Notowania

Co zawiśnie na choinkach Polaków?

Amerykanie wieszają bombki w kształcie ogórków, Francuzi wybierają żaby.

Podziel się
Dodaj komentarz
(jhorrocks/iStockphoto)

**

PPH Vitbis / materiały prasowe Amerykanie wieszają na choinkach bombki w kształcie ogórków, Francuzi wybierają żaby. Rosjanie lubią duże, bogato zdobione modele, a klienci z krajów śródziemnomorskich kupują bombki z akcentami religijnymi. O globalnych trendach i lokalnych tradycjach rozmawiamy z Januszem Prusem, prezesem firmy Vitbis.**

Vitbis to największy w Polsce producent szklanych ozdób choinkowych. Firma istnieje nieprzerwanie od 1953 roku i jest w stanie wytworzyć nawet 200 tysięcy bombek dziennie. Wszystkie ozdoby powstają według tradycyjnych technologii.

Money.pl: W sezonie świątecznym macie pewnie sporo pracy?

Janusz Prus, prezes firmy Vitbis: Wbrew pozorom nie. Pracujemy przez cały rok, ale pełnia sezonu to dla nas kwiecień i maj. Produkujemy wtedy prawie sto tysięcy bombek dziennie.

Nasze ozdoby eksportujemy do wielu krajów Europy oraz do Stanów Zjednoczonych. Wysyłki na rynek amerykański zaczynają się już w kwietniu i trwają aż do wakacji. Na rynku europejskim klienci odbierają bombki na przełomie maja i czerwca. A w Polsce sieci handlowe chcą mieć towar w październiku i listopadzie. Ci, którzy kupują wcześniej, kupują też taniej, bo sami ponoszą koszty magazynowania ozdób.

Skąd wiecie, jakie wzory będą modne w danym roku?

Podobnie jak producenci ubrań i kosmetyków, wzorujemy się na trendach wiosenno-letnich i dostosowujemy je do pory roku.

fot: PPH Vitbis / materiały prasowe fot: PPH Vitbis / materiały prasowe [ ( http://static1.money.pl/i/glass.gif ) ] zobacz całą galerię(http://galerie.money.pl/ozdoby;choinkowe;firmy;vitbis,galeria,4702,0.html)Kolekcje projektujemy z rocznym wyprzedzeniem, teraz zamknęliśmy te na 2011 rok. Od czerwca do października trwały konsultacje z klientami z rynku amerykańskiego, holenderskiego, szwajcarskiego i niemieckiego. Na podstawie ich sugestii, rozmów z producentami farb, obserwacji asortymentu polskich i zagranicznych sklepów budujemy swoją ofertę.

W takim razie jakie trendy panują teraz na rynku?

Od dwóch lat utrzymuje się moda na mocno udekorowane bombki. Na choince nie ma być żadnego porządku, ani kolorystycznego, ani dekoracyjnego. Im więcej różnych modeli, tym ładniej.

Wraca się ponadto do wzorów i kształtów z lat 70., ozdób z dużą ilością brokatu. Na przykład w Szwajcarii, Ameryce i w krajach Beneluksu modne są teraz bombki w poziome, błyszczące paski.

Czy na każdy rynek przewidziane są inne wzory?

Tak, gusta poszczególnych nacji trochę się różnią. Europa protestancka, czyli np. holenderska i północno-niemiecka, jest bardziej delikatna, subtelna. Klienci z Europy Południowej lubią bogato zdobione bombki z akcentami religijnymi. A Moskwa, Sankt Petersburg i Ameryka to jedno i to samo - ozdoby muszą być duże, ciężkie i mocno złocone. Poza tym Amerykanie mają zwyczaj wieszania na choinkach bombek w kształcie ogórków, a Francuzi w kształcie żabek. Wierzą, że przynoszą im szczęście.

Jak na tym tle prezentują się Polacy?

Polacy mają swój gust i styl. Był taki okres, kiedy dawali się namawiać na choinki jednokolorowe, czerwone, niebieskie albo złote. Ale dzisiaj kupują ładne dekoracje, ciekawe wzory i eleganckie kompozycje. Na tle innych krajów wypadamy całkiem nieźle.

**

PPH Vitbis / materiały prasowe Jak powstaje bombka?**

Bombki są robione ręcznie. Ich kształt jest wydmuchiwany ze specjalnej szklanej rury, która jest bardzo gorąca, ma około 800 stopni. Dmuchacz bombek musi umieć znaleźć taki moment, w którym szkło jest na tyle plastyczne, że można je rozdmuchać, ale jeszcze nie płynie.

Zautomatyzowaną produkcję mają tylko Chińczycy i chińskie bombki rzeczywiście są identyczne. Nasze nie są sztuka w sztukę takie same, istnieją różnice rzędu kilku milimetrów.

Potem bombkę pokrywa się od wewnątrz naturalnym srebrem, które nadaje intensywność kolorom nakładanym na zewnątrz. I jeśli ma ona być jednokolorowa, to obcinamy ją, zakładamy kapsel do podwieszania i pakujemy do pudełka. A jeśli ma być na niej coś jeszcze, to bombka trafia na dekoratornię i tam maluje się różne kształty i postacie, które czynią z niej małe arcydzieło.

Ilu dmuchaczy bombek zatrudniacie?

Około 50, 60 osób. To wysoko wykwalifikowani pracownicy, o dużych zdolnościach manualnych. Żeby zrobić bombkę, która żyje i która przemawia do każdego z nas, trzeba mieć wiele wyczucia.

fot: PPH Vitbis / materiały prasowe fot: PPH Vitbis / materiały prasowe [ ( http://static1.money.pl/i/glass.gif ) ] zobacz całą galerię(http://galerie.money.pl/ozdoby;choinkowe;firmy;vitbis,galeria,4702,0.html)Nie ma szkół, które by tego uczyły, więc starsi pracownicy szkolą młodszych. Wiedza przekazywana jest z mistrza na ucznia albo z ojca na syna, bo w naszej firmie pracuje kilka pokoleń.

A Pan umie dmuchać ozdoby?

Nie, nigdy nie próbowałem. I gdyby mnie namówiono, to na chleb pewnie bym nie zarobił. Z dekoracji też bym nie wyżył.

Jakie bombki wiszą na Pańskiej choince w tym roku?

Cały rok żyję bombkami i gdy w końcu nadchodzą święta, nie mam czasu na udekorowanie własnej choinki.

Z resztą nie mam wymarzonej choinki, nie sugeruję się modami. Ona ma być tradycyjna, polska. Mają na niej wisieć różne ozdoby, w różnych kolorach i kształtach. Istnieje takie powiedzenie: _ obwiesić się jak choinka _. Bo prawdziwa choinka jest pstrokata, kolorowa. Bardzo mi się podoba, że u nas ta tradycja trwa. W wielu domach są jeszcze bombki, które mają po 30 lat, które kiedyś wieszało się z dziadkiem, a teraz z własnymi dziećmi.

A puszcza Pan swoim pracownikom kolędy?

Próbowałem, ale nie chcą słuchać. Kupiliśmy do sklepu firmowego zestaw płyt z kolędami w wykonaniu Johna Lennona, ale pracownicy szybko je wyłączyli. W sklepie jest taki ruch, że nie mogli wczuć się w świąteczny nastrój.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/178/t126642.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/rosnie;popyt;na;seksowne;sniezynki,88,0,739928.html) Rośnie popyt na seksowne śnieżynki Coraz więcej klientów chce, by odwiedzającemu dom lub firmę Mikołajowi towarzyszyła atrakcyjna pomocnica.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/23/t116759.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/kartki;swiateczne;nie;musza;byc;lukrowana;tandeta,150,0,713366.html) Kartki świąteczne nie muszą być lukrowaną tandetą Pocztówki wrocławskiego wydawnictwa Ilustris można kupić na całym świecie.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/183/t126647.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/sprawdz;co;znajdziesz;pod;choinka,60,0,738876.html) Sprawdź, co znajdziesz pod choinką Na bożonarodzeniowe prezenty wydamy średnio około 340 złotych. Kupi je połowa Polaków. Zobacz, jakie były tegoroczne hity e-sklepów.
Tagi: święta bożego narodzenia, mikołaj, ludzie, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, manager, najważniejsze, wywiady, czołówki, marketing i zarządzanie
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz