Notowania

Citi Bank: Polacy pojadą jak w Singapurze

Na pomysł połączenia karty miejskiej z płatniczą Sonia Wędrychowicz- Horbatowska wpadła podczas delegacji.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Citi Handlowy/materiały prasowe)

Sonia Wędrychowicz- Horbatowska szefuje sektorowi bankowości detalicznej banku Citi Handlowy w Warszawie. Zrobiło się o niej głośno, kiedy w 2006 roku objęła stanowisko wiceprezesa firmy i tym samym została najmłodszą kobietą o tak wysokiej pozycji w polskiej bankowości. Rozpoznawalność przyszła dwa lata później, za sprawą programu Kapitalny Pomysł. Stanowisko jurora prezes przyjęła, bo innowacje to jej największa pasja i zawodowy konik. Jej najnowsze dzieło to miejska karta płatnicza.

Money.pl: Jest Pani często przedstawiana, jako najmłodsza kobieta na tak wysokim stanowisku w dużym banku w Polsce. Dlaczego menadżerki to w bankowości nadal rzadkość?

*Sonia Wędrychowicz- Horbatowska: *Kobiet na kierowniczych stanowiskach w instytucjach finansowych jest i będzie coraz więcej. Z okazji 140 rocznicy powstania Banku Handlowego zorganizowaliśmy wystawę zdjęć z początków jego działalności. Na fotografiach z XIX wieku, prezentujących zarówno członków zarządu jak i zwykłych pracowników, byli sami panowie. Dziś te zdjęcia wyglądałyby zupełnie inaczej.

Na sześciu członków zarządu naszego banku dwóch to kobiety. A wśród osób raportujących bezpośrednio do prezesa jest przewaga pań. Pracuję w bankowości już od 17 lat i mogę z pełnym przekonaniem stwierdzić, że pozycja kobiet w branży się zmienia, rośnie.

Do bankowości trafiła Pani bezpośrednio po studiach. Od początku była Pani ukierunkowana na taką ścieżkę kariery?

Nie, w dużej mierze zadecydował przypadek. Skończyłam handel zagraniczny na SGH i chciałam mieć pracę, która dawałaby szansę kontaktu z rynkiem międzynarodowym, z różnymi ludźmi i kulturami. Pomyślałam, że taka międzynarodowa organizacja jak Citibank mi to umożliwi. **

Dlaczego wiec nie została Pani za granicą? Studiowała Pani w Londynie, Nowym Jorku, Ottawie...

To były wyjazdy w ramach studiów na SGH. Bardzo ekscytujące, ale miałam poczucie, że wszystko, czego się nauczyłam w wysoko rozwiniętych krajach, powinnam wykorzystać tutaj, w Polsce, która nie miała jeszcze doświadczeń z gospodarką wolnorynkową.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/152/t137624.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/getin;noble;bank;banki;beda;jak;markety,56,0,814136.html) Getin Noble Bank: Banki będą jak markety Ile godzin dziennie spędza Pani w pracy?

Mam nielimitowany czas pracy, a ta dla managera nie kończy się nigdy. Cały czas myśli się na temat objętej strategii, nierozwiązanych problemów, zagadnień związanych z zarządzaniem.

Wstaję bardzo wcześnie, aż boję się przyznać, o której, i sporo przed 8 jestem już w pracy. To czas dla mnie, jestem sama, mam spokój, mogę odpowiedzieć na korespondencję, przejrzeć papiery. O 8 zaczynają się spotkania i trwają nieprzerwanie do 17, 18. O 18: 30 zazwyczaj jestem już w domu i mam czas dla męża i dzieci. Mogę zająć się tylko nimi, co nie jest trudne, bo są bardzo absorbujący _ (śmiech) _.

Podobno nawet będąc w ciąży pracowała Pani do ostatnich dni przed rozwiązaniem.

Przerwałam pracę na trzy dni przed porodem. Świetnie się czułam, byłam w pełni sił, więc nie widziałam powodu, by iść na zwolnienie. Zarówno przy pierwszym, jak i drugim dziecku. Natomiast na urlopie macierzyńskim, który trwał odpowiednio cztery i sześć miesięcy, całkowicie odseparowałam się od pracy. Nie miałam telefonu, laptopa, natomiast miałam bardzo dobrego zastępcę, dzięki czemu był to świetny okres w moim życiu.

Jak teraz godzi Pani pracę i obowiązki domowe? Ma Pani nianię?

Moje dzieci mają prawie 7 i 12 lat, nie potrzebują już niani, natomiast mają opiekunkę, która odbiera je ze szkoły i odrabia z nimi lekcje dopóki nie wrócimy z mężem do domu. Zazwyczaj jestem pierwsza i zajmuję się dziećmi wieczorem, a mąż wyprawia je rano do szkoły. Znakomicie się uzupełniamy.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/96/t132192.jpg ) ] (http://manager.money.pl/strategie/case_study/artykul/jak;zostac;milionerem;i;kto;rozdaje;miliony,237,0,774125.html) Jak zostać milionerem i kto rozdaje miliony? Zrobiło się o Pani głośno, gdy została Pani jurorką w programie Kapitalny Pomysł. To była decyzja biznesowa?

Byliśmy sponsorem strategicznym i współautorem programu. Przychodzili do niego ludzie, którzy byli lub chcieli zostać mikro-przedsiębiorcami, pasujący do naszego rynku docelowego. Poza tym moim konikiem są innowacje. Bardzo pozytywnie nakręcają mnie utalentowani, entuzjastyczni i pomysłowi ludzie, dlatego świetnie odnalazłam się w formule programu.

Pomysł połączenia karty miejskiej z kartą płatniczą też wyszedł od Pani?

W kwietniu zeszłego roku byliśmy na szkoleniu w Singapurze. Tam zapoznałam się z kartą transportową, która została wprowadzona w miejscowym metrze. Kilka milionów podróżnych dziennie używa jej, jako biletu i środka płatności. Zarówno ja, jak i szef działu technologii tak zapaliliśmy się do tego pomysłu, że postanowiliśmy wprowadzić taką kartę w Warszawie. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że będziemy pierwsi na rynku.

Największą trudnością było zakodowanie na chipie płatniczym dodatkowych informacji. Problem stanowiło te z zintegrowanie go ze zdjęciem, które jest obowiązkowym elementem każdej karty miejskiej. W stosunkowo krótkim czasie udało nam się jednak te trudności przezwyciężyć i już w październiku mieliśmy gotowy produkt.

Skąd przekonanie, że to, co sprawdza się w Singapurze, zadziała też w Warszawie czy Wrocławiu?

Po pierwsze - intuicja. Po drugie – wsparcie ze strony różnych instytucji. Zaraz po powrocie z Singapuru skontaktowaliśmy się z szefem warszawskiego ZTM-u, który bardzo pozytywnie ocenił nasz projekt.

We Wrocławiu liczymy przede wszystkim na klientów, którzy już korzystają z UrbanCard i będą chcieli ją zamienić, w zamian za dodatkowe korzyści. Miejska Karta Płatnicza pozwala zaoszczędzić na biletach 96 złotych w skali roku, oferuje też atrakcyjne zniżki. * *

Czy łączenie tylu funkcjonalności na jednej karcie jest bezpieczne? Co w przypadku, gdy ją zgubimy?

Na pewno jest bezpieczniejsze, niż noszenie w portfelu kilkunastu kart czy też gotówki. Jeśli zgubi się przedpłaconą kartę, pieniądze przepadną. W przypadku miejskiej karty płatniczej mamy możliwość jej zablokowania, a środki pozostają na koncie.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/214/t135382.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/masz;za;duzo;kart;w;portfelu;juz;niedlugo,54,0,795702.html) Masz za dużo kart w portfelu? Już niedługo
Karta miejska to tylko jeden z produktów, jakie wprowadziliśmy na rynek z myślą o wygodzie klienta. Chcemy, by w przyszłości miała formę naklejki na telefon, która pozwoli na poruszanie się po mieście i płacenie w sklepach i restauracjach bez noszenia przy sobie portfela. Już teraz oferujemy takie karty bezstykowe, sama mam jedną. Korzystam też z aplikacji bump to transfer, która umożliwia przelanie pieniędzy za pomocą smartfona. Jestem dumna z tego rozwiązania podwójnie, bo oryginalnie nasz projekt, w pełni przygotowany przez zespół naszego banku. Wystarczy, że dwie osoby, które mają u nas rachunek, stukną się telefonami. Zaraz po tym przychodzi sms, który potwierdza z jednej strony obciążenie rachunku, a z drugiej transfer środków.

Jest wreszcie karta lifestyleowa, multipartnerska, zrobiona pod potrzeby naszych klientów. Sprawdziliśmy, w jakich miejscach najchętniej wydają pieniądze i podpisaliśmy umowę z siedmioma usługodawcami, którzy oferują im liczne rabaty. Jednym z naszych partnerów jest Multiklino. Po wydaniu kilkuset złotych można uzyskać darmowy bilet. Współpracujemy też z siecią perfumerii Douglas, sklepów H&M i Intersport, biurem podróży TUI, siecią Play i portalem Merlin.pl.

Kim są Wasi klienci?

To osoby, które dużo podróżują, używają telefonów komórkowych, robią zakupy w różnych miejscach. To dość duża grupa, ale nasi partnerzy odpowiadają jej potrzebom. Klienci widzą konkretne korzyści płynące z posiadania takiej karty i, co ważne, mają duży wybór usługodawców.

A gdyby karta lifestyleowa była skrojona pod Panią, jakie oferowałaby zniżki?

Dedykowani naszym klientom partnerzy są firmami, z którymi w dużej mierze sama się identyfikuję. Chodzę z dzieciakami do kina, kosmetyki kupuję w dużych perfumeriach, a kiedy wyjeżdżam na wakacje, korzystam z usług biur podróży.

Ale torebkę ma Pani od Prady...

To prawda _ (śmiech) _. Jeśli wydaję większe kwoty, to inwestuję w wyraziste dodatki. Generalnie staram się jednak prezentować klasycznie i bez eksponowania znanych marek.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/140/t135564.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/chcesz;pobiegac;kup;samochod,50,0,796466.html) Chcesz pobiegać? Kup samochód! Każdy, kto kupi Volvo może trenować w naszym klubie biegacza. Sam biegam z klientami - mówi Arkadiusz Nowiński, prezes Volvo Auto Polska.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/32/t134944.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/przyszlosc;opakowan;to;folia;z;kukurydzy,192,0,793280.html) Przyszłość opakowań to folia z kukurydzy Na rynku jest już ponad 30 rodzajów folii, także ekologicznych, które wkrótce zastąpią papier, uważa Michał Kolmasiak, prezes firmy Pragma Trade.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/254/t115966.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/polska;jest;za;biedna;na;medycyne;na;swiatowym;poziomie,107,0,708971.html) Polska jest za biedna na medycynę na światowym poziomie Żeby zarobić na swoich pomysłach, zdolni naukowcy muszą uciekać za granicę.
Tagi: polscy przedsiębiorcy, bank citi handlowy, ludzie, wiadmomości, kraj, gospodarka, manager, wywiady, czołówki, marketing i zarządzanie
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz