze infrastruktury w Polsce musi się jeszcze wiele zmienić, bo to zadecyduje o atrakcyjności kraju w oczach zagranicznych inwestorów.

Jak zamierzacie przygotować się do ewentualnego spadku zamówień?

Wychodzimy z założenia, że starania, które Polska podejmuje teraz, będą kontynuowane przez następne lata a nawet dziesięciolecia. Dlatego zdecydowaliśmy się na inwestycje w Polsce, otwierając między innymi zakład produkcyjny chemii budowlanej w Śremie.

Dlaczego akurat Polskę i Śrem wybrano na miejsce dla dwóch zakładów firmy? Czy wpływ na to miało istnienie specjalnej podstrefy ekonomicznej?

Już dawno zdaliśmy sobie sprawę z tego, jak wielki potencjał ma Polska. Dlatego w ciągu ostatnich dwóch lat zainwestowaliśmy tu 10 milionów euro i to pomimo kryzysu. W ten sposób chcemy podkreślić, jak ważny jest dla nas polski rynek. Mówiłem właśnie o potrzebie modernizacji infrastruktury w Polsce. W naszych decyzjach inwestycyjnych ta kwestia zawsze odgrywała bardzo znaczącą rolę. Nasze dwa zakłady produkcyjne chemii budowlanej i poliuretanów, które otworzyliśmy w 2010, wybudowaliśmy w Śremie nie tylko ze względu na specjalną strefę ekonomiczną. Wielkopolska dysponuje w porównaniu z innymi regionami dobrą infrastrukturą, a to jest ważne dla nas i dla naszych klientów.

Przeczytaj wywiad Money.pl



Właściciel Ciechana: Reklamy piwa kłamią

Czym się różni kierowanie zespołem i zakładem w Niemczech i w Polsce? Czy Polacy jako pracownicy wyróżniają się czymś na tle innych narodów?

Kiedy przyjeżdża się do Polski, trzeba się przede wszystkim przyzwyczaić do polskiego sposobu zarządzania czasem, który wygląda inaczej niż gdziekolwiek indziej. Wiem o czym mówię, bo pracowałem nie tylko w Niemczech. Polacy są bardzo twórczy, tyle że często najpierw długo nie dzieje się nic, a potem, kiedy zostaje naprawdę bardzo mało czasu, następuje przyspieszenie. Wtedy okazuje się, że wszyscy mają fantastyczne pomysły i możliwe stają się rzeczy, których nie udałoby się zrealizować nigdzie indziej.

Inną ważną cechą jest niebywała energia, z którą Polacy podejmują kolejne wyzwania. To coś nadzwyczajnego i jestem przekonany, że Polska w krótkim czasie stanie się ważnym partnerem w europejskiej wspólnocie państw; że bardzo szybko osiągnie standardy, które wypracowały kraje na zachodzie Europy. Młodzi ludzie w Polsce są naprawdę znakomicie wykształceni i nie mają żadnych kompleksów czy uprzedzeń.

BASF w Niemczech angażuje się w różne innowacyjne projekty, jak chociażby ostatnio współpraca przy opracowaniu auta z silnikiem elektrycznym. Czy polski oddział firmy również zamierza angażować się w podobnego typu przedsięwzięcia?

W Międzynarodowym Roku Chemii BASF Polska jeszcze bardziej zaangażowała się w działalność edukacyjną. Jako największy koncern chemiczny na świecie i duży pracodawca nie stronimy od odpowiedzialności społecznej i staramy się zainteresować młodych ludzi naukami ścisłymi a szczególnie chemią. Szczególnie dumny jestem ze współpracy, jaką nawiązaliśmy z Centrum Nauki Kopernik w Warszawie.

18 października wspólnie z Centrum otworzymy laboratorium chemiczne. Młodzież czeka tam niezwykła lekcja chemii. W tym profesjonalnie wyposażonym laboratorium uczniowie pod okiem kompetentnych opiekunów będą mogli samodzielnie wykonywać ciekawe doświadczenia chemiczne przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Szacujemy, że co roku w zajęciach w laboratorium udział weźmie około 10 tys. dzieci. Z wykształcenia sam jestem chemikiem, dlatego wiem, jak fascynujący jest świat chemii. Cieszę się, że już niedługo polska młodzież będzie mogła odkrywać go razem z nami.

Czytaj wywiady z przedsiębiorcami w Money.pl
Oni już wiedzą, jak zyskają na Euro 2012
- Mistrzostwa Europy to świetna okazja do wypromowania naszych marek ekonomicznych - mówi Laurent Picheral, prezes przedsiębiorstwa.
Ma miecz wodny i kryzysu się nie boi
Produkowane we Wrocławiu urządzenia pływały po wszystkich wodach globu.
Lubimy przepłacać. Kuszą nas opakowania
Produkty sieci handlowych nie odbiegają jakością od oferty znanych firm - przekonuje Robert Koszuta.
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
satyr
84.10.193.* 2011-10-11 17:29
Jak to co potem?. Potem to generalne remonty tego co zostało zbudowane. Remonty autostrad, stadionów itp.
Obywatel III RP
46.171.28.* 2011-10-11 14:47
10 milionów euro inwestycji jak na spadkobiercę IG Farben (gaz cyklon B, rozkradane polskie fabryki w okresie II wojny światowej i robotnicy przymusowi) to chyba skromnie ?
2011-10-11 10:37 Tysiącznik na forum
Widzę szansę rynkową - renowacja, przebudowa, modernizacja bloków z lat 60-tych do 80-tych. Jest ich w Polsce bardzo dużo i nie oszukujmy się - będą stały jeszcze długo. Ale kto wpadnie na dobry pomysł jak je zmodernizować i wdroży ten pomysł, ten ma szansę sporo zarobić.