Notowania

Elektrownia atomowa w Polsce nie oznacza rezygnacji z węgla

Reaktor ma ruszyć za 9 lat. Money.pl rozmawia z Beatą Stelmach, prezes koncernu GE na Polskę i kraje bałtyckie, o tym, czy jest nam to potrzebne.

Podziel się
Dodaj komentarz
(WP.TV)

- Jeszcze niedawno 60 procent Polaków było przeciwnych energii z elektrowni atomowej, dziś 60 procent jest za. Energia atomowa jest najczystsza, a koszty najniższe - mówi w rozmowie z Money.pl Beata Stelmach, prezes GE na Polskę i kraje bałtyckie. Zapewnia jednocześnie, że nie ma możliwości, by nasza energetyka odwróciła się od surowca z polskich kopalń.

Harmonogram Programu Polskiej Energetyki Jądrowej zakłada, że w przyszłym roku wybrana zostanie lokalizacja i zawarty kontrakt na dostarczenie technologii dla pierwszej polskiej "atomówki". Budowa powinna ruszyć w 2019 roku. Beata Stelmach, szefowa energetycznego koncernu GE na Polskę i kraje bałtyckie uważa, że obawy związane z bezpieczeństwem technologii nuklearnej są wyolbrzymiane.

- Dzisiejsze technologie są odpowiedzią na to, by zapewnić stuprocentowe bezpieczeństwo. Wydarzenia w Japonii, w Fukuszimie, spowodowały że uszczelniono przepisy i procedury - mówi szefowa GE w rozmowie z portalem Money.pl. - Dziś, budując elektrownię atomową procedury bezpieczeństwa muszą przewidywać wszelkie zagrożenia, nawet te, które na danym terenie mogą nie wystąpić.

]( http://www.money.pl/sekcja/vii-europejski-kongres-gospodarczy/ )
Pierwsza polska elektrownia atomowa powinna zacząć działać do końca 2024 roku. Druga - jedenaście lat później. Szacowane koszty pierwszej siłowni o mocy około 3000 MW to 40-60 mld zł.

Zdaniem Beaty Stelmach, energetyka atomowa nie będzie oznaczała odwrotu od dotychczasowych źródeł energii. Zwłaszcza, że w przyszłym roku organizowane mają być pierwsze aukcje zielonej energii z OZE, a zgodnie z wytycznymi Unii Europejskiej roczne zapotrzebowanie na prąd z farm wiatrowych ma sięgać poziomu 700-900 MW.

- Na pewno nie odwrócimy się też od węgla. Węgiel jest podstawowym surowcem i w naszym miksie energetycznym pozostanie. Zwłaszcza, że nowe technologie pozwalają nawet w przypadku węgla odpowiedzieć na wyzwanie redukcji gazów cieplarnianych - podkreśla szefowa GE. - Francja aż 75 procent energii produkuje z elektrowni atomowych, Niemcy decydują się prawie w całości na energię ze źródeł odnawialnych. Dla Polski najlepszym kierunkiem będzie mieć wszystkiego po trochę.

Więcej w materiale wideo.

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: eec 2015, beata stelmach, ludzie, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, manager, najważniejsze, wywiady, czołówki, marketing i zarządzanie
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz